Soraya
- tanathos
- Posty: 580
- Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12
Soraya
co sądzicie o niej? ta piosenka jest całkiem całkiem. klimaty zbliżóne do Modernowych ala "locomotion tango" lub "who will love like you do".
http://www.youtube.com/watch?v=T2uSwPZu5R0&NR=1
http://www.youtube.com/watch?v=T2uSwPZu5R0&NR=1
Ostatnio zmieniony pt lip 01, 2011 22:14 przez tanathos, łącznie zmieniany 2 razy.
A jak powiedział Wieczny Prezydent:
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Soraya
Popraw linka to Ci powiem co o niej sądzę. I kim jest ten wieczny prezydent?
Edit: piosenki mi się podobają.... Jej najlepszy album to "Dolce vita" - swoisty hołd do muzyki lat 80 tych, cudowne piosenki.
Edit: piosenki mi się podobają.... Jej najlepszy album to "Dolce vita" - swoisty hołd do muzyki lat 80 tych, cudowne piosenki.
- tanathos
- Posty: 580
- Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12
Re: Soraya
a zatem poszukam tej płyty:-)
natomiast o Wiecznym Prezydencie mowa tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=0TH80zy0r5U
natomiast o Wiecznym Prezydencie mowa tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=0TH80zy0r5U
A jak powiedział Wieczny Prezydent:
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Soraya
Ten album "Dolce vita" to jej najlepszy, odsłuchałem ten ostatni i poza jedną piosenką mi się nie podoba. A ten wieczny prezydent to kto? Kaczyński? Beznadziejna ta piosenka o nim.... Nie lubię takiego metalu....
- tanathos
- Posty: 580
- Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12
Re: Soraya
ile masz lat? ta piosenka to "Zero osiem wojna" zespołu coma. pochodzi z wydanego w 2008 r albumu hipertrofia. to jedna z najlepszych polskich rockowych płyt. tekst piosenki którą ci poleciłem inspirowany jest filozofią Hegla i Nietzschego. mamy tu rozważania o ludzkim życiu w ujęciu dialektycznej walki.
to nie jest piosenka o Kaczyńskim. Wieczny Prezydent to metafora odnosząca się do Boga.
jestem załąmany Twoją muzyczną ignorancją Peter
to nie jest piosenka o Kaczyńskim. Wieczny Prezydent to metafora odnosząca się do Boga.
jestem załąmany Twoją muzyczną ignorancją Peter
A jak powiedział Wieczny Prezydent:
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Soraya
Nie podoba mi się ta piosenka i to bardzo, czy jak się komuś jakiś utwór nie podoba musi być ignorantem? Każdy kto myśli inaczej niż tanathos musi być ignorantem? Z takiego myślenia rodził się faszyzm.... Czy to rock? Raczej metal, ale temat jest o Sorayi, nie potrzebnie schodzimy na manowce, choć przyznaję, że z mojej winy. Szczerze mówiąc nie słyszałem o niej wcześniej, dopiero jak Arek wkleił link do płyty z coverami.
- tanathos
- Posty: 580
- Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12
Re: Soraya
zarzucasz mi, że nazwałem Cię muzycznym ignorantem, a sam post wcześniej pisałeś, że "ta piosenka jest beznadziejna". nie można tak radykalnie wyrażać się o czyjejś oryginalnej twórczości. posądzasz mnie o "faszyzm", a sam kategorycznie przekreślasz i oczerniasz czyjeś gusta i czyjąś twórczość.
to już hipokryzja
gusta są różne i nie można czegoś szkalować jedynie dlatego, że jest sprzeczne zczyimś gustem.
może jak dorośniesz i przeczytasz kilka książek to zrozumiesz tę piosenkę.
a może nie.
ale nawet wtedy, nie pisz o czymś że jest "beznadziejne" tylko dlatego, że Ci się nie podoba.
mi nie podobają się filmy Wajdy. ale nie pisałem nigdzie, że są beznadziejne. mogę napisać po prostu, że "mi się nie podobają". nie czuję się uprawniony do tak radykalnych ocen. zostawiam je osobom które znają się na danym gatunku.
laik nie powinien się w tak radykalny sposób wyrażać.
też w wielu dziedzinach jestem laikiem. dlatego nie staram się w dziedzinach tych udawać, że jestem surowym sędzią.
to już hipokryzja
gusta są różne i nie można czegoś szkalować jedynie dlatego, że jest sprzeczne zczyimś gustem.
może jak dorośniesz i przeczytasz kilka książek to zrozumiesz tę piosenkę.
a może nie.
ale nawet wtedy, nie pisz o czymś że jest "beznadziejne" tylko dlatego, że Ci się nie podoba.
mi nie podobają się filmy Wajdy. ale nie pisałem nigdzie, że są beznadziejne. mogę napisać po prostu, że "mi się nie podobają". nie czuję się uprawniony do tak radykalnych ocen. zostawiam je osobom które znają się na danym gatunku.
laik nie powinien się w tak radykalny sposób wyrażać.
też w wielu dziedzinach jestem laikiem. dlatego nie staram się w dziedzinach tych udawać, że jestem surowym sędzią.
