Strona 1 z 6

: ndz kwie 09, 2006 10:44
autor: Elltoja
a mnie wersja Lady Lai z 98 w ogóle się nie podoba, wolę tę wcześniejszą.

: ndz kwie 09, 2006 15:08
autor: Mateusz vel. Kokos
z wersji z 1998 najlepiej zdecydowanie wyszło Angie's Heart i Give Me Peace On Earth.. Lady Lai tak sobie o reszcie nie wspomne, bo poza szybkoscia piosenek niewiele sie zmieniło.

: ndz kwie 09, 2006 15:53
autor: Mateusz
z wersji z 1998 najlepiej zdecydowanie wyszło Angie's Heart
Serio? Jak dla mnie to wersja z lat 80 jest o niebo lepsza, tutaj nic tylko praktycznie jeden bit, dla mnie najgorsza z nowych wersji.

: ndz kwie 09, 2006 16:06
autor: ArCrack
Jako, że tematu o "Back For Good" jeszcze nie ma a dyskusja na jego temat rozpoczeła się w topicu o "In The Middle Of Nowhere" - wyodrębniłem te posty i założyłem nowy temat :)

: pn kwie 10, 2006 10:40
autor: Sewek
Dla mnie największe uznanie z tego albumu zyskały utworki tj. You're My Heart, You're My Soul'98 i Brother Louie'98. Bardzo podoba mi sie ich dynamika :lol:

: pn kwie 10, 2006 16:34
autor: Mateusz vel. Kokos
Mateusz pisze: Serio? Jak dla mnie to wersja z lat 80 jest o niebo lepsza, tutaj nic tylko praktycznie jeden bit, dla mnie najgorsza z nowych wersji.
Serio Serio!! Wyraźnie pisze :)

Angies heart w wersji oryginalniej brzmi.. co by tu nie mówić: słabo.

Słaba linia melodyczna, aranżacja też cienka..
nowa wersja zmieniła oblicze tej piosenki, widac, ze pomyslano przy jej 'odmładzaniu" nie zaś jak w przypadku reszty utworów gdzie dodano szybszy i mocniejszy podkład (poza balladami, które przerobiono na wolniejsze).

: pn kwie 10, 2006 18:21
autor: YaQb85
Według mnie "Back For Good" to była dobra lektura dla początkujących (wtedy też i ja :) ) Z czasem jednak płyta traci swój urok i dziś na tle oryginalnych wersji wypada dość blado. Większość piosenek została poddana nieznacznym zabiegom kosmetycznym typu mocniejszy bit, szybsze tempo. Nowe kawałki brzmią jak odrzuty z szuflady Bohlena z czasów Blue System. Największym niewypałem tej płyty jest według mnie "We Take The Chance". Może gdyby nieco zmieniono te zerżnięte partie z "The Final Countdown" to jeszcze dałoby się słuchać. "Anything Is Possible" to nic innego jak BS. "I Will Follow You" i "Don't Play With My Heart" fajne melodie ale beznadziejnie zaaranżowane w stylu ówczesnych boysbandów spod znaku Backstreet Boys itp.
Kiedy zaczynałem przygodę z MT ta płyta grała w moim odtwarzaczu non stop. Dzisiaj niestety rzadko po nią sięgam. Ale trzeba przyznać, że dzięki niej fanów MT przybyło.

: pn kwie 10, 2006 18:28
autor: Mateusz
YaQb85 pisze:Według mnie "Back For Good" to była dobra lektura dla początkujących (wtedy też i ja ) Z czasem jednak płyta traci swój urok i dziś na tle oryginalnych wersji wypada dość blado.
Kiedy zaczynałem przygodę z MT ta płyta grała w moim odtwarzaczu non stop. Dzisiaj niestety rzadko po nią sięgam.
Dokładnie, początkowo wydawało mi się że stare wersje brzmią blado w porównaniu to tych z "BFG" jednakże z czasem dotarło do mnie że jest zupełnie odwrotnie, starocie mają swój klimat a remiksów słucham od czasu do czasu , nie wywołują już takiego szału jak kiedyś.

