Nigdy nic nie zakładam na definitywne, ale wysunąłem przypuszczenie, o dużym stopniu prawdopodobieństwie, że Bohlen ma fanów gdzieś. Gdyby było inaczej, tworzyłby piosenki maxymalnie zbliżone do MT, by zaspakajać muzyczne potrzeby swoich fanów. Tak nie robi od pięciu lat. Dla niego nie liczy się by tworzyć muzykę dla fanów a dla innej grupy ludzi, możliwe, że szerszej, takich którzy oglądają niemieckiego idola. MT w Niemczech by przepadł bez echa, a nowy idol jest kurą znoszacą złote jaja.pjotrek pisze: Peter mi nie chodzi o konkurs wiedzy o Bohlenie bo tutaj nie mam z Tobą szans ale o Twoje zdecydowane opinie - tak musi być i koniec kropka...jakbyś siedział w głowie Dietera.
dokładnie tak jest, wystarczy poczytać na niemieckim forum, jak stworzy jakąkolwiek piosenkę. Niemcy mówią, to jest geil/toll/super, obserwuję bw od trzech lat i takie mam spostrzeżenia.... poco miałby się więc wysilać?Edmund1974 pisze: A odnosnie Bohlena to na jakiej podstawie sadzisz, ze nie zapomnial o nas starych fanach?? Sledzac jego dokonania muzyczne z ostatnich lat smiem sie z ta teza nie zgodzic. Wszystko, co ostatnio tworzy przeznaczone jest dla malowymagajacej niemieckiej publicznosci - fanow "ambitnego" DSDS. Z dawnego Bohlena pozostalo w tych produkcjach niewiele lub wrecz wcale. Dieter juz teraz nie ma checi i motywacji, by sie przylozyc do swoich produkcji. Po co mialby sie wysilac, skoro niemieccy fani przyjma z podziekowaniem kazdy gniot, jaki Dieter wyprodukuje. Pan Bohlen kieruje sie obecnie zasada: minimum wysilku, maksimum zyskow...