Strona 1 z 1

Thomas Anders w Chille

: czw mar 19, 2009 20:31
autor: atlantyda ;o)
Właśnie obejrzałam 2 ,a właściwie 3 koncerty Thomasa Andersa z Chile z 1988 i 1989 roku,Boże co tam się działo,cóż za szaleństwo,chyba pół świata zjechało na te koncerty.
Oglądając je cofnęłam się dosłownie w czasie i łza się w oku zakręciła :cry: ...szkoda,że nie było do kompletu Dietera,tak jak być powinno.
Wcześniej miałam z roku 88 koncert Thomasa z Południowej Afryki i też jestem pod wielkim wrażeniem.
Wiem,że Thomas wystąpił w 88 albo 89 roku w Polsce,nawet w Katowicach w Spodku,niestety byłam wtedy zbyt młoda aby iść na ten koncert,a w ogóle dowiedziałam się o nim po fakcie.

Czy jest na forum ktoś kto był na koncercie Thomasa w Spodku?Ma jakieś zdjęcia?

Re: Thomas Anders w Chille

: czw mar 19, 2009 20:37
autor: Gasolina91
Mi bardzo podoba się jak w Chile spiewa You And Me i Cheri Cheri Lady.... wspaniałe to jest :wink:

Re: Thomas Anders w Chille

: czw mar 19, 2009 20:40
autor: atlantyda ;o)
I mógł jeszcze do któregoś ze wcześniejszych swoich singli jako bonus dodać Mandy i Tell Me,który śpiewa z Norą,nawet przypadły mi do gustu te utwory,długo nuciłam ten drugi,jak go pierwszy raz usłyszałam :)

Re: Thomas Anders w Chille

: czw mar 19, 2009 21:18
autor: labambino
Ja byłem na bardzo wielu koncertach,ale w Polsce byłem tylko na koncercie w Warszawie na Torwarze.Zakazano tam wnosic jakikolwiek sprzęt rejestrujący(aparaty,kamery,dyktafony).Pamiętam,że Thomas wystąpił w jaskrawo zielonych spodniach i takiego samego koloru bluzie.Na wstępie zagrano(z półplaybacku-żywa była jedynie perkusja:)) "You`re my heart,You`re my soul".Był oczywiście jeden numer całkowicie na żywca a `capella,były "popisy" każdego z instrumentalistów,była Nora <młotek> <młotek> <młotek> i Jej przyjaciółka,które to udawały Rolfa ,Birgera,Michaela i Detlefa <młotek> <młotek> <młotek> .Ale ogólnie było fajnie.Thomas dał wtedy dwa koncerty-w sobotę i w niedzielę(oczywiście byłem na dwóch!!!).Ale jednak najfajniejsze(i najtańsze) były koncerty w ówczesnym RFN 8)

Re: Thomas Anders w Chille

: pt mar 20, 2009 0:10
autor: Sheila
A mi się zawsze podczas oglądania koncertów z tamtych czasów nasuwa takie spostrzeżenie: Na koncertach w Chile, w Afryce Thomas był niesamowicie wyluzowany i nawiązywał świetny kontakt z publicznością. Ja byłam na koncercie Thomasa w Poznaniu w 87 chyba roku - miałam wtedy 14 lat i niektóre wspomnienia już uleciały - ale pamiętam, że był on wtedy strasznie spięty. Koncert rozpoczął się z dużym opóźnieniem i widać było wyraźnie podenerwowanie Thomasa. Pamiętam przesadną ostrożność, gdy odbierał od kogoś kwiaty - nie wiem, czy miał przekonanie, że jesteśmy krajem dzikusów i ktoś może go ściągnąć w dół <pokręcony> ? A może tamtego wieczoru znowu wszyscy musieli znosić kaprysy największej "gwiazdy" czyli Nory :/ ?
Tym niemniej, pamiętam, że wykonał utworek a'capella i moje zdziwienie - on naprawdę potrafi śpiewać! Bo krótko przed koncertami w Polsce prasa rozpisywała się na temat ich występów tylko z playbacku, co miało potwierdzać, że panowie z MT nie potrafią śpiewać. (No, jak się później okazało była to w połowie :? prawda).

Re: Thomas Anders w Chille

: pt mar 20, 2009 16:12
autor: Ann
Bardzo podobają mi się te koncerty Thomasa z Chile.
atlantyda ;o) pisze:Czy jest na forum ktoś kto był na koncercie Thomasa w Spodku?Ma jakieś zdjęcia?
Czy ma ktoś jakieś wideo z tego koncertu?

Re: Thomas Anders w Chille

: pt mar 20, 2009 22:55
autor: atlantyda ;o)
Ale heca ... dopiero dziś się zorientowałam,że na ani jednym koncercie z Chile i z Południowej Afryki ,Thomas nie zaśpiewał największego hitu Modern Talking "You're My Heart...." :/ ....dziwne,bo przecież od tej piosenki wszystko się zaczęło....a może tak naprawdę prawdziwym hitem stała się ona dopiero po reaktywacji duetu,jako znak rozpoznawczy MT jest nim do dziś.
Dziś Thomas nie zapomina o tej piosence,dając koncerty,bo co to byłby za koncert bez "You're My Heart...." <bezradny>