Ja mam kilka takich, przy których rozpływam się wręcz z zachwytu.
- Heisskalter Engel (refren! to cudowne "bei Naaaacht..."),
- Endstation Sehnsucht (w zasadzie cała piosenka, ale najbarzdziej lubię wysoko śpiewane "und ich spuuur..." - sorry, nie mam jak napisać u-umlaut - oraz końcówke piosenki, gdy dodatkowo słychać śpiew Thomasa w refrenie "Ooo, Eliiizaaaa"),
- You Can Win... (nie wiem czemu, ale sposób w jaki THomas zaśpiewał zwrotki bardzo mi się podoba),
- Lady Lai (całość jest kapitalna),
- Don't Lose My Number (ostatni refren, gdy po słowach "I'm qualified for" Thomas "trochę niżej" śpiewa "Dooon't"),
- Don't Let It Get You Down (zwrotki),
- Jet Airliner (w przejściu ze zwrotki w refren i w samym refrenie chyba dośc dobrze słychać moc i skalę głosu Thomasa),
- Just We Two i Heaven Will Know (solowe fragmenty pomiędzy końcowymi refrenami).
To oczywiście jedynie część piosenek. Te, które akurat teraz pamiętam, a które może jako całe kompozycje nie należą do moich ulubionych (choć są dość wysoko na mojej liście), ale jednak cenię i lubię słuchać właśnie dzięki głosowi Andersa. A jakie są Wasze typy? Macie jakieś ulubione piosenki, bądź fragmenty?
Pozdrawiam,