George Michael

Rozmowy na temat wykonawców nie współpracujących z Thomasem i Dieterem.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

George Michael

Post autor: Peter »

Co myślicie o tym wykonawcy, bo jak dla mnie jest moim ulubionym.
George Michael urodził się w 1963 w Finchley/London i zaczynał karierę min. z Paulem Ridgeleyem i Andy Ridgeleyem w grupie The executive. Nie odniosła ona wielkiego sukcesu, za to następna grupa - WHAM! odniosła spektakularny sukces. W okresie WHAM! George zaczynał wydawać już swoje solowe single. Pierwszym był oczywiście napisany razem z Ridgeleyem - Carless whisper, którego przedstawiać specjalnie chyba nie trzeba. Następnym była także przepiękna ballada A different corner, kto wie czy nie piękniejsza od poprzedniej dla mnie i dla Michaela tak. W 1986 Ridgeley i Michael podjeli decyzję o rozwiązaniu grupy. Jako pierwszy karierę solową rozpoczął Michael. Zaraz po rozpadzie WHAM! pojawił się kolejny singiel: I knew you were waiting for me w duecie z jegi idolką Arethą Franklin i w odróżnieniu do poprzednich nie jest balladą. Niedługo później pojawiła się pierwsza solowa płyta Faith.
Obrazek
Dedykowana była rodzinie i przyjacielom.George zaprezentował nowy, inny wizerunek: krótsze znowu blond włosy, kolczyk z krzyżykiem, skóra, jeansy, kowbojki.
Obrazek
Płyta jednak nie była odległa od muzyki WHAM! Były to bowiem popowe piosenki ze swingującym Kissing a fool. Mi się podobają One more try, Hand to mouth czy Look at your hands a zwłaszcza Father figure. Bardzo madre teksty i udany debiut. Płyta sprzedała się na świoecie w liczbie 14 mln kopii. Michael zebrał za nią wiele nagród: Grammy i American music award.
Na nowy materiał trzeba było czekać 3 lata i naprawdę było warto. W 1990 roku światło dzienne ujrzał drugi longplay Listen without prejudice vol. 1
Obrazek
(tytuł nawiązywał do stwierdzenia George'a że chce być znany także jako kompozytor) i Michael nie pojawił się na okładce ani w teledyskach. Płyta utrzymana była w innym stylu: był to pop, ale piosenki miały cięższe brzmienie. Moimi ulubionymi są Freedom'90, Praying for a time, Something to save, Cowboys and angels, Mothers pride (piękny, choć smutny tekst), Soul free i waiting (reprise). Moim zdaniem to najlepsza płyta w karierze. Sprzedała się tylko w liczbie 7 mln egzemplarzy, a SONY music winną za to obciążyła brak trasy koncertowej i kiepska promocję płyty. Zaraz po nie Michael wydał płytę Praying for a faith zawwierającą obok utworów WHAM! i pierwszej płyty prawdziwe rarytasy: Fame, Back to life, Ain't nobody. Mi najbardziej podoba się Somebody told me. Piosenki były wykonywane podczas tournee po USA.
