MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
-
Ninio
- Posty: 692
- Rejestracja: pt paź 31, 2008 16:06
- Lokalizacja: Gdynia
MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
Stary dobry Modern Talking,dla większości You're my heart'you're my soul i Cheri cheri lady... Wielki powrót w 1998... bez wielkiego przeboju jednoznacznie kojarzonego z Modern Talking (You're my heart,you're my soul'98 w sumie to stare nagranie). jakie wy widzice roznice a jakie podobienstwa w tych dwoch etapach istnienia tego zespolu?
- adamstan
- Posty: 216
- Rejestracja: czw mar 22, 2007 18:25
- Lokalizacja: Lubin
- Kontakt:
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
W latach '80 Bohlen (czy też ściślej team Bohlen/Rodriguez/Stemman) był w czołówce jeśli chodzi o brzmienie i do pewnego stopnia wyznaczał trendy, zaś w latach '90 wlókł się w ogonie i kopiował styl aktualnych przebojów.
-
Ninio
- Posty: 692
- Rejestracja: pt paź 31, 2008 16:06
- Lokalizacja: Gdynia
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
No własnie,kopiowanie to jeden z głownych minusów MT'98. Kolejna roznica to marketing i promocja. Po 98 przykładano do tego większą wage. Panowie lepiej sie ubierali. Pozatym pierwsze płyty zawierały mnie utworów przez co byly bardziej "zwięzłe" i miały swoj klimat. Nowe zawierały nawet po 18 utworów i gdzies sie to jakos rozmywało,utwory nie były juz takie wyrazne (zwlaszcza na Alone). Słuchając nowych nagran musze sie zastanowic chwile z ktorego albumu dana piosenka pochodzi,ze starymi tego nie mam.
- adamstan
- Posty: 216
- Rejestracja: czw mar 22, 2007 18:25
- Lokalizacja: Lubin
- Kontakt:
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
Szczególnie trudno rozróżnić "Alone" od "Year of the dragon" - te płyty brzmieniowo są identyczne.
- Karolek78
- Posty: 302
- Rejestracja: pt gru 24, 2010 22:34
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
Dla mnie płyty z mniejszą ilością piosenek są lepsze ponieważ mniej nudzą. Rożnicą na plus dla MT'98 był brak Nory u boku Thomasa.
Karolek78
- MTalkingusia28
- Posty: 616
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 0:54
- Lokalizacja: Małopolska
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
A mnie szczerze powiedziawszy podobają się wszystkie piosenki Modern Talking, bo starsze podobają mi się za styl, taki lubię, a te nowsze też bardzo mi się podobają i cenię je również za styl ale i też za wokal Thomasa, który jest tu o niebo lepszy niz w starszych piosenkach na albumach z lat 80. Tak więc większy plus dla tych nowszych płyt.
Ja nie mam problemów z piosenkami, bo znam całe tracklisty na pamięć i na pewno nikt by mnie na tym nie zagiął. Ja właśnie mam jakiś większy problem z tymi starszymi piosenkami, bo czasami naprawdę muszę się pozastanawiać na której płycie jest jaka piosenka, ale z największymi przebojami problemu nie mam. Tyle wiem na pewno, który przebój jest na której płycie. Żal, gdybym tego nie wiedziała. Jakoś łatwiej pamiętam tracklisty płyt tych nowszych chociaż piosenek jest na nich o wiele więcej niż na starszych albumach. Właśnie z tymi nowszymi płytami nie miałam żadnego problemu zapamiętać na której płycie jest jaka piosenka. Przyznam się Wam szczerze, że naprawdę uczyłam się tych tracklist na pamięć. Na nudniejszych lekcjach w szkole pisałam z tyłu zeszytu te traclisty.
A z tymi starszymi płytami nadal mam jakiś dziwny problem z zapamiętaniem piosenek. I nadal nie wiem dlaczego...
