Dzisiaj 20 rocznica śmierci wokalisty Queen'u. Moim zdaniem to artysta, o którym warto pamiętać. Wielki głos, wielkie przeboje. A Waszym zdaniem?
"The Show Must Go On": http://www.youtube.com/watch?v=4ADh8Fs3YdU
Mam płyty Queen oraz solowe nagrania Freddiego. Choć najbardziej lubię od czasu do czasu obejrzeć jakiś koncert na DVD w którym Freddie jest wulkanem sceny. Tyle energii i spontaniczności co on swoimi występami wywoływał udawało się nielicznym, podobnie jak Mylene Farmer, ale to już inna muza...
Re: Queen i Freddie Mercury
: czw lis 24, 2011 22:21
autor: polaczek892
Ja też uważam, że warto pamiętać ponieważ był jednym z najlepszych piosenkarzy oczywiście poza Thomasem rzecz jasna zarówno w zespole Queen jak i solo.
Na razie płyt tego zespołu w tej chwili nie mam, ale mam taki zamiar.
Czasami jak słyszę w radiu ich piosenki to sobie pośpiewuję .
Re: Queen i Freddie Mercury
: czw lis 24, 2011 22:42
autor: atlantyda ;o)
To już tyle lat
Pamiętam jak siedziałam w pokoju nad zadaniem domowym kiedy na wiadomościach powiedzieli o jego śmierci.
Chociaż nigdy nie interesowałam się szczególnie grupą Queen i dokonaniami muzycznymi Freddiego to jednak jak by mi ktoś na klatę nadepnął - szok.(Drugi raz poczułam coś podobnego jak ogłoszono śmierć M.Jacksona).
Znam kilka tytułów z radia czy też z MTV,ale w swojej kolekcji nie mam nic.
Cenię go jednak za całą twórczość.Szczególny człowiek.
Re: Queen i Freddie Mercury
: pt lis 25, 2011 0:19
autor: Krzychu
No proszę, bylem właśnie ciekawy czy ktos rozpocznie taki temat. Sam chciałem to zrobić ale bałem się ze mnie zlinczują, że to nie forumm o Queen tylko o MT ; )
Co do twórczości Freddiego, warto się zagłębić w twórczości mniej rozreklamowane przez komercję. Jak zauważyłem do dla stacji radiowych Queen nagrał trzy piosenki: Bohemian Rhapsody, Radio GaGa i The Show Must Go On. Osobiście z reperuaru Q polecam mocniejsze rockowe kawałki jak I Want It All, Scandal, czy bardziej idące w kierunku popu The Invisible Man, oraz niesamowite ballady jak One Year Of Love, It's A Hard Live czy chociażby klasyczna niesamowicie wykonana podczas koncertu Rock Montreal Love Of My Life. Twórczość Freddiego bardziej składała się z kawałków raczej odbiegających od standardów Queenu, co sam potwierdzał sam artysta, ze nie chce być zamknięty w klatce, tworząc album Mr.Bad Guy. Polecam chyba wszystkim znaną I Was Born To Love You, Made In Heaven przerobioną przez Queen po śmierci Freddiego i umieszczoną na albumie o tym samym tytule w 1995 roku, czy nie ukazaną na żadnym albumie The Great Pretender.
Mnie osobiście wzruszył, dzisiaj wspomniany fragment w Trójce, o tym jak na Freddie Mercury Tribute Concert, David Bowie uklęknął na scenie i w intencji Mercurego odmówił Ojcze nasz. Dość ciekawe, zwłaszcza, że przestudiowałem ten koncert tyle raz i nie rzucilo mi się to w oczy, chyba, że nie było to wyemitowane przez TV.
Re: Queen i Freddie Mercury
: pt lis 25, 2011 12:50
autor: Gasolina91
Wielki, wspaniały głos - nic więcej nie trzeba pisać.
Uwielbiam ten kawałek - coś wspaniałego!
Jakiś czas temu na BBC entertainment oglądałam program o grupie Queen, występowali w nim członkowie zespołu - John Deacon, Brian May, Roger Taylor jak i osoby, które współpracowały z Queen.
Oczywiście zespół jest mi dobrze znany ale teraz bardziej się nim zainteresowałam, głównie osobą Freddiego.