George przystąpił do realizacji nowej płyty, którą miałabyć LWP vol. 2 i miała zawierać piosenki dyskotekowe. Niestety poikłócił się z SONY music i płyta się nigdy nie ukazała. Część piosenek planowanych na LWP2 (Too funky, Happy, Crazyman dance, Do you really want to know) albo trafiły na singiel, albo na płytę Red hot and daance. Disco i pieces nigdzie się nie ukazały, podobnie jak Waiting.
Następnie Michael wydał singiel zawierający piosenkę w duecie z Eltonem Johnem i płytę Five live z piosenkami wykonywanym z Queen i Lisą Stansfield. To jedyna okazja by usłyszeć w całości Killer i Papa was a rollin' stone.
Obrazek
W 1994 r. poraz pierwszy zaprezentował utwór Jesus to a child.
W 1996 roku wyszła kolejna płyta, choć dużo słabsza - Older- dedykowana Anselmo.
Obrazek
Wydana była już przez Virgin. George zaprezentował na okładce całkiem inny image: króciutkie włosy i bródka, a płyta utrzymana była w całkowicie innym stylu niż poprzedni. Mamy tu dużo ballad, utwory w średnim tempie, kilka jazzowych kawałków i funky hit: Fastlove. Mi najbardziej się podoba The strangest thing. Mamy utwór nawiązujący stylistycznie do LWP 1 - to To be forgiven.
W 1997 roku wyszła reedycja płyty, poszerzona o płytę Upper. Na niej ukazały się nowe wersje niektórych utworów (Fastlove Part II - jest bardzo fajny) i dwa nowe utwory, a właściwie odrzuty z Oldera.
W 1998 roku Michael wydał składankę Ladies and Gentleman (znowu nowy image)
Obrazek zawierającą 3 nowe utwory: Outside, As, A moment with you i dostępny wyłacznie na wersji kasetowej - Waltz away dreaming dedykowany jak cała płyta matce.
W 1999 roku wyszła wreszcie kolejna studyjna płyta Songs from the last century zawierająca covery w swingowych aranżacjach. Mi ona nie leży, a podobają mi się tylko Roxane, Miss Sarajevo i Brother can you spare a dime.
Obrazek
Później nadchodzi okres posuchy (mało singli ale jedne z Whitney Houston jest wspaniały) aż do 2002 roku kiedy wychodzą świetne single Freeek i Shot the dog. Freek miał chyba njadroższy w historii popu teledysk, a ze względu na teledysk do drugiego singla trzeba było odłożyć premierę płyty.Warto było mjednak poczekać bo 2 lata później pojawia się wspaniała,dopracowana do perfekcji popowa płyta Patience z super hitem Amazing.
Obrazek
Patience to znowu zmiana image'u George'a: dość krótkie włosy, kilkudniowy zarost, naszyjnik z krzyżem i ciemne okulary. Najbardziej z tej płyty podobają mi się piosenka o wspomnieniach z dzieciństwa (Round here), cudowna ballada dedykowana przyjacielowi (American angel), inna przepiękna ballada (John& Elvis), Cars and trains czy disco Flawless.
2 lata później pojawia się kompilacja Twenty five ( w wersjach 2 płytowej bądź 3 płytowej)
Obrazek
nowe kompozycje (An easier affair, This is not real love i Understand oraz nową wersję Heal the Pain tym razem w duecie z McCartneyem)
W 2008 roku Georege uraczył nas przepiękną balladą December song.
Awatar użytkownika
justysia854
Posty: 319
Rejestracja: śr sty 07, 2009 3:14
Lokalizacja: Poznań