Ja nie mam problemów z piosenkami, bo znam całe tracklisty na pamięć i na pewno nikt by mnie na tym nie zagiął. Ja właśnie mam jakiś większy problem z tymi starszymi piosenkami, bo czasami naprawdę muszę się pozastanawiać na której płycie jest jaka piosenka, ale z największymi przebojami problemu nie mam. Tyle wiem na pewno, który przebój jest na której płycie. Żal, gdybym tego nie wiedziała. Jakoś łatwiej pamiętam tracklisty płyt tych nowszych chociaż piosenek jest na nich o wiele więcej niż na starszych albumach. Właśnie z tymi nowszymi płytami nie miałam żadnego problemu zapamiętać na której płycie jest jaka piosenka. Przyznam się Wam szczerze, że naprawdę uczyłam się tych tracklist na pamięć. Na nudniejszych lekcjach w szkole pisałam z tyłu zeszytu te traclisty.
A z tymi starszymi płytami nadal mam jakiś dziwny problem z zapamiętaniem piosenek. I nadal nie wiem dlaczego...
Modern Talking - The Ultimate Best Of - The Story Of Success * Modern Talking - Magic Talented *
ANDERS / FAHRENKROG * ARMY OF LOVE * HIT OR A MISS * GIGOLO * SUMMER OF LOVE * NO MORE TEARS ON THE DANCEFLOOR
POZDROWIENIA OD MTALKINGUSI28
ANDERS / FAHRENKROG * ARMY OF LOVE * HIT OR A MISS * GIGOLO * SUMMER OF LOVE * NO MORE TEARS ON THE DANCEFLOOR
POZDROWIENIA OD MTALKINGUSI28
- Blue Forever
- Posty: 226
- Rejestracja: pt lip 29, 2005 22:18
- Kontakt:
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
No nie mów, że w 98 roku nikt nie zaczął kopiowac Bohlena. W sensie: ile zespołów zaczęło odswieżać swoje kawałki z rapem?adamstan pisze:W latach '80 Bohlen (czy też ściślej team Bohlen/Rodriguez/Stemman) był w czołówce jeśli chodzi o brzmienie i do pewnego stopnia wyznaczał trendy, zaś w latach '90 wlókł się w ogonie i kopiował styl aktualnych przebojów.
Inna sprawą jest, że Bohlen ten pomysł ściągnął od Bad Boys Blue...
Dla mnie jednak różnią się te albumy. Niech mi nikt nie mówi, że Year of the Dragon nie ma klimatu chińskiego.adamstan pisze:Szczególnie trudno rozróżnić "Alone" od "Year of the dragon" - te płyty brzmieniowo są identyczne.
- MTalkingusia28
- Posty: 616
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 0:54
- Lokalizacja: Małopolska
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
A żebyś wiedział, że ma. Ja też tam czuję klimat chiński i to bardzo dobitnie.Blue Forever pisze: Dla mnie jednak różnią się te albumy. Niech mi nikt nie mówi, że Year of the Dragon nie ma klimatu chińskiego.
Ja też nie widzę niczego podobnego na Alone i na Year Of The Dragon jednocześnie, ale jeśli ktoś nie widzi różnicy to mnie to mało obchodzi. Każdy ma różne odczucia dotyczące płyt.
Modern Talking - The Ultimate Best Of - The Story Of Success * Modern Talking - Magic Talented *
ANDERS / FAHRENKROG * ARMY OF LOVE * HIT OR A MISS * GIGOLO * SUMMER OF LOVE * NO MORE TEARS ON THE DANCEFLOOR
POZDROWIENIA OD MTALKINGUSI28
ANDERS / FAHRENKROG * ARMY OF LOVE * HIT OR A MISS * GIGOLO * SUMMER OF LOVE * NO MORE TEARS ON THE DANCEFLOOR
POZDROWIENIA OD MTALKINGUSI28
- Bolero
- Członek TAFC Polska
- Posty: 58
- Rejestracja: śr maja 18, 2011 1:41
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
Ja za bardzo nie lubię dyskutowac który album czy nagranie Modern Talking podoba mi się bardziej( chyba pierwszy).Fakt jest taki że sentyment jest jakoś większy do lat 80 i początków MT.Mimo to wielki szacunek za powrót w 98 roku i tych wszystkich pięknych nagrań.Nowego image itp.Dla mnie Modern Talking to grupa ponad czasowa.Szkoda że dziś Panowie nie istnieją pod szyldem nazwy Modern Talking która zawsze będzie dla mnie magiczna i nigdy nie zapomniana.