A jak powiedział Wieczny Prezydent:
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Soraya
Nie, bo nie piszę np: tanathos słucha tego a tego i ma przez to beznadziejny gust. ja nigdy o gustach nie dyskutuję, tylko o muzyce, która jest według mnie kiepska, a nawet bardzo, ale nigdy czyiś gust, zatem jak zarzucisz mi drugi raz hipokryzję dwa razy się zastanów, ja Ci faszyzmu nie zarzucam, ale takie myślenie, że każdy kto myśli inaczej niż ja jest ignorantem do tego prowadzi.....
Ja napisałem, że ta piosenka jest beznadziejna, bo dla mnie każda jest beznadziejna, gdzie jest dużo gitary elektrycznej, na która jestem uczulony, dlatego każdy utwór rockowy czy metalowy jest dla mnie zwykłym chłamem.... Ale nigdzie nie napisałem, ze osoby które słuchają rocka mają zły gust... Może na drugi raz napiszę zgodnie z Twoją radą, że mi się nie podoba a nie, że jest beznadziejna, ale mamy swobodę wyrażania poglądów, gwarantowaną przez Konstytucję....
Poza tym nie wiem jak nasze rozważania się mają do Sorayi? Piosenkarka taka sobie, lubię jej jeden album i chyba nie sięgnę po resztę....
Pozdrawiam
Piotrek
Ja napisałem, że ta piosenka jest beznadziejna, bo dla mnie każda jest beznadziejna, gdzie jest dużo gitary elektrycznej, na która jestem uczulony, dlatego każdy utwór rockowy czy metalowy jest dla mnie zwykłym chłamem.... Ale nigdzie nie napisałem, ze osoby które słuchają rocka mają zły gust... Może na drugi raz napiszę zgodnie z Twoją radą, że mi się nie podoba a nie, że jest beznadziejna, ale mamy swobodę wyrażania poglądów, gwarantowaną przez Konstytucję....
Poza tym nie wiem jak nasze rozważania się mają do Sorayi? Piosenkarka taka sobie, lubię jej jeden album i chyba nie sięgnę po resztę....
Pozdrawiam
Piotrek
- tanathos
- Posty: 580
- Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12
Re: Soraya
cóż, proponuję zawrzeć rozejm. rozumiem że chciałes powiedzieć że nie gustujesz w gitarach. w porządku. nasz spór proponuję uznać za efekt nieporozumienia.
jeśli chodzi o sorayę to nagrała oprócz "dolce vita" jeszcze jedną płytę z covermi italo disco: pt "Ochenta's". tracklista wyglądała ciekawie:
1. Self control 3:58 (Laura Branigan)
2. Call me 3:54 (Spagna)
3. Don't go 3:16 (Yazoo)
4. High energy 3:43 (Evelyn Thomas)
5. Because the night 3:48 (C.O.R.O feat. Taleessa, orginalnie zaspiewana przez Patti Smith, cover Bruce'a Springsteen'a)
6. Gonna get along without you now 4:31 (Viola Wills)
7. Don't you want me 3:55 (Human League)
8. Send me an angel 3:54 ( Real Life)
9. Face to face 3:20 (The Twins)
10. Just can't get enough 3:42 (Depeche Mode)
11. Tarzan boy 3:27 (Baltimora)
ciekawa jest tez płyta "dreamer" z 2010 zawierająca wiele dobrych premierowych nagrań. np hit nagrany z clamarainem oraz utwór tytułowy
trochę szkoda że "call me" to cover. nie znałem wcześniej wykonania spagny, a wykonanie sorai było perwsze z któym się zapoznałem.
jeśli chodzi o sorayę to nagrała oprócz "dolce vita" jeszcze jedną płytę z covermi italo disco: pt "Ochenta's". tracklista wyglądała ciekawie:
1. Self control 3:58 (Laura Branigan)
2. Call me 3:54 (Spagna)
3. Don't go 3:16 (Yazoo)
4. High energy 3:43 (Evelyn Thomas)
5. Because the night 3:48 (C.O.R.O feat. Taleessa, orginalnie zaspiewana przez Patti Smith, cover Bruce'a Springsteen'a)
6. Gonna get along without you now 4:31 (Viola Wills)
7. Don't you want me 3:55 (Human League)
8. Send me an angel 3:54 ( Real Life)
9. Face to face 3:20 (The Twins)
10. Just can't get enough 3:42 (Depeche Mode)
11. Tarzan boy 3:27 (Baltimora)
ciekawa jest tez płyta "dreamer" z 2010 zawierająca wiele dobrych premierowych nagrań. np hit nagrany z clamarainem oraz utwór tytułowy
trochę szkoda że "call me" to cover. nie znałem wcześniej wykonania spagny, a wykonanie sorai było perwsze z któym się zapoznałem.
A jak powiedział Wieczny Prezydent:
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"