Re: George Michael

Post autor: justysia854 »

Dla mnie jeden z najlepszych wokalistów. Lubię jego piosenki z czasów WHAM!, ale jednek te które nagrał podczas kariery solowej bardziej do mnie trafiają. Jest to oczywiscie muzyka do słuchania...
Amazing jest moim ulubionym utworem Michaela, bardzo podoba mi się tez jego wykonanie Somebody to love z zespołem Queen... Ogólnie George Michael dla mnie to jest czołówka i najwyższa półka w tym gatunku muzycznym...
'prawdziwy "pies" jest przede wszystkim wierny i zawsze walczy do końca'
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 1216
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03

Re: George Michael

Post autor: Adi »

justysia854 pisze:Ogólnie George Michael dla mnie to jest czołówka i najwyższa półka w tym gatunku muzycznym...
To jest prawda. Bardzo wszechstronny artysta, utalentowany o niesamowitym głosie i wartości muzycznej utworów.
Ps. Napisałeś Peter dość obszerny i ciekawy artykuł na temat Michaela. Nieźle. :wink:
You can win if you want, if you really want to win....O come on take the chance!
Obrazek
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: George Michael

Post autor: Peter »

justysia854 pisze:Jest to oczywiscie muzyka do słuchania...
I tak i nie, bo za tym przemawia fakt, że na płytach od LWP vol. 1 dominują spokojne utwory. Jednak z drugiej strony George stworzył dużo piosenek szybkich (wielka szkoda, że nie wyszła LWP vol. 2 - utwory na niej miały być w stylu disco, albo szybkie piosenki funkowe, wystarczy posłuchac tego co było na nie planowane:
Too funky:
http://www.youtube.com/watch?v=lTipyA3v9Xk
Do you really want to know:
http://www.youtube.com/watch?v=eje_ZnZXrUg
Crazyman dance:
http://www.youtube.com/watch?v=EbcikVGOdBI
Happy:
http://www.youtube.com/watch?v=-slsOsLccyk
Raczej nie są to piosenki do słuchania. :P
Jest jeszcze płyta Upper (ale te wersje danceowe nie są powszechnkie znane)
Ale masz częściową rację, że bardziej znane są te spokojniejsze. Choć takie piosenki jak Faith, I want your sex, Freedom'90, Somebody to love, Killer, Papa was a rolling stone, Fastlove, Outside, Shot the dog, Amazing, Flawless, Freek, An easier affair do spokojnych nie należą.
Ostatnio zmieniony sob lut 28, 2009 17:42 przez Peter, łącznie zmieniany 1 raz.
kubas988
Użytkownik nieaktywny
Posty: 750
Rejestracja: sob lis 15, 2008 21:40
Lokalizacja: Chorzow/Katowice

Re: George Michael

Post autor: kubas988 »

Peter mam nadzieje że się nie obrazisz bo muzyka Georga do mnie nie trafia... :/
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: George Michael

Post autor: Peter »

Nie no czemu miałbym się obrazić o to, do mnie nie trafia muzyka Cretu np: Enigma czy Fancy albo BBB. Nie wszyscy muszą lubieć Michaela, ja go uwielbiam.
Parę słów więcej jeszcze o Listen without prejudice vol. 1
Już od pierwszego singla, "Praying For Time", słychać było u niego nowe inspiracje muzyczne. Większość piosenek z tego albumu ma surowe brzmienie, mocno inspirowane klasyką z lat sześćdziesiątych oraz czarnymi rytmami i jazzowymi nastrojami. Album stał się kolejnym numerem jeden w Wielkiej Brytanii. Pochodziły z niego między innymi single "Waiting For That Day", "Heal The Pain" i "Cowboys and Angels". To moja ulubiona płytka.
George z okresu LWP vol.1
Obrazek
Bedę może oryginalny ale moją ulubioną piosenką Michaela jest ballada Cowboys and Angels.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: George Michael

Post autor: Peter »

