Strona 1 z 2

Bananarama

: ndz cze 13, 2010 18:58
autor: Peter
Kultowy zespół z Wielkiej Brytanii. Zespół założony został w 1981 roku przez Siobhan Fahey, Sara Dallin i Keren Woodward. Obecnie tworzony przez te dwie ostatnie. Pracowali z takim producentami jak Tony Swain (Cruel Summer) i SAW. Ich największym przebojem była piosenka "Venus". Nie dawno nagrały rewelacyjny album "Viva" choć za dużo tam jest coverów, ich muzyka dzisiejsza to nowoczesny synthpop, bardzo przyjemny zresztą. ;)

Re: Bananarama

: ndz cze 13, 2010 19:27
autor: Jaro25
Też znam ten zespół ale najlepsze lata to 1986-1993
Venus ich najlepszy przebój
ale pozostałe nie są najgorsze jak np
Love In The First Degree
I Heard A Rumor

Re: Bananarama

: ndz cze 13, 2010 20:45
autor: Romantic Warrior
tak, fajna grupa, choć tych coverów to dużo zaliczyły, sam Venus jest coverem, tak samo Help - chyba ich największe hity...

Re: Bananarama

: pt sie 20, 2010 14:10
autor: Peter
Polecam najnowsze ich piosenki:


Są rewelacyjne. osobiście uważam, że zespół trochę stracił pazura bez tej trzeciej wokalistki, ale to przecież głos dominujący należał do tej blondyny Sarah Dalin i gdyby nie ona to bym sobie tego zespołu nie wyobrazał. Naprawdę jeden z ciekawszych projektów lat 80 tych, choć w moim odczuciu zyskał jak spółkę Joley/Swain zastąpili Stock/Aitken/Waterman.

Re: Bananarama

: wt lis 08, 2016 9:29
autor: Daniel
Ja właśnie odświeżyłem sobie dyskografię zespołu i muszę stwierdzić, że mają naprawdę dużo świetnych piosenek, a nie tylko Venus.

Fajny przykład, jak z grzecznych guwernantek zrobić sex bomby ;)
(oczywiście taki żarcik, ale popatrzcie na te dwa klipy!)




Re: Bananarama

: ndz lis 13, 2016 16:54
autor: Peter
Moją ulubioną płytą jest "Please Yourelf" gdzie śpiewały we dwie, mi się strasznie Sara podoba. :oops: Obecnie stoją w miejscu odcinając kupony od dawnej sławy coś jak wiele gwiazd z lat 80 tych a szkoda bo mają potencjał.

Re: Bananarama

: ndz lis 13, 2016 22:44
autor: MODERN JEANNE
Też ich bardzo lubię, jeszcze niedawno przesłuchiwałam sporo ich albumów gdzie ku zdumieniu udawało mi się odkryć wiele zapomnianych piosenek z dzieciństwa o których zapomniałam. Te panie to już chyba staruszki, ciekawe ile lat mają. Moi rodzice się na ich muzyce wychowywali.

Re: Bananarama

: ndz lis 13, 2016 22:46
autor: Peter
One są w okolicach 50 tki choć pierwsze nagrania są babcine.

Re: Bananarama

: ndz lis 13, 2016 23:02
autor: MODERN JEANNE
Teraz sprawdziłam w 79 r powstali. Ich piosenki zdarzało mi się słyszeć przez całe dzieciństwo i teraz dzięki netu z sentymentem mi się do nich wróciło.
Dziewczyny mają śliczne głosy, bardo komponujące się ze sobą.
Popatrz jak teraz wyglądają dwie z nich, to zdjęcie z przed roku. Postarzały się a takie śliczne dziewczynki nich były.

Obrazek

Re: Bananarama

: ndz lis 13, 2016 23:07
autor: Peter
Każdy się starzeje Asia, ale ja uważam, że w miarę dobrze wyglądają, zobacz jak wyglądają obecnie Sandra czy chłopaki z Wham!, jeden z chłopaków z Wham! to facet/mąż (?) tej z lewej. Z Sarą mam kontakt do dzisiaj przez twittera fajna z niej babka, ma chyba jedno dziecko i dobrze się ma, one strasznie duże pieniądze kasują z koncertów, nie ma się co oszukiwać, że na tym jadą obecnie a nie na dostarczaniu na rynek nowych produktów....

