Krajobraz po II rozpadzie MT

Dyskusja wyłącznie na temat Modern Talking.
ODPOWIEDZ

Kto zrobił na Tobie więkssze wrażenie po 2003 roku?

1. Thomas
14
67%
2. Dieter
7
33%
 
Liczba głosów: 21

Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Krajobraz po II rozpadzie MT

Post autor: Peter »

Chciałbym żebyście ocenili kto na wasz zrobił większe wrażenie całością dokonań po MT. Jak dla mnie Dieter Bohlen stworzyłem sobie nawet składankę ulubionych nagrań po MT. Po prostu stworzył więcej dobrych nagrań, mimo, że niektórych utworów nie da się słuchać. Thomasa cenie za koncerty a i od niego dałoby się wybrać jakieś ciekawe piosenki.
pablo
Posty: 7
Rejestracja: sob wrz 25, 2010 14:43

Re: Krajobraz po II rozpadzie MT

Post autor: pablo »

Dla mnie Thomas. Jest świetny na koncertach, ma obecnie bardzo dobry zespół i aranżacje są znakomite. Nie zgadzam się z Bohlenem, że ma jak to określił zbyt dużo inteligencji, by poraz tysięczny śpiewać you're my heart you're my soul. Wszyscy artyści śpiewają swoje stare hity. Dieter zrobił znowu masę piosenek i niektóre nawet niezłe, ale z całej tej papki pisanej na zamówienie jedynym pozytywem jest głos Medlocka. Jego dokonania obecnie mają się nijak do tego co robił 15 lat temu, nie mowiac juz o latach 80ych. Dlatego plus dla Thomasa za osobowosc, koncerty i naprawde dobra plyte Strong.
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Krajobraz po II rozpadzie MT

Post autor: Daniel »

Dla mnie Bohlen już od dawna nie robi żadnego wrażenia.
Głos na Thomasa!
Awatar użytkownika
Didi&Thomas
Posty: 516
Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
Lokalizacja: Boguszów-Gorce

Re: Krajobraz po II rozpadzie MT

Post autor: Didi&Thomas »

Dla mnie ten krajobraz przypomina trochę Ziemie Jałowe z "Mrocznej Wieży" Stephena Kinga. Z każdym kolejnym rokiem te niegdyś żyzne i wydające obfite plony ziemie, stawały się coraz bardziej suche i wyjałowione. A ja czuję się trochę jak ten rewolwerowiec, który musi przez nie przejść w poszukiwaniu swojego przeznaczenia - tytułowej wieży 8) Na szczęście dzięki tej stronie i temu że ona żyje, nie czuje się jak ostatni rewolwerowiec, cieszę się że jest nas więcej, i choćby inni mówili o nas odmieńcy, odszczepieńcy albo inni tacy, siacy, owacy, to ta świadomość wspólnoty i tego że nie jestem sam ze swoją obsesją (Blue Obsession ;) pozwala mi wciąż na kolejne wędrówki przez lata, lata bez MT. A kto zrobił na mnie większe wrażenie po 2003 roku ? Wrażenie to niewłaściwe słowo. Na tej zakurzonej, spieczonej słońcem bylejakości muzycznej ziemi, pośród zawodzących wilków komputerowych list przebojów, Thomas podał mi szklankę wody i pozwolił na chwilę schronić się w cieniu swojej nowej płyty "STRONG". Dieter ? Cóż, może to ta wieża do której ciągle zmierzam ? 8)
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend...
"
Awatar użytkownika
Gasolina91
Posty: 2858
Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Krajobraz po II rozpadzie MT

Post autor: Gasolina91 »

Krajobraz po II rozpadzie? Ten obrazek świetnie to ukazuje i to dosłownie.
Obrazek

Dieter postawił na siłe Tv ale ile można tak ciągnąc...
Thomas utrzymuje się w świecie muzycznym, postawił na koncerty ciut mniejsze ale robi to dla fanów i chyba to teraz sprawia mu naprawde dużo radości.
Point Of No Return
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: Krajobraz po II rozpadzie MT

Post autor: MODERN JEANNE »

Fajnie to ujoles Didi&Thomas.Lepiej bym nie umiała. :!:
Dla mnie jednak DB w tym temacie ma nr 1.
Tyle przez ten czas zrobił napisał tyle piosenek,wydal tyle albumów łącznie z własnym.Wszystkie miały jakieś sukcesy.Były tez książki i film
Zrobił się tez popularny w tv :!:
A Thomas niestety nadal żyje na jego twórczości choć życzę mu by się w końcu sam wypromował.Nowa płyta zrobił postępy
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
Fanka MT
Posty: 1172
Rejestracja: pt kwie 17, 2009 13:18
Lokalizacja: Bydgoszcz :)

Re: Krajobraz po II rozpadzie MT

Post autor: Fanka MT »