Modern Talking Forever.
Modern Talking Forever.
- Skyliner89MT
- Posty: 757
- Rejestracja: ndz lut 04, 2007 13:49
- Lokalizacja: In The Middle Of Nowhere
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
Każdy album Modern Talking jest inny. Alone czy Year Of Dragon. W Year Of Dragon słuchać wpływy chińskiej kultury. W końcu nazwa albumu zobowiązuje
.
ES GIBT NIE EIN ENDE VON MODERN TALKING
- adamstan
- Posty: 216
- Rejestracja: czw mar 22, 2007 18:25
- Lokalizacja: Lubin
- Kontakt:
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
Ojtam, ojtam, wklejenie paru "chińskich" sampli to dla mnie jeszcze nie jest zmiana brzmienia. W każdym razie upieram się przy stanowisku, że różnice pomiędzy "Alone" a "YOTD" są DUŻO mniejsze niż między dowolnymi dwoma z pierwszych sześciu albumów.
Tam co płytę mamy nieco inny zestaw brzmień i technik produkcji, tymczasem w "nowym" MT wyraźny skok brzmieniowy mamy dopiero na "America", co wiąże się zapewne z rezygnacją z usług Luisa Rodrigueza. I chyba wyszło to zespołowi na dobre, bo Luis wyraźnie był już "wypalony", a nowi współproducenci zdecydowanie odświeżyli brzmienie MT.
Tam co płytę mamy nieco inny zestaw brzmień i technik produkcji, tymczasem w "nowym" MT wyraźny skok brzmieniowy mamy dopiero na "America", co wiąże się zapewne z rezygnacją z usług Luisa Rodrigueza. I chyba wyszło to zespołowi na dobre, bo Luis wyraźnie był już "wypalony", a nowi współproducenci zdecydowanie odświeżyli brzmienie MT.
- Karolek78
- Posty: 302
- Rejestracja: pt gru 24, 2010 22:34
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
Zdecydowanie popieram Adama. Kilka daleko wschodnich dźwięków zmiany stylu nie czyni. Takie same podkłady, podobne brzmienia dopiero od "America" coś nowego zaczęło się dziać.
Karolek78
- edmund1974
- Członek TAFC Polska
- Posty: 663
- Rejestracja: czw lis 23, 2006 15:19
- Lokalizacja: Jelcz-Laskowice k. Wroclawia
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
Witam.
Wiem, ze moj post nie do konca odpowiada glownemu watkowi, ale mimo to zrobie malego offtoppica.
Mam pytanie do AdamStana. Jak Ty okiem a raczej “uchem fachowca” oceniasz pod wzgledem realizacyjnym dwa pierwsze (nawiasem mowiac najbardziej przeze mnie lubiane i najczesciej sluchane) albumy Modern Talking? Dla mnie, czyli dla laika, brzmia one bardzo podobnie. Drugi album jest niejako kontunuacja pierwszego – owszem jest, moim zdaniem bogatszy brzmieniowo jesli chodzi o azanz, ale ogolnie rzecz biorac bardzo mi przypomina “The First Album. Pierwszy album jest nagrany troche glosniej, ale to chyba sprawa drugorzedna.
I jeszcze jedno. Albumy 3, 4 i 6 maja duzo wiecej wysokoch tonow (sopranow) niz 3 pozostale albumy. Czym to moglo byc spowodowane??
Z gory dziekuje za fachowa i wyczerpujaca odpowiedz! Pozdrawiam!
Edmund
Wiem, ze moj post nie do konca odpowiada glownemu watkowi, ale mimo to zrobie malego offtoppica.
Mam pytanie do AdamStana. Jak Ty okiem a raczej “uchem fachowca” oceniasz pod wzgledem realizacyjnym dwa pierwsze (nawiasem mowiac najbardziej przeze mnie lubiane i najczesciej sluchane) albumy Modern Talking? Dla mnie, czyli dla laika, brzmia one bardzo podobnie. Drugi album jest niejako kontunuacja pierwszego – owszem jest, moim zdaniem bogatszy brzmieniowo jesli chodzi o azanz, ale ogolnie rzecz biorac bardzo mi przypomina “The First Album. Pierwszy album jest nagrany troche glosniej, ale to chyba sprawa drugorzedna.
