Kultowy band z Australii ze wspaniałym wokalem, niestety nieżyjącego Michaela Hutchence'a. Band powstał w 1977. W 1997 roku Michael popełnił samobójstwo i przyszłość Inxs stała pod znakiem zapytania. Co ciekawe zespół nie zakończył działalności a ma nowego wokalistę.
Któż nie zna tego klasyka?
Ale polecam także te piosenki:
To moja ukochana piosenka tego bandu:
A tu macie nowe Inxs z nowym wokalistą:
Jak dla mnie to już kompletnie inny zespół. Z nowym nagrali chyba tylko jeden album.
Re: Inxs
: śr lis 03, 2010 11:17
autor: Jasmine
Znam ich, często w radiu GG w latach 80 ich puszczają.
Szkoda Michaela, piszą o nim nawet w Popcornie w 'R.I.P'.
To prawda że Michael był kiedyś z Kylie Minogue?
Re: Inxs
: wt lis 03, 2015 20:06
autor: Peter
Boże jak ja kocham ten głos! Dla tych co nie znają tego kawałka:
INXS to nie tylko "Never Tear As Apart", Michael, gdziekolwiek teraz jesteś ważne by Ci było tam dobrze.
Coś świeższego, dlaczego TACY akurat ludzie muszą tak wcześnie nas żegnać?
Re: Inxs
: wt lis 03, 2015 22:02
autor: MODERN JEANNE
Ależ ty różnorodnych brzmień słuchasz, kiedy się za Metal wezmiesz
Mettalice polecam z tego gatunku , bo chyba tylko ją toleruję.
Tych to mało dość znam, ale klimatem z Depechami się kojarzą co pisałam.Sprawdzę kilka, zobaczę czy się pomyliłam.
Re: Inxs
: śr lis 04, 2015 9:41
autor: Peter
Tyle, że INXS dzieli od Metallici lata świetlne, to zupełnie inne gatunki. INXS to raczej melodyjny pop, a do tego jaki wokal! O dziwo byłem w szoku, bo myślałem, że tylko jednego nowego wokalistę mieli, a tu taki podobny głos.