Strona 1 z 3
Oryginał czy cd-r?
: czw lip 06, 2006 21:15
autor: s.benson
osobiscie slucham tylko oryginalna muzyke i dobrze na tym wychodze

: czw lip 06, 2006 21:37
autor: YaQb85
No mając na półce same CD-R'y rzeczywiście jest się czym chwalić

: pt lip 07, 2006 8:14
autor: s.benson
uwielbiam modern talking , i zawsze kupuje oryginaly

: pt lip 07, 2006 9:32
autor: Mateusz
s.benson pisze:trzeba isc z duchem czasu
oj tak, idzmy z duchem czasu!!!! okradajmy naszych ulubionych artystów!!! to jest to!

: pt lip 07, 2006 16:09
autor: s.benson
dla mnie to jest glupota oszukiwac artystów ale to wasza sprawa czy kupujecie oryginaly czy sciagacie muze ..ja zawsze kupuje!
: pt lip 07, 2006 17:31
autor: Mateusz
nie 59 tylko 28 jak napisął Daniel kilka postów wcześniej
: pt lip 07, 2006 18:19
autor: YaQb85
Poza tym fanatyzm objawia się zupełnie czymś innym niż kupowaniem oryginalnych płyt. To tak jakby się wślizgnąć za darmo na koncert (nie wiem jakim sposobem, więc nie pytajcie

) i powiedzieć, że kupowanie biletu to fanatyzm.
: pn lip 10, 2006 15:05
autor: Daniel
Mateusz pisze:s.benson pisze:trzeba isc z duchem czasu
oj tak, idzmy z duchem czasu!!!! okradajmy naszych ulubionych artystów!!! to jest to!

Tu nawet nie chodzi o okradanie.
Po prostu majac cos oryginalne - dysponujemy czyms, co ma jakies znaczenie, co jest cos warte, cenne.
A jak cenne sa te pliki mp3 co pobrales z sieci ? Sa "gówno warte"
Przy okazji okradasz artyste, ale to juz inna sprawa. Ja osobiscie przy zakupie plyt nie kieruje sie tym, ze kogos okradam albo nie.
Pomimo, ze mialem kasety MT ponagrywane z radia, potem kasety ponagrywane prosto z plyt CD, nastepnie pirackie plyty ze stadionu i wreszcie pliki mp3... To i tak kupilem wszystkie albumy MT i BS w oryginale. I dopiero to ma jakas wartosc, cos znaczy.
A plyty od ruskich albo pliki z sieci sa , jak wyzej napisalem "gówno warte".
Moze kiedys to zrozumiesz panie "s.bensonie"... a moze nie.
: pn lip 10, 2006 16:43
autor: Mateusz
Daniel pisze:Po prostu majac cos oryginalne - dysponujemy czyms, co ma jakies znaczenie, co jest cos warte, cenne.
święta prawda - kto ma w domu chociaż kilka oryginałów wie jaka to przyjemność letnim wieczorem usiąść wygodnie w fotelu wziąć do ręki taki kompakt, włączyć i delektowac się dźwiękiem. Nie zas włączac kompa i słuchac mptrójek - zero klimatu.
: pn lip 10, 2006 16:54
autor: s.benson
trzeba szanowac artystów...oni tez ciezka proacuja i tak zarabiaja na zycie....docenmy to!
: pn lip 10, 2006 20:07
autor: Mateusz
s.benson pisze:a nie widze zadnej róznicy a skoro nie widac roznicy to po co przeplacac
ja tą różnice słyszę...

: wt lip 11, 2006 9:08
autor: ArCrack
Jeśli ktoś nie widzi różnicy to już jego problem

Żadna MP3 nie dorówna jakości płycie CD, żaden wydruk nie dorówna jakości oryginalnym okładkom.
Chociaż w sumie... Zawsze można zamiast na sprzęcie marki Sony czy Samsung odpalić płytkę na Sonx czy Samzung, wtedy bardzo prawdopodobne że różnica nie będzie słyszalna.

: wt lip 11, 2006 10:09
autor: s.benson
mp3 sa be , oryginaly bardzo bardzo dobre...polecam!
: wt lip 11, 2006 10:16
autor: ArCrack
Żadne mp3, nawet 320 nie jest w stanie dorównać jakości CD. Ale tego nie da się po prostu stwierdzić, jeśli nie ma się porównania z oryginałem

: wt lip 11, 2006 11:01
autor: Pioetrek
Poza tym, ściągasz a to kosztuje zużyty prąd albo nawet kable jak jesteś nielegalnie podłączony do sieci elektrycznej i masz wiedzę, która umożliwiła podłączenie się za darmo do niej, koszt połączenia internetowego, koszt najtańszych płyt cd-r z pudełkami/opakowaniami, koszt papieru do zrobienia nadruku + koszt tuszu, drukarka, nagrywarka, komputer, koszt zużycia tego całego sprzętu.
Poza tym na p2p nie znajdziesz żadnych nowości, a singla C.C.Catch i Dietera Bohlena to pewnie w ogóle tam nie wrzucą
Tak więc korzystanie z p2p nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego
Pozdrawiam
Piotrek
: wt lip 11, 2006 13:34
autor: s.benson
oryginalna muzyka podobno jest lepsza...slucham tylko oryginalów wiec ciezko mi napisac cos na temat mp3....