MODERN JEANNE pisze:Dla mnie jednak DB w tym temacie ma nr 1.
Tyle przez ten czas zrobił napisał tyle piosenek,
MODERN JEANNE, owszem masz rację - Bohlen włożył ogrom pracy w zespół Modern Talking, jednakże ten wątek dotyczy tego, co się działo po 2003 roku (czyli już po drugim rozpadzie grupy) ;) Ja oddałam swój głos na Thomasa - bardzo podobają mi się jego albumy solowe m.in. "This time", czy też "Songs forever", oraz "Strong" ;) W twórczość Dietera, aż tak się nie zagłębiam, ale pewnie też stworzył nie jeden świetny kawałek od tego czasu ;)
Maria Daria - "Oh My God.."
Thomas Anders - "What did you say?"
Maria Daria - "Oh My God.."
Thomas Anders - "No, I'm Thomas!..Maria Daria..You're pretty young!"

Dziękuję...

Thomas Anders Fan-Club Polska! ;)
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: Krajobraz po II rozpadzie MT

Post autor: MODERN JEANNE »

No to przecież właśnie pisze o tym co się działo po drugim rozpadzie grupy.Z rak Dietera wyszła cala masa piosenek i albumów z których każdy odniósł niesamowity sukces w Niemczech.
Wiele piosenek było nr.1.
Dieter wydal 4 książki. Z jedna ,która wyszła tuz przed rozpadem to 5.
Wszystkie były hitami.Tu można o nich poczytać
http://www.moderntalking.pl/db/index.ph ... siazki.htm
Nakręcono nawet film o nim z muzyka z jego własnego albumu.Odniósł sławę w tv :!:
Również lubię płyty Thomasa,ale doceniali je tylko fani
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: Krajobraz po II rozpadzie MT

Post autor: ArCrack »

Dieter Bohlen. Jego loty znacznie obniżyły się od momentu rozpadu MT, ale i tak dostarczył mi wielu płyt, których chętnie słucham. Zaraz po rozpadzie MT była to "Magic Of Music" DSDS2, parę lat później "Licht und Schatten" Nathalie Tineo i "Fly Alone" DSDS5, a wreszcie w tym roku "Rainbow's End" Medlocka. Z drugiej strony, po płycie Daniela Schuhmachera sądziłem że gorsza powstać już nie może, aż usłyszałem tegoroczną "New Life" Marashiego. Nijakość tych albumów w połączeniu z seryjnym kopiowaniem na nich samego siebie sprzed lat oraz aktualnych przebojów była naprawdę przygnębiająca. Mimo to tych "dobrych" płyt było jednak więcej niż słabych, a ich ilość zadowalająca. W działalność telewizyjną i literacką się nie zagłębiam, bo interesuje mnie ona tylko w powiązaniu z muzyką (DSDS + muzyczne wątki w książkach). Trzeba jednak zaznaczyć, że w przeciągu tych paru lat Bohlen stał się jedną z największych postaci niemieckiej telewizji, co nie dziwi, bo showman z niego przedni i świetnie wykorzystał szansę, którą otrzymał.

Thomas muzycznie bardzo podobał mi się z "This Time" - był to zbiór świeżych, dobrze zrobionych nagrań w stylu tanecznego popu. "Songs Forever" już zupełnie do mnie nie trafił, uważam że głos Thomasa po prostu nie pasuje do takich utworów i lepiej żeby pozostał przy popowej muzyce. "Strong" to krok w dobrą stronę, choć dobijająca jest jego monotonia, rzadko jestem w stanie go wysłuchać do końca. Liczę na to, że album 2011 pójdzie raczej w stronę "This Time" - będzie bardziej zróżnicowany. Po drodze było jeszcze parę singli i wycieków, z których najwyżej cenię "Good Karma" i to co znamy z "Everybody Wants To Rule The World". Duet z Sandrą nie rusza mnie ani trochę, dość powiedzieć że singiel do dziś leży na półce w folii... Duet z Kasią Novą pominę milczeniem. Ibiza, For You, Kisses, czy Geboren - wysłuchałem, przyjąłem do wiadomości że są i nie wracałem do nich. Były jeszcze koncerty, ale to działalność raczej odtwórcza niż twórcza, więc nie uwzględniam ich w porównaniu. Ostatecznie też niewielka zasługa samego Thomasa w tym, że gra w Polsce - bardziej zależy to od obrotności Solaris Music w kontraktowaniu krajowych występów. Nie ukrywam jednak, że miło iż takie koncerty są i trzeba oddać Thomasowi, że jeśli tylko są na to warunki, to znajdzie chwilę na spotkanie z fanami i odnosi się do nich o niebo lepiej niż Bohlen.

Generalnie stosunek udanych piosenek do tych nieudanych w obydwu wypadkach będzie podobny. U Bohlena muzyki było jednak więcej, stąd wskazanie na niego.
Jak piszesz tak cię widzą.
ODPOWIEDZ