Strona 1 z 17
tmp
: pt cze 26, 2009 9:40
autor: phantomas
Michael Jackson wczoraj zmarł. Miał 50 lat.
Re: Artyści, którzy zmienili muzykę
: pt cze 26, 2009 9:41
autor: Jaro25
A taka szkoda
Re: Artyści, którzy zmienili muzykę
: pt cze 26, 2009 9:49
autor: Gosia91
Słyszałam. Przeszedł mój tata do kuchni i powiedział, że król popu zmarł ..
Re: Artyści, którzy zmienili muzykę
: pt cze 26, 2009 9:51
autor: you're my heart
Ja się dowiedziałem z innego forum.
Szkoda Jego piosenki lubiłem ale za Nim już nie przepadałem.
Re: Artyści, którzy zmienili muzykę
: pt cze 26, 2009 11:03
autor: Gasolina91
Też się dziś rano dowiedziałam...
Dzwonił do mnie kolega i się pytał czy idziemy na rower a ja mu odpowiedziałam: Człowieku Jackson nie żyje a ty na rower chcesz iść...
[*]
Re: Artyści, którzy zmienili muzykę
: pt cze 26, 2009 11:28
autor: Sheila
Wciąż to do mnie nie może dotrzeć. Aż słów brakuje, aby opisać smutek.
Muzyka Michaela towarzyszyła mi przez wiele lat. Po pierwszym rozpadzie MT to właśnie Michael stał się moim idolem.
Spośród wymienionych przez Was artystów w tym dziale, to właśnie on zasługuje najbardziej na miano Artysty, który zmienił (zmieniał przez dekady) muzykę, stając się inspiracją dla wielu późniejszych twórców.
Re: Artyści, którzy zmienili muzykę
: pt cze 26, 2009 13:27
autor: Peter
Wielki Artysta przez duże A, człowiek legenda, był może bardzo kontrowersyjny, ale muzyka poniosła po nim niepowetowaną stratę. Jego album "Thriller" to kawał dobrej muzyki, podobnie jak "Bad" czy "Dangerous" czy "History". Jedynie pierwsza płyta mu się nie udała. Ikona lat 80 tych i 90 tych, chyba żaden z artystów nie zajmie długo po nim miejsca jako króla popu. Wielka szkoda, że ten człowiek już nie żyje, bo liczyłem na jego powrót. Nigdy nie byłem jego sympatykiem ale w dobie tak kiepskiej muzyki jego nowe piosenki mogłyby być prawdziwymi perełkami. Wiem, ze w latach 90 tych, nagrał chyba ze 3 nowe piosenki min: "Stranger in Moscow" po czym chyba zabrakło mu pomysłu na nowe....Później jeszcze nadszedł czas na reedecje Thrillera co zrobiono bardzo źle nagrywając duety np; z Fergie.... Szkoda faceta.

Re: Artyści, którzy zmienili muzykę
: pt cze 26, 2009 15:19
autor: MichałT
Jak to odszedł?..... Co to znaczy?..... Przecież prawie wczoraj zapowiadał niezłą imprezę w Londynie. A teraz co? Kto go zastąpi? Mówi się umarł król, niech żyje król... ale jaki król? Czy ktoś zna następcę? Odszedł ARTYSTA który zmienił muzykę.
MichałT
Re: Artyści, którzy zmienili muzykę
: pt cze 26, 2009 15:36
autor: Peter
Gdyby dzisiaj żył to pewnie powróciłby i znowu zmienił muzykę na lepszą, bo wyznaczyłby nowe trendy.

Re: Artyści, którzy zmienili muzykę
: pt cze 26, 2009 16:30
autor: Gasolina91
Mnie naszła taka myśl: A co będzie jak umrze Dieter...?
Odpukałam to ale to straszne...

Michael Jackson
: pt cze 26, 2009 17:23
autor: Peter
Odszedł właśnie jeden z największych? Szkoda go bardzo, tyle jeszcze mógł zrobić, ale też zrobił bardzo dużo.
Moją ulubioną płytą Jacko jest słynny "Thriller" choć reedycję zrobili karygodnie dodając rap do pięknych piosenek. Wokal Jacko pasuje tylko do głosów największych dlatego brzmi dobrze z Paulem McCartneyem a z Fergie niekoniecznie, tym bardziej z Akonem.

Geniusz, jakich dzisiaj bardzo mało...

Re: Michael Jackson
: pt cze 26, 2009 17:31
autor: Gosia91
Wolę Thriller niż inne.

Re: Michael Jackson
: pt cze 26, 2009 17:38
autor: Robert73
Dziś z samego rana usłyszałem w radio o śmierci Michaela Jacksona

. Poczułem się okropnie. Jest mi bardzo smutno. Dla mnie to koniec pewnej epoki. Wychowałem się na jego piosenkach. Świat stracił kolejnego geniusza. Świat płacze. Ja też.
Re: Michael Jackson
: pt cze 26, 2009 17:39
autor: Peter
Bad też jest fajne, ja nie jestem jego sympatykiem, ale te piosenki z lat 80 tych i 90 tych sa bardzo dobre. Tyle, ze nie jest to moja muzyka.
![Dobre :] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Re: Michael Jackson
: pt cze 26, 2009 17:54
autor: Peter
Tak to był niepowtarzalny artysta, miał swój styl, i nie kopiował nikogo.

Re: Michael Jackson
: pt cze 26, 2009 19:40
autor: justysia854
No cóż... pewnie gdyby nie tyle operacji, nadużywanie leków, a i pewnie zdarzało mu sie ostro przyćpać to nadal by żył... Ja myslę, że zycie go przerosło po prostu a najlepszym na to dowodem jest depresja w jakiej był pogrążony od długiego juz czasu... Nie jestem i nie byłam jakąs jego wielką fanką, ale lubiłam go słuchać i patrzec jak tańczy (kiedy jeszcze mógl tańczyc)... To taki Elvis Presley przełomu lat 80-90... Był artystą przez duże "A".