Nasze 1-września
: śr sie 31, 2011 20:13
Tak sobie pomyślałem, że z uwagi na jutrzejszą, szczególną datę warto podzielić się refleksjami z czym się ona dla każdego z nas kojarzy. Ja np. ochodzę 1 września 2011 roku już 10-tą rocznicę ślubu
. I tak oprócz rocznicy wybuchu wojny, początku roku szkolnego mam jeszcze jeden, szczególny powód by wyróznić w kalendarzu tę datę. Ogólnie jednak kojarzy mi się ten dzień z pewną granicą - taki symboliczny koniec lata, wakacji, a jednocześnie poczatek nowych obowiązków, tłoku na przystankach i w autobusach
i taki wstęp, powiedzmy prolog do końca roku 