Moje Modern Talking

Dyskusja wyłącznie na temat Modern Talking.
Awatar użytkownika
Didi&Thomas
Posty: 516
Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
Lokalizacja: Boguszów-Gorce

Moje Modern Talking

Post autor: Didi&Thomas »

Chciałbym zaprosić wszystkich do zabawy w której każdy z nas przedstawi swoją wizję losów Modern Talking. A zatem stańmy się na chwilę Dieterem Bohlenem i zaplanujmy rozwój zespołu. Można zacząć od konkretnego momentu np. i pokusić się o to co bym zmienił(a) w danym momencie co bym poprawił(a) a z czego zrezygnował(a). Prosiłbym żeby nie wdawać się w dyskusję czy dana wersja byłaby w ogóle możliwa czy też nie - bardziej chodzi w tej zabawie o wizje i plany, kto wie, może poznamy drogę MT która byłaby jeszcze ciekawsza niż ta którą zespół poszedł w rzeczywistości.

Oto więc moja wizja:
Pierwszą zmianę wprowadziłbym w albumie "Let's talk about love". Mając tak bogaty zestaw utworów na LP po singlu "Cheri,Cheri Lady", a przed oficjalną premierą całego albumu wypuszczam na rynek drugi, promujący płytę singiel - wybieram "With a little Love". Idę śladem pierwszego albumu który też był poprzedzony dwoma singlami. Sądzę że "With a little love" spokojnie wchodzi na 1-miejsce LP w Niemczech. Mamy więc już w tym momencie o jeden number 1 w historii grupy więcej.
Następną płytę "Ready For Romance" a dokładnie jej premierę nieco przedłużam w czasie - w ten sposób podgrzewam emocje związane z premierą. Tu również - jako Dieter 8) - znam repertuar, więc na początku zamiast "Brother Louie" wypuszczam singiel "Atlantis is calling". To jednak jest tylko przygrywka - zapowiadam niespodziankę informując Fanów że singiel bezpośrednio promujący płytę będzie po raz pierwszy oficjalnie zaprezentowany na Wyspach (np. w programie BBC) a nie tak jak było dotychczas w Niemczech. Stopniowanie emocji i zmiana strategii marketingowej MT wpłynęłaby zapewne na jeszcze większe zainteresowanie nową płytą, a premiera "Brother Louie " w UK może dałaby number one zamiast 4-tego miejsca na wyspach...
Ciąg dalszy nastąpi... 8)
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend...
"
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Moje Modern Talking

Post autor: Peter »

Przede wszystkim wprowadziłbym coś do zespołu czego jeszcze nie było np: featuring Nory, sample z jakiegoś kasowego filmu czy jakąś sambę bym dodał. Starałbym się jakość iśc na kompromis z TA i Nora, ale jednocześnie trzymając wszystko w ryzach i tak by Nora nie zażądała zbyt wiele i by nie rozwaliła zespołu. Bardzo bym się postarał o promocję w USA robiąc duet z jakąś gwiazdą popularną w USA w tym czasie, np: Paulą Abdul, Taylor Dayne, czy Donną Summer. Postarałbym się o promocję w jakimś amerykańskim programie telewizyjnym, popularnym w tym czasie. Na koniec postarałbym się zatrudnić Jonasa Akelrunda by stworzył jakiś znakomity teledysk, by jeszcze bardziej promować zespół.
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Moje Modern Talking

Post autor: Daniel »

Tak, to prawda - teledyski to chyba najsłabsza strona zespołu.
Jeśli porównany je, z klipami jakie kręcono w UK albo USA - to wypadają bardzo blado, wręcz prymitywnie.

Możliwe, że dobrym posunięciem było by też nie wydawanie na siłę po 2 albumy w roku.
W pewnym momencie ludzie po prostu mieli przesyt MT, który już wyskakiwał z lodówki.
Na album powinno się czekać z większą niecierpliwością, a nie kilka miesięcy po wydaniu poprzedniego.
To dobre by szybko zarobić kasę - ale na pewno nie dla dobra zespołu.
A jak to się skończyło widzimy na przykładzie płyt 5 i 6 (totalna klapa)
Płyta rocznie + 2 single promujące, to było by to !
Awatar użytkownika
Romantic Warrior
Posty: 414
Rejestracja: sob lut 06, 2010 15:31
Lokalizacja: Wrocław

Re: Moje Modern Talking

Post autor: Romantic Warrior »

ok, jestem po dwóch browarkach i mogę mieć wizję :D

przy czym moja nie będzie się tyczyć przeszłości, lecz wybiegać w przyszłość

jest rok 2014, wynaleziono szczepionkę na HIV, a kosmiczna turystyka przeżywa prawdziwy boom... ale to mniej istotne... ważnejsze jest to, że MT znowu weszli w swój cykl powrotów po 11-letnich przerwach... i nastąpił drugi comeback bandu, jeszcze bardziej udany niż ten z 1998 roku!

