Strona 1 z 1
Mark czy Andrea
: ndz mar 20, 2011 21:04
autor: Peter
Załóżmy, że możemy wybrać. Głosy internautów zostaną podliczone i Bohlen stworzy album dla tego kto zdobędzie więcej głosów. czyj album byście chętniej widzieli na swojej półce/ ja jednak album Andrei.
Re: Mark czy Andrea
: pn mar 21, 2011 1:19
autor: MTalkingusia28
Mnie przydałaby się płyta Medlocka w mojej płytotece. Bardzo bym się ucieszyła, bo ma facet fajny głos i okropnie mi się jego piosenki podobają.

Re: Mark czy Andrea
: pn mar 21, 2011 10:59
autor: kate
Ja wybieram Andreę bo Medlocka nie lubię. Ma za bardzo denerwujący głos i ogólnie jego osoby nie trawię.
Andrea ma za to bardzo ciekawy głos i wolałabym jej następną płytę.
Re: Mark czy Andrea
: pn mar 21, 2011 13:33
autor: Peter
Ja wybrałem Andree nie dlatego, że uwielbiam jej piosenki, ale na zasadzie mniejszego zła. A Ty Kate?
Re: Mark czy Andrea
: pn mar 21, 2011 20:10
autor: kate
No ja też nie powiem,ze ją uwielbiam ale tak jak Ty stwierdzam,ze jest na pewno lepsza od Medlocka. Pod względem zarówno głosu jaki i osoby.
Re: Mark czy Andrea
: śr mar 23, 2011 22:31
autor: Karolek78
Wolę Andreę gdyż jej styl muzyczny jest mi bliższy.
Re: Mark czy Andrea
: sob mar 26, 2011 22:03
autor: atlantyda ;o)
Mój głos na Medlocka.Wolę jego niż szlagiery.
Re: Mark czy Andrea
: sob mar 26, 2011 22:53
autor: MichałT
atlantyda ;o) pisze:Mój głos na Medlocka.Wolę jego niż szlagiery.
Tak trzymać. Do boju Medlockowcy, głosujcie na Marka
Zdecydowanie wolał bym nową płytę Medlocka, wypełnioną po brzegi złotymi piaskami, turkusowym morzem i błękitnym niebem, niż album Andrei wypełniony... Tyrosem
Podtrzymuję swoje zdanie, iż Schwerelos nie powinien zostać wydany w takiej formie, w jakiej wydany został, bo jest to po prostu lekceważenie słuchacza. Schlager jak najbardziej, ale w stylu Petera Alexandra, bo album pani Berg to raczej "wedding style" niż "real schlager"
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Re: Mark czy Andrea
: sob mar 26, 2011 23:45
autor: ArCrack
Wolałbym usłyszeć nowego Medlocka, choć nie tego tropikalnego, a raczej dance'owego - Real Love, This Is Love...
Album Anderi Berg brzmi dokładnie tak jak inne współczesne szlagiery (Oetzi, Wendler) i nie jest to styl, za którym jakoś wyjątkowo przepadam. Jeśli jednak porównać to ze stylem z płyty Petera Alexandra, korzystniej dla mnie wypada produkcja z zeszłego roku. "Verliebte Jahre" przesłuchałem może ze cztery razy w życiu i nie mam ochoty do niego wracać - nie moje klimaty.
Logika wskazuje jednak w pierwszej kolejności na album dla zwycięzcy jakiegoś castingu, niewykluczone że utrzymany w stylu piosenek znajdujących się obecnie na topie. Trochę Gagi, trochę Rihanny, trochę Bruno Marsa + pewnie parę coverów. Pożyjemy, zobaczymy.
Re: Mark czy Andrea
: pn mar 28, 2011 11:39
autor: Peter
Andrea jest mniejszym złem, ma lekkie i przyjemne piosenki, czego było u Marka Medlocka jak na lekarstwo. Nawet te danceowe piosenki były słabe jak na Bohlena, a te tropikalne do kitu. Za dużo soulu/bluesa, tak wogóle miałki pop, jedynie ostatnia płyta była w miarę udana, choć do doskonałości wiele jej brakuje.
Re: Mark czy Andrea
: wt kwie 05, 2011 18:26
autor: Peter
@ Arecki dziękuję ślicznie za wydzielenie tego tematu.
Próbowałem na siłę się przekonać do tych płyt Medlocka, ale po prostu idzie jak po grudzie, albo wcale, nie wpisuje się to nijak w mój gust, za ciężki wokal, nie lubiana barwa, zbyt ciężkie piosenki. Nie ma tej zwinności i lekkości jak w MT, u Andrei jest już ciut lepiej, ale też daleko do perfekcji. Żałuję, że Bohlen zrezygnował z Marashiego bo go lubię najbardziej z dzisiejszych jego wykonawców, ale poczekam z ciekawości na płytę nowego winnera DSDS.

jestem raczej optymistą co do tego projektu.