Ciekawa grupa brytyjska z kręgu synthpopu, niekiedy nawiązująca do brzmienia lat 80 tych (choć ja akurat tego tak nie odczuwam), wylansowali przebój "Wonderful life', bardzo udany w moim odczuciu, z nisko budżetowym wideoklipem. Nagrali również bardzo ciekawy utwór z Kylie Minogue pt. "Devotion". Porównuje się ich do DM i PSB, ale uważam, że nie ten trop, bo ich muzyka jest raczej bardziej nowoczesna. Jest także niekiedy ciemna i mroczna. Nie wszystkie piosenki im się udały, niekiedy brzmią źle, ale trudno przejść obok tego zespołu obojętnie, zważywszy na to jaki miał debiut. Polecam.
Re: Hurts
: czw wrz 23, 2010 14:30
autor: nado
Nowa płyta Hurts rzeczywiście może zainteresować modern fanów. Kilkoro młodych chłopaków oczyściło kiczowate brzmienie lat 80 z głupkowatej wesołości, plumkającej niezgrabności, pstrych ozdobników. Zdarli różową tandetną tapetę i pozostawili to, co w muzyce dekady Modern Talking było najcenniejsze: energię, emocje, melancholię oraz ckliwość. Ożywili ducha czasów bez narażania się na śmieszność. Sprawili, że muzyka naszych starszych braci i sióstr znów stała się atrakcyjna i dziwnie pociągająca. Stylistycznie najbliżej im do tria A-HA. Siłą wyrazu dorównują klasyką gatunku: "The power of love" w wykonaniu Jennifer Rush, jak i Frankie goes to Hollywood. Ich album to wzorcowy przykład harmonii w muzyce i przeogromnej intuicji w potraktowaniu tematu. Oryginalne to i bardzo krzepiące zarazem. Gorąco polecam.
Re: Hurts
: pt wrz 24, 2010 9:28
autor: art_system
Słuchając Hurts czuje bliskie spotakie z Depeche Mode, jest w nich duch tego zespołu. Myślę,że chłopcy trochę słuchali DM. Hurts duży poziom muzyczny prezentują, aranżacja dobra. Osobiście chyba raczej fanom DM się blizsza ta muzyka niżli MT.
Re: Hurts
: sob wrz 25, 2010 8:04
autor: Peter
Hurts bardzo podgrzali atmosferę udanymi dwoma singlami, wszyscy spodziewali się jeśli nie albumu dekady to czegoś naprawdę wielkiego, ale kiedy album się ukazał, bańka pękła, bo jest albumem przeciętnym, mi się tu podobają jakieś 4 piosenki: WL, Silver Lining, Devotion i Saturday. Ciekawa recenzja albumu, zachęcam do lektury, bo oddaje całą prawdę o nim: http://muzyka.interia.pl/szukaj/news/ni ... ce,1535973
Nie zmienia to jednak faktu, że album był na szczycie w Polsce. Nie porównywałbym tego pod żadnym pozorem do lat 80 tych i do DM, no może minimalnie do ostatniego ich albumu, ale to i tak wyższy poziom. Stare DM to jednak zupełnie inna bajka.
Re: Hurts
: pn wrz 27, 2010 14:18
autor: nado
Na brzmienia lat 80 zawsze będą kręcili nosami ci, którzy ich nie trawili. Płyta Hurts istotnie korzysta z synthpopowych sampli innych wykonawców, ale nie robi tego "na kolanach". Płyta trzyma się kupy, jest klimatyczna i prościutka. Nie mogę pozbyć się wrażenia, że taka właśnie miała być. Tkwi w niej jakaś niepojęta naturalność oraz świeżość. OCH ! GDYBY DIETEROWI BOHLENOWI POPEŁNIŁABY SIĘ TAKA PŁYTKA, TO BY BYŁO !