czego wszystkim fanom i sobie życzę :D
Awatar użytkownika
mabuse89
Posty: 191
Rejestracja: śr cze 03, 2009 0:32

Re: Moje Modern Talking

Post autor: mabuse89 »

w 1987 roku zespół rozpada się. Dieter myśli nad reaktywacją Modern Talking - szuka rzecz jasna nowego wokalisty; W Sopocie spotyka Mieczysława Szcześniaka - proponuje mu ,,stanowisko'' głównego wokalisty Modern Talking. Szcześniak odmawia. Dieter w tym czasie pracuje już nad nowym projektem - Blue System. Wydaje 3 płyty solo i... boom :!: Tym razem to Szcześniak zwietrzywszy międzynarodową karierę kontaktuje się z Dieterem w sprawie Modern Talking.... w 1991 roku pojawia się pierwsza po rozpadzie płyta MT - ,,Anything Is Possible''. Z naszym rodakiem Dieter lansuje takie hity jak cudowna ballada ,,I will follow you'' czy nieco boysbandowy ,,Don't Play With My Heart''. Zespół znów jest na fali. W Polsce co roku odbywa się kilka koncertów Modern Talking z racji pochodzenia Mietka oczywiście :wink: stosunki między panam pogarszają się jednak... Mietek ma w planach nagrać piosenkę z Edytą Górniak do filmu ,,Ogniem i Mieczem'', a poza tym bardzo chciałby wystąpić na Eurowizji jako przedstawiciel Polski. Dieterowi to oczywiście nie pasuje. poza tym ma własne problemy... Wydana w 1996 ,,We Take The Chance'' marnie się sprzedaje, a Bohlen będzie musiał zapłacić niezłą odprawę żonie, z którą właśnie się rozwodzi. Myśli nad zmianą w Modern Talking, a konkretnie nad zmianą wokalisty... kontaktuje się z Thomasem... w 1997 roku drogi Bohlena i Szcześniaka rozchodzą się. Wszyscy myślą że to już koniec MT, gdy w 1998 na półkach pojawia się ,,Back For Good'' z Andersem na okładce :D CDN
Can't you feel the groove ?
Baby, I feel it in my shoes
Can't you feel the beat ?
Babe, try and touch the beat
Awatar użytkownika
Didi&Thomas
Posty: 516
Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
Lokalizacja: Boguszów-Gorce

Re: Moje Modern Talking

Post autor: Didi&Thomas »

Skończyłem moją "wizję" na sukcsie "Brother Louie" w UK. Jest numer 1 w Anglii i powstaje szansa na trasę koncertową...
I w tym miejscu -myślę podobnie jak napisał Peter - przychodzi czas na uregulowanie wzajemnych relacji między Thomasem, Dieterem a Norą. Myślę że to mógłby być punkt zwrotny w ich dalszej karierze. Dieter siada z Thomasem i odbywają tzw. "męską rozmowę". Didi oferuje Thomowi więszky "udział" w zespole, np. będzie miał wpływ na repertuar doboierany na kolejne płyty, ostateczne brzmienie, wybór singli, może zgadza się na Thomasa jako autora tekstu czy nawet współautora jednej czy dwóch piosenek na płycie. W zamian Thomas "odsuwa" swój związek z Norą od spraw zawodowych a znakiem który pieczętuję ich układ jest rezygnacja Thomasa ze słynnego złotego łańcuszka NORA 8)
A więc mamy "odświeżone" Modern Talking z szansą na dalszą owocną współpracą obu panów.
Przychodzi czas na kolejny album, musi być przynajmniej tak dobry jak trzy ostatnie i na pewno nie może mieć tytułu "Pośrodku drogi do nikąd" gdyż taki tytuł sugeruje tylko że w zespole nie dzieje się zbyt dobrze i obaj Panowie nie bardzo wiedzą co robić dalej.
A więc Dieter decyduje że 4 płyta będzie nazywać się "Ebony Eyes" a singiel promujący jako pierwszy płytę będzie nosił taką samą nazwę (oczywiście dzieje się tak kosztem Johna Christiana z którego Dieter po porozumieniu z Thomem definitywnie rezygnuje). Stronę "B" LP będzie z kolei otwierać "Geronimoe's Cadillac" - będzie to drugi singiel, bezpośrednio przed premierą albumu. Teledysk będzie kręcony w Stanach (jak przystało na taki tytuł singla) a jego premiera będzie połączona z wielką promocją MT w Stanach. Rozgłośnie radiowe, trasa koncertowa, wspólne występy w TV, kampania reklamowa z Coca-Colą. A treść płyty ? Cóż, rezygnacja z eksperymentów indyjskich w stylu "In Shire" czy też niebzyt wyszukanej "Sweet Sheel'i" na ich miejsce - wspomniane "Ebony Eyes" oraz gotowe od pewnego czasu " We Still Have a dream's". W "Princess of the Night" rezygnacja z motywu przewodniego, charakterystycznej "twardej gitary" zamiast tego jakieś klasyczne pianinko tak jak bywało już wcześniej w YMHYMS czy choćby "Brother Louie". Płyta staje się mniej eksperymentalna, bardziej gładka i odnosi "umiarkowany" ale jednak sukces. Nie ma też wpadki z "Give me peace on earth"
8) C.D.N.
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend...
"
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: Moje Modern Talking

