Po długiej przerwie w zajmowaniu się muzyką powoli wracam do tego fachu a więc podaję link do YMHYMS w moim wykonaniu. Dla zainteresowanych i krytyków bo tacy zapewne się znajdą zaznaczam że nie jest to żaden mid czy gotowiec na Mp3 tylko mówiąc w naszym zawodzie utwór zagrany "z łapy" na Keybordzie Yamaha Tyros czyli zero dyskietek, seqwencerów itp. ułatwień. Zapewne są w tym utworze niedociągnięcia bo moja przerwa w muzyce trwała pięć lat (po prostu biznes jaki prowadzę nie pozwolił mi na muzykowanie). http://bawidamek77.wrzuta.pl/audio/3FnV ... /audio_002
Re: YMHYMS moje wykonanie
: ndz lut 06, 2011 11:06
autor: ArCrack
Prosiłeś o ocenę swojego utworu - oto ona.
Gdyby taki utwór zaproponowano mi na płycie, raczej nie pokusiłbym się o jej zakup. Brzmi bardzo plastikowo i schematycznie, brakuje mu ducha i oryginalności. Być może zabrakło tych wszystkich dodatków, o których wspominasz i jakiejś finalnej obróbki. Jako zwykły zjadacz chleba i nabywca kompaktów nie znam się jednak na tym - słuchając muzyki oczekuję, że będzie ona dopracowana i oryginalna, a ten utwór taki nie jest. Chętnie posłuchałbym piosenki w wersji końcowej, takiej jaką wydałbyś na płycie gdybyś miał na to szansę.
Muszę jednak przyznać, że zaproponowane przez Ciebie demo brzmi lepiej niż te, które proponował w latach 80. Bohlen.
Re: YMHYMS moje wykonanie
: ndz lut 06, 2011 11:21
autor: Peter
Bardzo dobry cover, przypomina i lata 80 te. Można tego słuchać wiele razy. Bardzo wciąga. Masz duży talent. Bardziej mi się to podobało niż wypociny Maxitune'a.
Re: YMHYMS moje wykonanie
: ndz lut 06, 2011 11:43
autor: Marcin87
Mi się podoba. Wiadomo, nie jest to to samo co oryginał, ale brzmi fajnie
Re: YMHYMS moje wykonanie
: ndz lut 06, 2011 12:59
autor: Dami
Dzieki za oceny i jeszcze raz zaznaczam że grałem go z reki, przy odrobinie czasu zaaranżuję jakiś przebój MT na Cubase i przekonacie sie jak utwór może świetnie brzmieć.
Re: YMHYMS moje wykonanie
: ndz lut 06, 2011 14:38
autor: Peter
Czekam na Twoją przeróbkę "Last exit to Brooklyn". Masz mój kredyt zaufania, że nie zepsujesz tej cudownej piosenki.
Re: YMHYMS moje wykonanie
: ndz lut 06, 2011 15:11
autor: Dami
Peterze chciałbym przerobić jakiś przebój z lat 80-tych, rozumiesz nadal czuję sentyment do tamtych wersji ale postaram się o Last exit to Brooklyn lecz jak pisałem wcześniej potrzebuję tylko wolnego czasu i jeszcze raz czasu nic więcej, posty też piszę że tak powiem w biegu jak tylko mam okazję.
Re: YMHYMS moje wykonanie
: ndz lut 06, 2011 20:27
autor: phantomas
Jak to ktoś skomentował na wrzucie - zapachniało weselichem. Może zabrakło dodatków, jak napisał ArCrack.
Jesteś dobrym odtwórcą, nie twórcą.
Jak na chwilę obecną nie przekonało mnie to wykonanie, wolę posłuchać czego innego.
Re: YMHYMS moje wykonanie
: ndz lut 06, 2011 20:50
autor: Dami
Ok. takie jest twoje zdanie i uwierz że je szanuję, przecież nie jest to wersja płytowa do słuchania itp. Chciałem tylko pokazać że można wykonać taki utwór bez pomocy kompa, dyskietek, programów i wielu innych ułatwień. Co ważne, nie napisałem pod utworem że wykonałem go najlepiej ze wszystkich i się nie przechwalam jak napisałeś przy innym temacie. W najbliższym czasie mam zamiar już zaaranżować jakiś utwór i czekam z niecierpliwośćią na twoją opinię, bo to już będzie odzwierciedlenie moich umiejętności i pomysłów.
Re: YMHYMS moje wykonanie
: ndz lut 06, 2011 22:33
autor: art_system
Może i z ręki, nie zmienia to tego, że to gniot. Słuchać sie nie da- to moje zdanie, wolę Maxitune'a. I nie wiem co jest tu lepszego od dema Bohlena?żart jakiś:)
Re: YMHYMS moje wykonanie
: ndz lut 06, 2011 23:11
autor: moonwalker
Dami pisze:Chciałem tylko pokazać że można wykonać taki utwór bez pomocy kompa, dyskietek, programów i wielu innych ułatwień.
No i tak właśnie brzmi - osobiście uważam że Twoje granie w tym utworze ograniczyło się do pianina (prawdopodobnie z wyłączonym aftertouchem co odbiera słuchaczowi emocje związane z podkreśleniem pewnych partii utworu) , oraz do tych synthów za pomocą których grasz linie melodyczną - natomiast aranż który w tym kawałku jest najbardziej przyjazny dla ucha - jest aranżem z Tyrosa.
Jak najbardziej doceniam - bo jest to jakaś praca włożona aby ktoś miał z tego przyjemność - mi osobiście się nie podoba i to głównie z powodu tego weselicha (jak to ktoś trafnie ujął). Czekam na inne propozycję bo wierzę że potrafisz , ale jak na razie sam przyznasz że nie wiele się różni twój kawałek od tych hiciorów które gra ten koleś
Re: YMHYMS moje wykonanie
: pn lut 07, 2011 11:20
autor: Peter
Ale weselicho, to dopiero jest wieś tańczy i śpiewa. Dami nigdy by czegoś takiego nie zrobił. Podobają mi się bardziej te jego aranżacje niż te disco polowe od moonwalkera. Ale oczywiście rzecz gustu.