Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Tutaj prowadzimy generalną dyskusję na temat Dietera i jego muzyki.
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: ArCrack »

Co się odwlecze to nie uciecze. W czerwcu ma wyjść nowy album Medlocka, ale...

"Na pewno pojawi się pytanie, czy Dieter będzie jego producentem. Nie, bo mój skarbek nie potrafi tworzyć muzyki soul, jest królem popu, odwalam tym razem kawał roboty bez niego".

Cytat pochodzi z forum na oficjalnej stronie Medlocka.
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
kate
Posty: 244
Rejestracja: sob cze 19, 2010 12:11

Re: Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: kate »

Ja w sumie się cieszę bo nie przepadam za Medlockiem. Ale nie zbyt uprzejmie poinformował,że Dieter nie będzie producentem. Tak ironicznie z pogardą dla Dietera.
A ciekawe jak dużo ludzi zainteresuje się jego soulem. Bo ja szczerze nie przepadam za taką muzyką.
Give me peace on earth-Please try
We stil have dreams-Dreams about Modern Talking
It's your smile-Dieter's smile
Run to you- I run to Thomas
I love them For always and ever
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: Peter »

Yes, yes, yes. :D Na takie wiadomości warto włączyć laptopa. :D Dzisiaj idę po szampana. Niech Dieter już lepiej klepie szlagiery niż pracuje z tak beznadziejnymi artystami....
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: MichałT »

Co za ironia :!: W dzień po tym jak wyraziłem nadzieję na kontynuowanie współpracy Bohlen-Medlock okazuje się, że Mark odchodzi w stronę soulu.
Uważam, że nie jest dobra decyzja. Ani dla Medlocka, ani dla Bohlena, ani już tym bardziej dla nas. Pierwszy stanie się zapewne wykonawcą niszowym, drugi straci kolejną gwiazdę, a my letnie przeboje. Nie mogliby się jakoś podzielić produkcją albumu ? Jedną stronę komponował i produkował by Dieter, a drugą ktoś inny w ukochanym soul-stylu Marka. Tak miał by kolejne hity, a przy okazji "przemycał" by też i swoje utwory... no chyba, że Dieter nie wyraził by zgody, ale to już inny temat...
Przyszłość maluje się więc jak dla mnie stosunkowo nieciekawie. Zawsze oczekiwałem na kolejny przebój Medlocka w słonecznym stylu i płytę, na której większość piosenek była melodyjna i jednak różniła się czymś od siebie. Na co czekać teraz ? Na kolejny super przebojowy album dla nieszablonowej gwiazdy o korzeniach w DSDS, czy na keyboardową Andreę :?:

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

P.S.
Mark Medlock pisze:Na pewno pojawi się pytanie, czy Dieter będzie jego producentem. Nie, bo mój skarbek nie potrafi tworzyć muzyki soul, jest królem popu, odwalam tym razem kawał roboty bez niego
Tym razem. Tak więc poczekaj jeszcze z tym szampanem Peter, jest nadzieja :D
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: Peter »

Posłuchaj: wynik jaki Dieter osiągnął z Andreą Berg jest chyba jednym z lepszych w całej karierze Dietera, a współpraca z Medlockiem powoli wyczerpuje swój potencjał. Pytanie: jaki racjonalnie kalkulujący ekonomista by brnął w to co się sprzedaje gorzej? Dieter wie co robi.
Awatar użytkownika
kate
Posty: 244
Rejestracja: sob cze 19, 2010 12:11

Re: Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: kate »

Peter pisze:Dieter wie co robi.
Zgadzam się i ufam Dieterowi jako wierna fanka. Cokolwiek nie zrobi zawsze to zaakceptuję. Nawet Medlocka przeżyłam więc nic innego mnie chyba nie zadziwi.
Give me peace on earth-Please try
We stil have dreams-Dreams about Modern Talking
It's your smile-Dieter's smile
Run to you- I run to Thomas
I love them For always and ever
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: MichałT »

Jeśli rozważać to ekonomicznie, to niestety Peter ale trafiasz kulą w płot,
odpowiem pytaniem na pytanie, no ale trudno. No więc: co da Ci większy wynik: Andrea + DSDS, czy może Andrea + DSDS + Mark Medlock ?
Mi się wydaje, że poprawnie jest :wink:
AB + DSDS < AB +DSDS + MK
Wyłączenie Medlocka z tego równania, równa się niestety anty-dywersyfikacji. Mniejsza ilość wykonawców, to nie tylko mniejsze zyski, ale też większe ryzyko zostania na lodzie gdy Andrea lub o zgrozo DSDS, się znudzi :?
Ale to nie o to już chodzi, po prostu Mark to oryginalny wokal i dobre piosenki, po prosu szkoda, że teraz pozostanie nam bezpłciowy DSDS i keyboardowa Andrea. Czy o takiej muzycznej przyszłości Dietera marzycie ?