Post autor: Jasmine »

Ja za bardzo nie mam pomysłów na nich, ale powiem co mi przyszło pierwsze do głowy:
Przede wszystkim zajęłabym się współpracami, bo z tego co wiem, żadnej innej współpracy po za Singletonem nie było, a to by było ciekawym elementem w ich karierze :D
Następnie zajęłabym się płytą In the garden of Venus- promowanie, ulepszenie piosenek i ew. jakiś dodatek.
Ewentualnie bym wygarnęła Norze by nie wtrącała się i zwróciła uwagę Thomasowi by trochę z nią uważał.
Awatar użytkownika
mabuse89
Posty: 191
Rejestracja: śr cze 03, 2009 0:32

Re: Moje Modern Talking

Post autor: mabuse89 »

Didi&Thomas pisze:Dieter siada z Thomasem i odbywają tzw. "męską rozmowę".
Didi&Thomas, myślę, że nie doceniasz naszej ,,Kochanej'' WIELKIEJ NORY :wink: jestem niemalże pewien, że Dieter i Thomas przeprowadzili nieraz taką ,,męską rozmowę'', ale cóż z tego, skoro Nora ma na Toma wpływ niebagatelny.. Niestety złoty łańcuszek był jak znamię, którego Anders pozbyć się nie mógł.. Nora jak nikt przekonała go, że i bez Dietera jest wielką gwiazdą, że to on stanowi siłę projektu ,,Modern Talking''.. tak czy siak bardzo mi się podoba ta Twoja wersja wydarzeń - zwłaszcza promocja w USA/ natomiast nigdy nie zmieniłbym aranżu ,,Princess Of The Night'' i nie zrezygnowałbym z ,,In Shaire'' :wink:
Can't you feel the groove ?
Baby, I feel it in my shoes
Can't you feel the beat ?
Babe, try and touch the beat
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Moje Modern Talking

Post autor: Peter »

Mi też by się podobałaby zmiana aranżu na pianino, tak jak w "Picture blue eyes" a na pewno bym nie rezygnował z żadnej z piosenek.
Awatar użytkownika
mabuse89
Posty: 191
Rejestracja: śr cze 03, 2009 0:32

Re: Moje Modern Talking

Post autor: mabuse89 »

Ja na pewno zrezygnowałbym z ,,Sweet Little Sheila'' i ,,Ten Thousand Lonely Drums''.
Can't you feel the groove ?
Baby, I feel it in my shoes
Can't you feel the beat ?
Babe, try and touch the beat
Awatar użytkownika
Didi&Thomas
Posty: 516
Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
Lokalizacja: Boguszów-Gorce

Re: Moje Modern Talking

Post autor: Didi&Thomas »

