Proponuje zabawę w kreślenie wizji koncepcji twórczości muzycznej dla Thomasa na 2012 rok. Ściślej mówiąc zabawę w menadżerów którzy zaproponowali by Thomasowi kurs, którego powinien się trzymać w 2012 roku. Tu liczy się wizja a nie realia i to, co już wiadomo o Jego planach w tym roku.
Ja na pierwszym planie postawiłbym na nowy, solowy album. Tytuł ? Proszę bardzo - "Back To The Modern Talking"

Autor muzyki - Louis Rodriguez, chórki - SiB (szkoda że bez Rolfa). Jako singiel promujący album, dynamicznie, nowocześnie zaaranżowany utwór odwołujący się do MT, ale niezależny, z łatwo wpadającym w ucho refrenem, bogactwem instrumentów. Widziałbym to tak, jak zrobiła to Madona wykorzystując motyw Abby w "Hung Up" z 2005 roku. Myślę że świetnie do tego nadawałby się np. utwór "Chery, Chery Lady" - tam jest właśnie taki charakterystyczny motyw przewodni. Płyta mogłaby też zawierać np. kilka nowych wersji przebojów MT, na nowo zaaranżowanych przez Louisa, np. Jego wersja "I'm Not Rockefeller". Całość musiałaby być jednocześnie i zaskakująca i odwołująca się do złotych czasów MT, ale bezpretensjonalna i skierowana do wszystkich, którym MT było i zawsze będzie bliskie.
Wybaczcie - to tylko taka moja fanaberia, nostalgiczna tęsknota do czasów, które nigdy już nie powrócą..Ale zabawmy się w to, wszak wyobraźnia nie zna granic
