Strona 1 z 1

Początki Modern Talking

: śr wrz 22, 2010 19:34
autor: Adi
Ja tak może dodam przy temacie, że obejrzałem przed chwilą filmik, w którym Dieter opowiadał kiedyś, jak to było z nawiązaniem współpracy między nim a Thomasem. Dieter powiedział coś takiego, że proponował Thomasowi coś więcej niż tylko odklepywanie niemieckich szlagierów i nagrywania innych podobnych klamotów (ach ten Dieter :) )i ponoć mówił Thomasowi, że daleko z takim repertuarem nie zajedzie.
Dieter powiedział, że coś tam sklecił zeszłej nocy i żeby to zaśpiewał. Thomas stwierdził, że:" Nieee no coś ty, mam 8000 sprzedanych płyt obecnego singla mojego ostatniego wydawnictwa, nie widzę siebie w śpiewaniu po angielsku i w ogóle." :roll: Kiedy odsłuchali pierwsze demo z YMHYMS i głosem Thomasa to Dieter był w szoku, że tak nieźle to wyszło. Luis Rodriguez nawet zapytał ponoć, czy to facet czy kobitka bo tak śpiewa wysoko? :) Thomas odrzekł Dieterowi (jak opowiada Dieter w wywiadzie), że: "Daj spokój, daj mi 5 stówek (marek wówczas) i wydaj to sobie sam". Dieter jednak naciskał na niego:"Nee, na komme, zróbmy to razem, itp." :D
Thomas wypowiadał się, że wtedy nie miał pojęcia co tworzyli. Ponoć zadzwonił i sekretarka powiedziała mu, że poszło 60.000 singli. Thomas zapytał: "Chyba 6.000 :?: " ale oddzwonił za 5 min i sekretarka potwierdziła jeszcze raz tą informację. Dieter i Thomas byli w SZOKU. :shock: Dieter mówił, że nawet nie wyobrażał sobie, że z MT urośnie taka HISTORIA. Miało to być tylko nagranie i wydanie jednego singla. :wink:
A oto link do archiwalnego wywiadu.


Aha i jeszcze coś dalej bo dopiero dokończyłem oglądać wywiad. Dieter mówi, że początki MT to była naprawdę harówa od świtu do nocy. Ponoć CAŁY JEDEN ROK spędzili w samolotach. Kładli się o 3 spać, spali w najlepszym razie 3-4 godz. a nie raz i o 5 RANO już się zrywali żeby zdążyć na lotnisko i do następnego kraju. Thomas mówił, że z dnia na dzień musiał porzucić spotkania ze znajomymi, z rodziną i z początku z Norą. Dieter stwierdził, że gdyby Thomas wtedy był bardziej dojrzalszy i nie dał się tak zdominować swojej pierwszej dużej miłości a Dieter bardziej opanowany to być może sprawy między nimi nie skomplikowałyby się tak bardzo na gruncie towarzyskim i zawodowym. Dieter przyznał, że żył w sporym stresie, terminy goniły jeden za drugim a tu taka Nora wywracała to czasem do góry nogami i czasem 20 godzin rozmawiali o Norze zamiast o Modern Talking.

Re: Początki Modern Talking

: śr wrz 22, 2010 21:18
autor: Jasmine
łał, nieźle, zaskoczyło mnie to trochę, szczególnie ówczesna postawa Thomasa :shock:

