smutna to wiadomość: jeden z twórców Bee Gees zmarł po latach walki z chorobą
jego wpływ na muzykę jest nieoceniony, kto wie jakby wyglądały lata 80., gdyby nie wcześniejsze dokonania Bee Gees
[*]
Robin Gibb odszedł
- Romantic Warrior
- Posty: 414
- Rejestracja: sob lut 06, 2010 15:31
- Lokalizacja: Wrocław
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Robin Gibb odszedł
Rany teraz się o tym dowiedziałam kiedy włączyłam onet.pl i nasze forum.
Parę dni temu odeszła Donna Summer, teraz Robin...
A właśnie od początku tego roku zaczęłam namiętnie słuchać Bee Gees, poznawać ich historię i całą dyskografię. Wiedziałam, że Robin choruje...
Kolejna wielka strata, jakoś tak mnie zamurowało od środka
Parę dni temu odeszła Donna Summer, teraz Robin...
A właśnie od początku tego roku zaczęłam namiętnie słuchać Bee Gees, poznawać ich historię i całą dyskografię. Wiedziałam, że Robin choruje...
Kolejna wielka strata, jakoś tak mnie zamurowało od środka
Point Of No Return
- marco
- Członek TAFC Polska
- Posty: 70
- Rejestracja: wt lut 14, 2012 20:00
- Lokalizacja: Rybnik
Re: Robin Gibb odszedł
Bardzo przykra wiadomość kolejna wielka gwiazda odeszła. Ogromna strata. Niech spoczywa w spokoju [*]
- michal.czeslaw
- Posty: 733
- Rejestracja: czw kwie 29, 2010 17:50
- Lokalizacja: Leszno-Berlin
Re: Robin Gibb odszedł
Cześć jego pamięci.Był wielkim muzykiem.Wielka strata w świecie muzycznym.Widać tak miało być-niechaj spoczywa w spokoju.
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Robin Gibb odszedł
To bardzo smutne. Jeszcze niedawno występował w Polsce (rok temu, z tego co pamiętam) wielka szkoda, to był chyba najmłodszy z braci.
To jakaś okropna plaga, już tyle gwiazd zmarło od początku roku.
To jakaś okropna plaga, już tyle gwiazd zmarło od początku roku.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Robin Gibb odszedł
Śmierć Robina to wielka nie wiadomo bo nie wiadomo tak naprawdę na co dokładnie zmarł. Według mnie miał bardzo przeciętny głos a wciskali go do zbyt dużej ilości piosenek. Kilka jednak solówek było jednak wielkim przebojami pamiętajmy o tym kto śpiewa "Massachusetts", "Juliet" czy "I started A Joke" w gorączce sobotniej nocy zepchnął go jednak na dalszy plan Barry i chyba dobrze, później więcej śpiewał,