Re: Hurts
: ndz gru 05, 2010 21:51
autor: Peter
Nowy przebój, piosenka opowiada pewną historię:
Re: Hurts
: ndz gru 05, 2010 22:33
autor: Jasmine
Posłuchałam w całości tego 'Wonderful life', fajna melodia, bardzo podtrzymujący na duchu refren ale czegoś mi tam brakuje i nie uznaję tej piosenki za takiej które lubię.
Re: Hurts
: pn gru 06, 2010 12:52
autor: MTalkingusia28
A mnie ta piosenka bardzo się podoba wraz z całym ich albumem - Happiness. Wcześniej tę piosenkę słyszałam w radio i bardzo mi się spodobała, ale nie wiedziałam jak się ów utwór nazywa i kto go wykonuje. Potem dowiedziałam się, sprawdziłam i proszę, album okazał się świetny. Całkiem niedawno na tym forum w jednym z tematów ktoś dał link do tej piosenki, a ja przy okazji sprawdziłam resztę piosenek z tego albumu. Album jest naprawdę świetny, najbardziej przypadły mi do gustu piosenki: Wonderful Life / Devotion / Sunday i Silver Lining. Pozdrawiam
Re: Hurts
: czw gru 09, 2010 2:21
autor: MODERN JEANNE
Album Happiness tez słuchałam zupełnie niedawno.To pierwszy ich album jaki przesłuchałam.
I od tego mnie wkręciło.Fajne piosenki przesycone nostalgia która tłumaczy pewnie nazwę zespołu.
Na pewno teraz nie odpuszczę sobie przesłuchania innych ich albumów bo mnie zaciekawili.Mam nadzieje ze będą równie mile dla ucha
Re: Hurts
: czw gru 09, 2010 10:05
autor: Daniel
Może jak się ich słucha - to słucha się fajnie. Ale po wysłuchaniu niewiele w głowie zostaje.
Album Happiness wysłuchamy, ale nie mamy ochoty aby włączyć płytę ponownie. Nie wciąga.
To jednak nie Pet Shop Boys, których to Suburbia, West End Girls czy Paninaro "siedziało" w głowie i nie można było się uwolnić.
Mam na myśli najstarsze kawałki PSB, bo potem panowie to już zeszli na muzykę POP.
Porównywanie Hurts to PSB jest bardzo na wyrost.
Re: Hurts
: czw gru 09, 2010 14:35
autor: Peter
MODERN JEANNE pisze:Album Happiness tez słuchałam zupełnie niedawno.To pierwszy ich album jaki przesłuchałam.
I od tego mnie wkręciło.Fajne piosenki przesycone nostalgia która tłumaczy pewnie nazwę zespołu.
Na pewno teraz nie odpuszczę sobie przesłuchania innych ich albumów bo mnie zaciekawili.Mam nadzieje ze będą równie mile dla ucha
Są jakieś albumy Hurts o jakiś nie wiem? Oni dopiero zaczynają i "Happiness" jest ich debiutem. od razu przepraszam za błąd, bo nie "Saturday" a "Sunday". Płyta nijaka, momentami nudna, głównie 4 piosenki jakoś ujdą, pozostałe po prostu nijakie.... Lansowane w necie porównanie tego do DM czy PSB zdecydowanie na wyrost....
Re: Hurts
: pt gru 10, 2010 2:05
autor: MODERN JEANNE
A czy ja wróżką jestem? Przecież napisałam ze to pierwszy album jaki przesłuchałam.Sama nie znam grupy i z chęcią zapoznałabym się z ich innymi albumami a jeśli nie istnieją to trzeba mi będzie niestety poczekać na nowy album.Ale dzięki za info.
Do DM na pewno nie ma co ich porównywać bo to jakiś zupełnie inny rodzaj muzyki jest ale jak dla mnie w miarę ciekawy.Niewielu współczesnych wykonawców budzi moje zainteresowanie ale tu coś mnie ruszyło.Na pewno nie na tyle żeby zostać zaraz ich wielka fanka,ale moim zdaniem grupa godna uwagi.W ogóle lubię taki rodzaj muzyki gdy mam nieraz dosyć hałaśliwego współczesnego disco