To był prawdziwy showman, wystarczy zobaczyć koncerty na których występował. Był królem sceny, uwielbiam oglądać występ podczas koncertu Live Aid z 1985 roku.
Miał świetny kontakt z publicznością. Dużo czytałam też o jego chorobie i śmierci...
Może narażę się tym co napiszę ale dla mnie muzyka Queen jest jednak trochę bardziej ambitniejsza od Modern Talking czy Blue System.
Posłuchajcie sobie wersji instrumentalnej piosenek "Radio GaGa" albo "Show Must Go On".
Na koniec dodaję linka do fragmentu programu, widać na nim ostatni występ Freddiego przed kamerami podczas kręcenia teledysku do piosenki "These Are The Days Of Our Lives". Był już bardzo wyniszczony chorobą...
Re: Queen i Freddie Mercury
: śr sie 01, 2012 23:39
autor: moonwalker
Gasolina91 pisze:
Może narażę się tym co napiszę ale dla mnie muzyka Queen jest jednak trochę bardziej ambitniejsza od Modern Talking czy Blue System.
To nie podlega żadnej dyskusji - jest muzyka i muzyka rozrywkowa.
Re: Queen i Freddie Mercury
: ndz lis 24, 2013 12:11
autor: Gasolina91
Dziś mijają 22 lata od śmierci Freddiego.
"Nie będę gwiazdą, będę legendą."
Re: Queen i Freddie Mercury
: ndz lis 24, 2013 23:18
autor: Romantic Warrior
Freddie żyje w pamięci fanów...
Re: Queen i Freddie Mercury
: ndz maja 10, 2015 14:57
autor: Gasolina91
Bardzo podoba mi się ballada "No One But You" napisana przez Briana Maya po śmierci Księżnej Diany. Utwór dedykowany jest Freddiemu.
Gasolina91 pisze:
Może narażę się tym co napiszę ale dla mnie muzyka Queen jest jednak trochę bardziej ambitniejsza od Modern Talking czy Blue System.
To nie podlega żadnej dyskusji - jest muzyka i muzyka rozrywkowa.
Analogicznie jest muzyka poważna i muzyka... Czyli co, znowu podział na równych i równiejszych? Bywam na forum Modern Talking, ponieważ tego typu muzyka bardziej odpowiada oczekiwanemu przeze mnie brzmieniu. Czy Queen lub jakiś inny zespół ma być "lepszy" (o ile porównywanie jabłek z truskawkami w ogóle ma jakikolwiek sens!), tylko dlatego, że ich teksty u osób znających angielski od urodzenia nie wywołują uśmiechu politowania, a ich muzyka jest pewnie bardziej ceniona przez muzyków lub krytyków?
A gdzie grzeczniejszy, bardziej "glamowy" wizerunek sceniczny, przez który wolę Blue System, Chrisa Normana czy Abbę niż Queen czy Nirvanę? Gdzie piękne, wielowarstwowe brzmienia wokali i klawiszy, których w znanych mi utworach Queenu za bardzo nie słyszę?...
Żeby nie było, że jestem bezkrytycznie na "nie" wobec Queenu/Freddiego Mercury'ego - moje ulubione utwory to "Innuendo" (genialne zmiany tempa i nastroju!), kiedyś także "Radio GaGa" (z teledyskiem z kawałkami filmu "Metropolis" - dopóki nie "zarżnęły" go radiowe stacje zbyt częstym odtwarzaniem), "I Was Born to Love You" (ale w pierwotnej, pełnobrzmiącej wersji, a nie tej chudej, którą męczy teraz jedna z reklamowych stacji). Na drugim biegunie "We Will Rock You" (kiedyś przez dorastające lolity w autobusie śpiewany jako "We Will F... You"), czy "Bicycle", który mnie po prostu wkurza.
Re: Queen i Freddie Mercury
: sob lis 28, 2015 11:47
autor: Peter
Gasolina91 pisze:Dziś mijają 22 lata od śmierci Freddiego.
"Nie będę gwiazdą, będę legendą."
Już tyle lat?
Przez brak środków antykoncepcyjnych straciliśmy Freddiego. Smutne, ale taka jest niestety prawda.
Strasznie mi się podoba "nowa" piosenka:
Freddie miał cudowny głos, tego drugiego Pana też już niestety nie ma. Brakuje obu.