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: Peter »

Ja to widzę inaczej: Dieter wsadza masę pracy w płyty MM a te się coraz mniej sprzedają, a jak wkłada pracę w album Andrei Berg to wynik jest inny. Co byś na jego miejscu zrobił? Czy dalej byś pracował w studio nad czymś co nie jest już tak dochodowe jak kiedyś? Miałbyś motywację? Dlatego min. nie ma już MT. Poza tym powiedz co Ci się lepiej nuci to:

czy to?


Na koniec dygresja - czy o takiej przyszłości Dietera naprawdę marzysz?

Bo ja na pewno nie. Niech sonbie tworzy soulowe ballady i wyje w nich ouuuuu - ten styl do niego pasuje, tylko już niech to robi bez Dietera.

Czy naprawdę szczytem Twoich marzeń są takie piosenki bluesowe?
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: MichałT »

Peter, praca włożona w Andreę jest znacznie mniejsza od tej włożonej w Medlocka. Uwierz mi. Du kannst... aranżacyjnie przy Summer Love to jest repertuar zespołu weselnego. Andrea wręcz razi swoim keyboardowskim aranżem. Posłuchaj sobie "orchestra hit" (1:08)... no kurde, przecież to brzmi jak sampel z Casia za 1000 zł :?
Nawet nie mówię już o ilości wykorzystanych instrumentów (choć u Medlocka i tak jest ich więcej) ale o ich brzmieniu. Taką aranżację idzie stworzyć na Yamasze Tyros - nawet nie potrzeba tu żadnego studia do obróbki. Jeśli w Summer Love wszystko jest wygrywane z syntezatorów, to jest zrobione bardzo dobrze. Każdy instrument brzmi jak prawdziwy :!: Na miejscu niemieckich słuchaczy czułbym się po prostu obrażony dostając tak zaaranżowane piosenki jak na Schwerelos.
Tak przy okazji - jak wypada sprzedaż tego albumu w porównaniu do płyt Marka? Czy "nieważka" przebiła "Cload Dancera", albo jakiś inny album Medlocka ? Oczywiście z ekonomicznego punktu widzenia, lepiej jest robić coś co wymaga mniej pracy, a daje większe zyski, ale trudno odnosić tą regułe do tego, ponieważ jest to jednak inny rodzaj pracy, a jak Dieterowi się nie chce, to lepiej niech da sobie spókój, albo zacznie inwestować na giełdzie :|
Czy dalej pracował bym nad czymś co nie przynosi zysków?
W ogóle nie zaczynałbym pracy, gdybym był nastawiony na zysk pieniężny :wink:

Wiadomo, że Medlock to nie jest szczyt marzeń, jednak jest o wiele, wiele lepszy niż każda gwiazdka z DSDS i Andrea. Jest to też najlepsza osoba produkowana przez Dietera od roku 2003. W porównaniu do dzisiejszych gniotów to naprawdę wysoki poziom.
Mamacitę osobiście lubię średnio, ale zawsze jest lepsza niż Andrea :)
Nie mam nic przeciwko bluesowi. Dobrze zaaranżowany z mocnym i oryginalnym głosem Marka to dobra muzyka - z naciskiem na słowo muzyka. Gimme A Chance lubię posłuchać, ale Trouble jest chyba jeszce lepsze - to świetny kawałek. Oba wymagają włożenia więcej pracy niż w cały album Andrei. Posłuchaj sobie chociażby basu w tej pierwszej - oj, nie uświadczysz takiego na Schwerelosie :wink:

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: ArCrack »