Re: Bananarama

: pn lis 14, 2016 0:35
autor: MODERN JEANNE
Wielu wokalistów z tamtej epoki nawet nie stara się nic nagrywać licząc jedynie na zyski z koncertów i jadąc na starych sprawdzonych przebojach. To dlatego że młode pokolenie je wybija. I Ci co słuchają obecnie najwięcej muzyki i napędzają listy przebojów to też z przewagą młodzi. Dlatego nie ma co już za bardzo liczyć na jakies nowości od starych gwiazd, albo sporadyczne, bez jakiejś wcześniejszej regularności.
Ile się nieraz trzeba naczekać na coś nowego od TA.
Niektórym wprawdzie się udaje zrobić coś dobrego ale to w przewadze kultowe grupy które mają olbrzymie rzesze fanów.
DM, PSB czy Kylie czy Madonna. O Banaramie już dawno jakoś słuch zaginął.

Re: Bananarama

: pn lis 14, 2016 14:04
autor: Daniel
MODERN JEANNE pisze:Wielu wokalistów z tamtej epoki nawet nie stara się nic nagrywać licząc jedynie na zyski z koncertów i jadąc na starych sprawdzonych przebojach.
Oczywiście że tak, bo starzy fani nie chcą słuchać nowych piosenek tylko stare sprawdzone hity.
A młodzi słuchacze nawet znają takich wykonawców, bo mają swoich idoli.
To tak jak my byśmy mieli kupować płyty pana Fogga i się nią zachwycali :)

A co do albumów, to zdecydowanie najlepsze są te w oryginalnym składzie z Siobhan Fahey, najlepsze to True Confession i WOW.
Ale lubię też wcześniejsze piosenki, jak Robert De Niro's Waiting, Cruel Summer czy Rough Justice.

Jak odeszła Siobhan to zatrudnili tą beznadziejną O'Sullivan, która kompletnie nie pasowała do pozostałych dziewczyn, co dobitnie widać w teledyskach.
Nie było chemii miedzy dziewczynami i dobrze że szybko się jej pozbyli.
Siobhan obeszła z zespołu, bo pogrążał się on w coraz większej komercji, a ona wolała ambitniejsze piosenki.

Re: Bananarama

: pn lis 14, 2016 23:46
autor: Peter
Siobhan odeszła bo nie lubiła stylu piosenek jakie klepali seryjnie Stock/Aitken/Waterman, dla każdego wykonawcy dokładnie to samo serwowali.

Re: Bananarama

: wt lis 15, 2016 9:52
autor: Daniel
Cała "stajnia" SAW brzmi dokładnie tak samo, po pierwszych taktach już wiadomo kto jest producentem.
Więc jeśli ktoś woli ambitniejszą Bananaramę, to płyty WOW już słuchać nie powinien.
Z drugiej strony to z pewnością najbardziej przebojowa płyta, w zasadzie same przeboje.
I Can't Help It , I Heard a Rumour , Love in the First Degree , Nathan Jones , I Want You Back...

Re: Bananarama

: śr lis 16, 2016 0:08
autor: Peter
Ostatnio zrobili nawet piosenkę w starym stylu dla Kylie, wrócił Matt Aitken i dało się wskrzesić tego trupa z dobrym efektem. Bananarama jednak ten okres kariery ma za sobą ale fajna jest płyta "Please Yoursellf" a słyszałeś Daniel cover Bananaramy "Carless Whisper" podejrzewam że wybrały ten numer bo Andrew Ridgleley dysponuje prawami autorskimi.

Re: Bananarama

: śr lis 16, 2016 21:43
autor: MODERN JEANNE
Daniel pisze:
A co do albumów, to zdecydowanie najlepsze są te w oryginalnym składzie z Siobhan Fahey, najlepsze to True Confession i WOW.
Dziś sobie odświeżyłam właśnie True Confession. Przypomnieliście mi jakoś o tej grupie :D
Peter pisze:One są w okolicach 50 tki choć pierwsze nagrania są babcine.
Dobrze ujęte bo jak kilka miesięcy temu wzięło mnie na przerabianie albumów, przy niektórych piosenkach ciągle stali mi przed oczami moi zmarli dziadkowie. Wtedy te piosenki były popularne i w radiu puszczano i jak teraz po latach natknęłam się na nie to wrażenie normalnie jakby się w czasie przeniosło. :D
A dziś natknęłam się nawet na demówki i niewydane piosenki. Tak pobieżnie przesłuchałam bo aż tak wielką fanką nie jestem ale grupa przyjemna więc z ciekawości.
Szkoda że Dieter tak żydzi swoimi domówkami bo większość grup udostępnia bez problemu jako gratkę dla fanów.


A w tej piosence zawsze byłam zakochana, ciekawie mi było demo odsłuchać