Re: Początki Modern Talking

: śr wrz 22, 2010 22:35
autor: Adi
Jasmine pisze:łał, nieźle, zaskoczyło mnie to trochę, szczególnie ówczesna postawa Thomasa
No niemiecki myślę jako tako znam więc myślę, że prawidłowo zrozumiałem słowa Dietera, co w świetle znanych mi faktów wydaje mi się, że tak było w dużym stopniu jak opowiada Dieter, pomijając podkręcanie tonu wypwiedzi specyficzną mimiką i gestykulacją Dietera. :P Gdyby Thomas nie dał się wtedy przekonać Dieterowi aby spróbować zaśpiewać po angielsku to istniała duża szansa, że Modern Talking w ogóle by nie powstało :!: :shock: Prawdopodobnie Thomas tylko w wydaniu niemieckim nas by nie zainteresował wówczas kiedy nie był tak znany. <bezradny>
Poza tym Thomas tam z początku się wypowiedział, że nie wierzy w to co widzi, że kiedyś tak kiczowo wyglądał na teledyskach w latach 80 -tych :D ale że uważa, że wielu z nas przed 15 laty wyglądało może śmieszniej z dzisiejszej perspektywy ale wtedy nie było to takie dziwne ale Thomas przyznał, że jak na to patrzy dziś to kiedyś to było z deko pastiszowe. :D

Re: Początki Modern Talking

: czw wrz 23, 2010 16:20
autor: Jasmine
Właśnie, też się czasami zastanawiałam, co o Thomasie z lat 80 myśli Thomas współczesny :lol:
Dobrze że dał się przekonać, czego efekty znane są do dzisiaj :D

Re: Początki Modern Talking

: czw wrz 23, 2010 16:48
autor: Didi&Thomas
Adi - wielkie dzięki za przetłumaczenie tego wywiadu. Niestety, nie znam niemieckiego a sądzę że dla wszystkich zainteresowanych było to bardzo ciekawe. Zawsze zastanawiałem się jak to było z nawiązaniem współpracy obu Panów pod szyldem MT. Co prawda z historii DB trochę na ten temat możemy się dowiedzieć, ale każdy taki wywiad jak ten, jest podobny do perły w naszyjniku. Im więcej takich pereł, tym pełniejszy mamy obraz naszyjnika jakim było dla mnie MT. Oczywiście nie mam na myśli tego z napisem NORA. 8)

Re: Początki Modern Talking

: śr wrz 29, 2010 0:34
autor: MODERN JEANNE
Adi również przyłączam się do podziękowań za przetłumaczenie.
O dziwo ten wywiad oglądałam w tym samym czasie co ty (oglądałam po raz kolejny)ale naprawdę z treści choć bym chciała niewiele zrozumiałam więc dziękuję za przybliżenie.
Wiele wywiadów jest po angielsku i to przyswajam ale całe mnóstwo ciekawych informacji jest już po niemiecku i zawsze zastanawiam się nad treścią(rozumiem co kilka słów)
Moim marzeniem jest poznać ich treść,Więc dzięki za przetłumaczenie.

Najbardziej rozbroiło mnie to jak Dieter powiedział że wczesne MT to była harówka i że praktycznie nie spali(na scenie pod tym pudrem nie było widać tego :lol: )

Re: Początki Modern Talking

: ndz sty 23, 2011 16:22
autor: sebciu1974
Dwa zdjęcia. Widzicie jakieś podobieństwo? Ja wiem gdzie to jest a Wy?

Obrazek

Re: Początki Modern Talking

: ndz sty 23, 2011 16:37
autor: kate
Ja też bardzo dziękuję za przetłumaczenie wywiadu. Dobrze,że Thomas był uległy bo inaczej to co by było?
Adi pisze:Thomas wtedy był bardziej dojrzalszy i nie dał się tak zdominować swojej pierwszej dużej miłości a Dieter bardziej opanowany to być może sprawy między nimi nie skomplikowałyby się tak bardzo na gruncie towarzyskim i zawodowym.
No i jak widać da się racjonalnie wytłumaczyć rozpad MT. I jak dla mnie to Nora była winna i tyle. Oni byli po prostu sobą i zachowywali się po swojemu. :P

Re: Początki Modern Talking

: ndz sty 23, 2011 17:38
autor: Krzychu
[quote="sebciu1974"]Dwa zdjęcia. Widzicie jakieś podobieństwo? Ja wiem gdzie to jest a Wy?[quote]

Zakładam, że część budynku od króliczka z Lindta w górę została dobudowana. Twoje zdjęcie przedstawia stan obecny budynku, a jak wyglądał w 1985 to prawdopodobnie przedstawia nam kreskówka.