I jeszcze jedno. Albumy 3, 4 i 6 maja duzo wiecej wysokoch tonow (sopranow) niz 3 pozostale albumy. Czym to moglo byc spowodowane??
Z gory dziekuje za fachowa i wyczerpujaca odpowiedz! Pozdrawiam!
Edmund
You Can Win, If You Want.
- tanathos
- Posty: 580
- Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
Edmundzie, wg mojego ucha to "the 1st album" odznacza się bogatszym brzmieniem niż druga płyta. własnie aranżacje na drugiej płycie wydają się bardziej zbliżone jedna do drugiej, wszystkie są dość miękkie i delikatne, żadna (oprócz cheri cheri lady) nie wyróżnia znacząco się od drugiej. na pierwszej płycue za to różnorodność jest większa, i utwory są zaaranżowane z większa ilością "pazurów" i akcentów
A jak powiedział Wieczny Prezydent:
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
- adamstan
- Posty: 216
- Rejestracja: czw mar 22, 2007 18:25
- Lokalizacja: Lubin
- Kontakt:
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
Najprawdopodobniej fantazją inżyniera masteringuI jeszcze jedno. Albumy 3, 4 i 6 maja duzo wiecej wysokoch tonow (sopranow) niz 3 pozostale albumy. Czym to moglo byc spowodowane??
Co do aranżacji/stylu pierwszego i drugiego albumu, rzeczywiście są pewne podobieństwa, i można mówić o kontynuacji, ale jednak na drugim albumie mamy nieco inne brzmienie - nieco inne barwy syntezatorów użyte w podkładach, powiedziałbym że mniej "surowe", bardziej wygładzone niż na pierwszym albumie. W każdym razie słychać, że było to nieco inaczej robione. W stylu drugiego albumu MT jest za to conajmniej część pierwszego albumu CC Catch - najbardziej słychać to w "Jump in my car" i "One night's not enough".
- edmund1974
- Członek TAFC Polska
- Posty: 663
- Rejestracja: czw lis 23, 2006 15:19
- Lokalizacja: Jelcz-Laskowice k. Wroclawia
Re: MT '80 - MT'98 - podobienstwa,różnice
Witam.
Dziekuje kolegom za odpowiedz na mojego posta
Jesli chodzi o roznice miedzy piosenkami z pierwszego okresu MT i po "comeback" to te z lat '80 mialy, moim zdaniem, swoj niepowtarzalny klimat. Tamta muza byla wyjatkowa - Dieter wprawdzie "kola nie odkryl", ale piosenkami MT wyznaczal nowe trendy w muzyce rozrywkowej. W latach '80 to Dieter byl kopiowany przez wielu innych wykonawcow/zespolow. Natomiast w pozniejszych latach to on "czerpal" garsciami z dokonan innych.
Nie twierdze ze muzyka MT po 1998 nie podoba mi sie - w duzej czesci podoba mi sie bardzo, ale to juz niestety nie te same klimaty. Poza tym na muzyce MT z lat '80 wychowalem sie, wiec darze ja szczegolnym sentymentem i pewnie nie do konca potrafie byc obiektywny w swojej ocenie...
Pozdrawiam!
Dziekuje kolegom za odpowiedz na mojego posta
Jesli chodzi o roznice miedzy piosenkami z pierwszego okresu MT i po "comeback" to te z lat '80 mialy, moim zdaniem, swoj niepowtarzalny klimat. Tamta muza byla wyjatkowa - Dieter wprawdzie "kola nie odkryl", ale piosenkami MT wyznaczal nowe trendy w muzyce rozrywkowej. W latach '80 to Dieter byl kopiowany przez wielu innych wykonawcow/zespolow. Natomiast w pozniejszych latach to on "czerpal" garsciami z dokonan innych.
Nie twierdze ze muzyka MT po 1998 nie podoba mi sie - w duzej czesci podoba mi sie bardzo, ale to juz niestety nie te same klimaty. Poza tym na muzyce MT z lat '80 wychowalem sie, wiec darze ja szczegolnym sentymentem i pewnie nie do konca potrafie byc obiektywny w swojej ocenie...
Pozdrawiam!
You Can Win, If You Want.