: wt kwie 11, 2006 10:13
autor: jkris
Elltoja pisze:a mnie wersja Lady Lai z 98 w ogóle się nie podoba, wolę tę wcześniejszą.
dla mnie to najlepiej zrobiona piosenka na tej plycie... tysiac razy lepsza od oryginalu... :roll:

: wt kwie 11, 2006 16:13
autor: Mateusz
jkris pisze:
Elltoja pisze:a mnie wersja Lady Lai z 98 w ogóle się nie podoba, wolę tę wcześniejszą.
dla mnie to najlepiej zrobiona piosenka na tej plycie... tysiac razy lepsza od oryginalu... :roll:

tu się zgadzam w 100% - Lady Lai rzeczywiście brzmi o wiele lepiej.

: wt kwie 11, 2006 18:49
autor: Elltoja
Mateusz pisze:
jkris pisze:
Elltoja pisze:a mnie wersja Lady Lai z 98 w ogóle się nie podoba, wolę tę wcześniejszą.
dla mnie to najlepiej zrobiona piosenka na tej plycie... tysiac razy lepsza od oryginalu... :roll:

tu się zgadzam w 100% - Lady Lai rzeczywiście brzmi o wiele lepiej.
No cóz...de gustibus.... :)

: wt kwie 11, 2006 22:16
autor: Ann
Wolę orginalne wersje tych utworów chociaż te z "Back For Good' też mi się podobają.

: wt kwie 11, 2006 22:28
autor: Sewek
Dla mnie Lady Lai zarówno wersja oryginalna jak i z 98r. brzmią świetnie :D poprostu każda z wersji ma w sobie to coś. Powiem więcej, uważam że jest to najlepszy remix starego przeboju MT w nowej aranżacji jaki ujżał światło dzienne :lol:

: pn kwie 17, 2006 16:14
autor: ArCrack
Wszystkie te remixy, w których jedyną różnicą jest wiekszy bas nie robią na mnie wrażenia. Natomiast cztery kompletnie zremixowane nagrania prezentują się w moich oczach różnie. "Cheri Cheri Lady" i "Angie's Heart" bardzo dobrze. Nowe aranżacje wynikają prawdopodobnie z braku możliwości unowocześnienia starych, no ale efekt końcowy jest dobry :)
"Lady Lai" podoba mi się o wiele bardziej w wersji oryginalnej, ta nowa odebrała piosence wszystko to co w niej lubiłem. "Give Me Peace On Earth" natomiast jest dla mnie właściwie obojętne, bo i tak nie przepadam za tą piosenką ;)

Re: Back For Good - oryginały czy nowe wersje?

: pt maja 02, 2008 18:16
autor: Peter
ArCrack pisze:"Cheri Cheri Lady" i "Angie's Heart" bardzo dobrze.
A gdzie tam właśnie te utwory są najsłabsze w nowych wersjach.
ArCrack pisze:"Lady Lai" podoba mi się o wiele bardziej w wersji oryginalnej
Mnie też a najbardziej podoba mi się In 100 years, a tak w ogóle to Back for good jest najsłabszą płytą Modern Talking. Zdecydowanie lepsze są oryginały.

Re: Back For Good - oryginały czy nowe wersje?

: pt maja 02, 2008 18:26
autor: Atlantis
Cheri Cheri Lady zremiksowano bardzo dobrze, chyba najlepiej na całym albumie. Angie's Heart prezentuje się w nowej wersji bardzo źle, podobnie jak Atlantis is Calling czy Brother Louie. Na plus można zaliczyć Jet Airliner, In 100 Years, Geronimo's Cadilac i może jeszcze You Can Win if You Want. Lady Lai też wyszła nienajgorzej, w zależności od nastroju wybieram odpowiadającą mi wersję :D .