"Schwerelos" przebił jeśli chodzi o sprzedaż każdy z pięciu albumów Medlocka. Bohlen nie jest już tak płodny muzycznie jak parę(naście) lat temu i zapewne nie chce angażować się w coś, co nie daje mu nawet statusu złotej płyty (100 000 egzemplarzy).
Brzmieniowo wolałem od "Schwerelos" ostatni album Medlocka, jednak schlager to schlager - ma brzmieć dokładnie tak i ponad pół miliona sprzedanych egzemplarzy albumu Andrei świadczy o właściwej decyzji. Podtrzymuję swoją opinię, że fani nie są tu specjalnie ważni, bo na miejsce tych od Medlocka znaleźli się nowi, których pieniądze są przecież tyle samo warte.
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: Peter »

@ Michał No kto co lubi, jak mówisz, że coś brzmi jak z casio to dla mnie nie można nic milszego znaleźć, kocham takie syntezatorowe brzmienie, przypomina mi Erasure, wczesne DM, Yazoo, muzykę którą kocham. A Ty jak kochasz bluesa to Ci Marka będzie brakowało, dla mnie np: "Gimme a chance", "Trouble" "If you wanna be rich", "Mr love" "Stay with you" chociaż to inny nie lubiany przeze mnie styl - reggae to chwasty i 100 % słabego Bohlena. Dzięki za rekomendację z miłą chęcią odsłucham inną wersję "Du kannst..." Jedyny minus to że to jest po niemiecku, melodia i aranż są wspaniałe, zobaczy ile tam na albumie Andrei jest ozdobników czego brakuje u MM.
Pozdrawiam Cię serdecznie. ;)

PS czy Medlack jest lepszy od innych gwiazd DSDS? I tak i nie, nie umywa się do Alexa i Lindy a teraz Sarah, ale możliwe, że jest lepszy niż pozostali.
Nie wiem co to Orchestral hit, o czym Ty mówisz, tego nie ma na albumie. ;)


Żebym nie był całkiem na nie dla MM podoba mi się bardzo RL i kilka piosenek z RE, które zostawiłem. ;) Szkoda, że nie zrobili całego albumu w klubowym klimacie, jednak to Rainbow's End coś oznaczało......
Awatar użytkownika
venturak
Posty: 562
Rejestracja: wt gru 26, 2006 12:07
Lokalizacja: Gůrny Ślůnsk

Mark Medlock i Dieter Bohlen: koniec współpracy

Post autor: venturak »

"Na pewno pojawi się pytanie, czy Dieter będzie jego producentem. Nie, bo mój skarbek nie potrafi tworzyć muzyki soul, jest królem popu, odwalam tym razem kawał roboty bez niego" - napisał Medlock.

woda sodowa uderzyła mu do łba :D Dieter sprawdzał się w różnych gatunkach muzyki, ale ja się nawet cieszę, że to już koniec :) nie podobały mi się za bardzo piosenki Medlocka, może prócz paru :D medlock skończy jak CCC :P
Бяла нощ, бяла луна, две тела, сенки от рая
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: atlantyda ;o) »

Ja też zacytuje to co MM powiedział,czy napisał na swojej stronie:"Na pewno pojawi się pytanie, czy Dieter będzie jego producentem. Nie, bo mój skarbek nie potrafi tworzyć muzyki soul, jest królem popu, odwalam tym razem kawał roboty bez niego" - napisał Medlock."
Ciekawe słowa.Oby Mark się nie przejechał bo już nie jeden był taki mądry,kto odchodził od Dietera.Na pewno tworząc płytę bez Bohlena już jego sprzedaż zmaleje,bo fani Dietera przecież nie kupią albumu Medlocka,którego Dieter nie wyprodukował,a bynajmniej ja ;).
Awatar użytkownika
kate
Posty: 244
Rejestracja: sob cze 19, 2010 12:11

Re: Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: kate »

venturak pisze:woda sodowa uderzyła mu do łba :D
atlantyda ;o) pisze:Oby Mark się nie przejechał bo już nie jeden był taki mądry,kto odchodził od Dietera.
No właśnie właśnie.Sam Mark na pewno nie będzie tak dobry jak z Dieterem. Poza tym powiedzmy sobie szczerze ten jego soul to zbyt popularny nie jest. A on jak widać ma zamiar pokazać,ze bez Dietera też jest supergwiazdą. Zobaczymy.....
Give me peace on earth-Please try
We stil have dreams-Dreams about Modern Talking
It's your smile-Dieter's smile
Run to you- I run to Thomas
I love them For always and ever
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: MichałT »

