Fantazji ciąg dalszy
Po suckesie w Stanach, MT osiągnęli już właściwie wszystko co dało się osiągnąć. Po serii koncertów w Ameryce, na początku 1987 roku Dieter i Thomas wracają do Niemiec. Thomas funduje sobie urlop bo trasa była męcząca a Dieter zastanawia się co dalej. Jak podtrzymać popularność grupy, jak zachować status gwiazd i wciąż być na Topie. Dieter postanawia że potrzebne mu nowe wyzwanie, okazją ku temu jest spotkanie z grupą Biznessmenów reprezentujących koncern SONY. W tym czasie na rynku coraz powszechniej pojawiają się płyty CD, a SONY chce wykorzystać popularność MT do promocji na świecie odtwarzaczy płyt CD własnej produkcji. Dieter, który zawsze miał "nosa" do interesów dostrzega w tym kolejną szansę dla MT. W ramach negocjacji ustala że wizerunek MT pojawi się w spotach reklamowych odtwarzaczy CD SONY na świecie w zamian za to, nowy,5-ty album grupy zostanie wydany na nośniku CD dla krajów Europy zachodniej, Stanów, Japonii i Australii zaś na winylu dla krajów Europy Wschodniej, Ameryki południowej i Łacińskiej oraz krajów "rozwijających się". Dieter nalega na to, ponieważ popularność MT np. w krajach bloku wschodniego jest bardzo duża i nie chciał przez promowanie jedynie płyty CD pozbawić Fanów z tego regionu przyjemności słuchania MT. Jak wiadomo w "demoludach" długo jeszcze trzeba będzie czekać na rozpowszechnienie odtwarzaczy CD.

Firma SONY postawiła jednak jeszcze jeden warunek - wersja CD ma być podwójnym albumem
z conajmniej 32-33 utworami.
Dla Dietera to jest nie lada wyzywanie - żartobliwie w czasie jednego ze spotkań z Thomasem i Louisem mówi że dla niego to będzie "podwójny kłopot". Na to Louis: " Hej, właśnie wymyśliłeś tytuł dla tej płyty "Double trouble" - i tak właśnie nazywają 5-tą płytę.
Dieter zamyka się na kilka miesięcy w studiu i stara się rozwiązać ten problem
SONY chce aby album był gotowy na gwiazdkę 1987 roku, wtedy ukazał by się jednak pierwszy singiel promujący płytę, natomiast na początku 1988 roku drugi singiel będzie już bezpośrednio zapowiadał płytę. Premiera odbędzie się jednocześnie na całym świecie i zbiegnie się z wielką kampanią reklamową Firmy SONY.
A zawartość płyty ? Hm, niech będzie tak, że stanowić będzie ona kompilację nagrań z "Romantic Warriors", "In The Garden of Venus" oraz "Walking on the Rainbow". Na singiel przedświąteczny wybieram oczywiście "It's Christmas" natomiast bezpośrednio promować płytę będzie zupełnio na nowo w historii MT zaaranżowany utwór "Sorry little Sarah" gdzie Thomas śpiewa jedynie zwrtoki i część refrenu natomiast główne partie refrenu śpiewają mocnym głosem Ralf i spółka. To swoisty eksperyment Dietera, który pojawia się jeszcze w kilku kawałkach na tej płycie

To ma zaskoczyć Fanów i media które przestają w tym momecnie zarzucać Dieterowi powtarzalność i schematyzm. Zaczynają oni (dziennikarze) patrzeć bardziej przychylnym okiem MT. Tak więc ostatni bastion - krytycy - pada, kolejny sukces Dietera zbliża się wielkimi krokami...
C.D.N.