Fantazji ciąg dalszy 8)
Po suckesie w Stanach, MT osiągnęli już właściwie wszystko co dało się osiągnąć. Po serii koncertów w Ameryce, na początku 1987 roku Dieter i Thomas wracają do Niemiec. Thomas funduje sobie urlop bo trasa była męcząca a Dieter zastanawia się co dalej. Jak podtrzymać popularność grupy, jak zachować status gwiazd i wciąż być na Topie. Dieter postanawia że potrzebne mu nowe wyzwanie, okazją ku temu jest spotkanie z grupą Biznessmenów reprezentujących koncern SONY. W tym czasie na rynku coraz powszechniej pojawiają się płyty CD, a SONY chce wykorzystać popularność MT do promocji na świecie odtwarzaczy płyt CD własnej produkcji. Dieter, który zawsze miał "nosa" do interesów dostrzega w tym kolejną szansę dla MT. W ramach negocjacji ustala że wizerunek MT pojawi się w spotach reklamowych odtwarzaczy CD SONY na świecie w zamian za to, nowy,5-ty album grupy zostanie wydany na nośniku CD dla krajów Europy zachodniej, Stanów, Japonii i Australii zaś na winylu dla krajów Europy Wschodniej, Ameryki południowej i Łacińskiej oraz krajów "rozwijających się". Dieter nalega na to, ponieważ popularność MT np. w krajach bloku wschodniego jest bardzo duża i nie chciał przez promowanie jedynie płyty CD pozbawić Fanów z tego regionu przyjemności słuchania MT. Jak wiadomo w "demoludach" długo jeszcze trzeba będzie czekać na rozpowszechnienie odtwarzaczy CD. 8) Firma SONY postawiła jednak jeszcze jeden warunek - wersja CD ma być podwójnym albumem
z conajmniej 32-33 utworami.
Dla Dietera to jest nie lada wyzywanie - żartobliwie w czasie jednego ze spotkań z Thomasem i Louisem mówi że dla niego to będzie "podwójny kłopot". Na to Louis: " Hej, właśnie wymyśliłeś tytuł dla tej płyty "Double trouble" - i tak właśnie nazywają 5-tą płytę.
Dieter zamyka się na kilka miesięcy w studiu i stara się rozwiązać ten problem :lol:
SONY chce aby album był gotowy na gwiazdkę 1987 roku, wtedy ukazał by się jednak pierwszy singiel promujący płytę, natomiast na początku 1988 roku drugi singiel będzie już bezpośrednio zapowiadał płytę. Premiera odbędzie się jednocześnie na całym świecie i zbiegnie się z wielką kampanią reklamową Firmy SONY.
A zawartość płyty ? Hm, niech będzie tak, że stanowić będzie ona kompilację nagrań z "Romantic Warriors", "In The Garden of Venus" oraz "Walking on the Rainbow". Na singiel przedświąteczny wybieram oczywiście "It's Christmas" natomiast bezpośrednio promować płytę będzie zupełnio na nowo w historii MT zaaranżowany utwór "Sorry little Sarah" gdzie Thomas śpiewa jedynie zwrtoki i część refrenu natomiast główne partie refrenu śpiewają mocnym głosem Ralf i spółka. To swoisty eksperyment Dietera, który pojawia się jeszcze w kilku kawałkach na tej płycie 8) To ma zaskoczyć Fanów i media które przestają w tym momecnie zarzucać Dieterowi powtarzalność i schematyzm. Zaczynają oni (dziennikarze) patrzeć bardziej przychylnym okiem MT. Tak więc ostatni bastion - krytycy - pada, kolejny sukces Dietera zbliża się wielkimi krokami...
C.D.N.
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend...
"
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Moje Modern Talking

Post autor: Peter »

O tak, dobry pomysł z tym "Sorry little Sarah", ale musiałby mieć inny aranż. No i powinien to całe śpiewać Thomas. ;)
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: Moje Modern Talking

Post autor: Jasmine »

O matko, ale Ci zazdroszczę pomysłów :shock: Też tak chcę! :lol:
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Moje Modern Talking

Post autor: Peter »

Ja mam nieco inną wizję. W 1987 roku, Thomas i Dieter dogadują się ze sobą, oboje odkładają swoje kariery solowe na daleką przyszłość, dodają do dwóch piosenke wokal Nory tak by wilk był syty i owca cała. Ponadto Dieter zgadza sie na dwie kompozycje Thomasa na nowy album Modern Talking "Walking ona a rainbow". Płyta zawiera dwie piosenki Thomasa oraz 8 utworów Dietera Bohlena + odrzuty z sesji z poprzednich płyt. Płyta zostaje wydana także w USA gdzie popularność zdobyła piosenka "She's a lady" w duecie z Paul Abdul. To pierwsza płyta MT wydana na CD. Ponadto Thomas wyrusza w trasę po Ameryce Południowej z piosenkami MT. Następna płyta zawiera cover piosenki Barry'ego Manillowa "Could it be magic" i piosenkę "Ronnie Talk to Russia", dzięki której MT zdobywa jeszcze większą popularność w Rosji, ale tam jedzie tylko Dieter z chórzystami i razem śpiewają parę utworów MT. Nagle niespodzianka: na scenie zjawia się także Thomas Anders... Ale już bez łańcuszka Nora. Dlaczego? Czyżby rozwiódł się z Norą? CDN
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: Moje Modern Talking

Post autor: Jasmine »

Kurde, też bym chciała mieć takie pomysły T.T

A łańcuszek pogryzł pies :P
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Moje Modern Talking

Post autor: Peter »

Następna płyta ma mocniejsze brzmienie, znane już dzięki "Princess of the night" jest to taki lekko mroczny pseudo rock, a w rzeczywistości inaczej aranżowany pop/dance. Nie brakuje oczywiście chórków, do tego dochodzi jedna piosenka śpiewana przez Dietera, w spomaganego przez Michaela Scholza i Rolfa Koehlera, to "Magic Symphony" i oczywiście wielki przebój od Rosji po drugą stronę Atlantyku. Dieter ma wreszcie przebój w Ameryce. ;) Nie brakuje tu równiez piosenek pisanych przez Thomasa jak np: melodyjne "I can never let you go", ktore znalazło się na płycie MT, dodano do niego także chórki. ;)
ODPOWIEDZ