No nie, album Andrei sprzedał się lepiej niż każdy Medlocka !?
Co się dzieje z tymi gustami ludzi ? Dać sobie wcisnąć melodie oprawione w aranż z Tyrosa ? Zdaje sobie sprawę, że szlagier to muzyka opiewająca głównie na "melodyjnych melodiach", ale przecież takie aranże jak na Schwerelos nie powinny być dopuszczalne. Weźmy takiego Petera Alexandra. To też jest muzyka szlagierowa, ale kupując tą płytę nie czuję się oszukany. Wiem, że kupuję muzykę taką, a nie taką i nie oczekuje aranżacji orkiestrowych, ale dostaje porządnie wyprodukowany album, o brzmieniu po odpowiedniej obróbce, w który ktoś bądź co bądź włożył trochę pracy. Gdybym kupił w ciemno album Andrei, oczekując muzyki schlager, poczułbym się po prostu oszukany. Oszukany i obrażony, że ktoś próbuje mi tak niskim kosztem wcisnąć coś, co na keyboardzie aranżuje się w niecały tydzień, a potem nie zostaje jeszcze poddane żadnej obróbce; bo to co dostajemy od Andrei (podkłady muzyczne) brzmią po prostu jak dema! Schlager, schlagierowi nie zawsze jest równy :?

Peter, z tym Casio za 1000zł to nie komplement, instrumenty tej marki to w głównej mierze prezenty na komunie dla chcących się uczyć gry na klawiszach. DM to Yamaha DX7 a Vince Clark to także n.p. Roland D 50... to nie ta liga klawiszy :wink:
Osobiście uważam, że porównywanie Medlocka do Lindy (Teodosiu ?) czy do Sary jest delikatnie mówiąc nie stosowne. Może do Alexa Klawsa tak (choć preferuję Marka), ale do tych pań, to nie ma opcji :)
@ Peter
Orchestra Hit to są takie uderzenia (orchestra hit - ang. orkiestralne uderzenie). Napisałem Ci gdzie je możesz usłyszeć u Andrei (1:07) można po nich poznać, że nie są specjalnie dobrej jakości, brzmią właśnie jak takie sample z komunijnego Casia.

Mark Medlock - sodówka, czy chęc tworzenia innej muzyki ?
A nie uważacie, że to nie woda sodowa, ale po prostu zwykła chęć Medlocka do grania czegoś innego ? Nie raz tak bywa, że niektórzy po prostu wolą co innego i zmieniają styl. Gdyby to była sodówka to ciągał by się z Dieterem po sądach, albo chciał tworzyć coś w tym samym stylu, myśląc, że jest "taką gwiazdą" że równie dobrze da sobie radę sam. Zauważcie, że CCCatch tworząc "Here What I Say" celowała z podobną (wg niej) muzyką w ten sam target, kłóciła się też o pseudonim. Mark uderza w inny styl, bo gra mu to w duszy, tak więc "sodówki" bym raczej nie obstawiał :wink:

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mark Medlock i Dieter - koniec współpracy

Post autor: Peter »

MichałT pisze:No nie, album Andrei sprzedał się lepiej niż każdy Medlocka !?
Co się dzieje z tymi gustami ludzi ?
Może mają już dosyć klepania przez Bohlena w spółce z Jeo i MM poraz 100 tej samej wakacyjnej nutki? Żółta kartka to było dla Bohlena "Baby blue" a czerwoną było "Maria Maria"... Medlock się zwyczajnie przejadł, co tu jeszcze rozumieć?
A jeśli chodzi o aranżacje to to samo można powiedzieć o pierwszym albumie MM, czy według Ciebie nie brzmią jak dema?
Powiem tak: jako fan Bohlena poczułbym się oszukany gdybym kupił i włączył którąkolwiek płyt z MM. Ja chciałbym Bohlena posłuchać a dostałbym tak miałki produkt...
@ Michał, casio zależy jakie, ale uwielbiam jego brzmienie, a nie trawię soulu/bluesa i reggae. A takie piosenki dominują na płytach MM, za dużo tam jest tego muzycznego śmietnika jakim są aranżacje większości piosenek MM w stylu lat 60 tych. Dla mnie muzyczny spam.
Powiedz z ręką na sercu, czy będzie ci naprawdę brakowało tego typu piosenek?


Mi jest na rękę odejście MM spod skrzydeł DB. Pytanie co go zastąpi? Może solowy album Dietera? mmmmarzenie. :)
ODPOWIEDZ