Jasmine pisze:Ogolnie George Michael to super piosenkarz, lady glos i fajne piosenki ^^ Jazz do niego pasuje, jak o nim pomysle to kojarze go z typowym jazzmanem, nie wiem czemu :lol: a w jego zyciu prywatnym to nie za ciekawie, slyszalam od siostry ze statnio rozbil sie przy jakims barze, podobno byl pod wplywem narkotykow.
Jazz owszem grywał często ale jazzmanem bym go nie nazwał, raczej wicekrólem popu :) Oto lista piosenek jakie GM śpiewał, oczywiście lista nie jest pełna, większość z nich to popowe piosenki, ale i jazzowych nie brakuje. ;) Jive Talking, Freedom-Back to Reality mix, Everytime you go away,I belive, Killer, Love`s in need of love today jako duet z S.W i solo, Don`t let the sun, If you were my woman, Village Ghettoland, Sexual healing, Back to life, Lady Marmalade, Pasttime Paradise, Play that funky music, Too shy to say, The last kiss, Too Jazzy, Livng for the city, 1-2-3, Baby don`t change your mind, Sign your name, Calling you, Crazyman dance, Do you really want to know, Happy, Ain`t no stopping us now, Ain`t nobody, Tonight, Elanor Rigby, Long and winding road, 39, Carless whisper duet Smokey Robinson, Every breath you take, Fame, Heaven help me, Learn to say no, Wrap her up, Waltz away dreaming, Victims, Desperado, Candle in the wind, Fur Elise, Freeway of love, Good times, What fools believes, I can`t help myself, Suzanne, Superstition, That`s the way, The right thing to do, Ticking, Why,Can`t get used to losing you, Dont`t let the sun duet Pavarotti, Freedom 90 duet Garth Brooks, You spin me round, The grave, For the love of you, Another star, Knocks me off, Red dress duet Andrew Ridgeley.... Tu George wyjątkowo (odwrotnie niż w Wham! śpiewa backvocale)No i nie zapominajmy o tych:
Are you just using me - piosenka autorstwa D.Austin and GM
looking through patient eyes- ta piosenka skomponowana została przez A.Cordes/GM
Me or the rumours - D.Estus-mix GM/
Jody Watley tu większość bocznych wokali należy do GM
D.Austin-Turn to gold-w.by D.Austin/GM- boczne wokale należą do GM
Wham! Wham!Shake
It´s alright with me(Hidden track)
I jeszcze dwie napisane przez GMN, obie śpiewane tylko jedne raz podczas trasy Faith Tour, wspomniane juz wcześniej przeze mnie: People oraz
Stephen. No i jeszcze jest piosenka z Tonym Benettem - "How do you keep music playing".

Special thanks to Aneta 8767 ;)
Jasmine czeka Cię długi wieczór z muzyką GM. ;)
Awatar użytkownika
Romantic Warrior
Posty: 414
Rejestracja: sob lut 06, 2010 15:31
Lokalizacja: Wrocław

Re: George Michael

Post autor: Romantic Warrior »

też bardzo lubię tego wykonawcę: w jego muzyce tej z lat 80., potem 90. no i po 2k zawsze coś dla siebie znajdowałem... zaśpiewał wiele ponadczasowych hitów
trochę chyba ma w sobie coś ze skandalisty, a może z pechowca? - patrz nawiązania przedstawione w teledysku Outside :)
kiedyś oglądałem o nim godzinny dokument na MTV, czy VH1, miał w życiu raz z górki, raz pod górkę, jednak umiał się podnosić, o ile pamiętam o sławie Wham też przesądził jakiś występ w TV
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: George Michael

Post autor: Jasmine »

Kiedyś się za nią wezmę, Peter :D
Nie zapominajmy także, że George Michael ma greckie korzenie, jego ojciec był greckim imigrantem z Cypru, a jego syn (tak jak i ojciec) zmienił imię. Ojciec zmienił na Jack Panos a Georgios na George Michael.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: George Michael

Post autor: Peter »

Na wrzesień SONY wydaje reedycję debiutu Michaela "Faith" mają być tam B-sidy i wersję z dwunastocalówek, całość w pięknej okładce ze złotym napisem. :) Płyta była największym sukcesem Michaela, ale nie bardzo widzę sensu takich wydań, bo B-sideów z tego kresu było nie wiele, a jak ktoś tak jak ja kupił raz album to czemu ma kupować drugi raz to samo? :shock:
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: George Michael

Post autor: Jasmine »

A co to jest B-sidy?
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: George Michael

Post autor: Peter »

B-side, a więc strony B-z singli. Dawniej to faktycznie były strony b w przypadku winyli. dzisiaj są to tzw. bonusy zawarte na singlach CD, ale nazwa została.
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: George Michael

Post autor: MODERN JEANNE »

Uwielbiam jego muzykę.Szczególnie wpadł mi w ucho ten jego stary ,ponadczasowy świąteczny HIT o Świętach Bożego Narodzenia
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: George Michael

Post autor: Jasmine »

Dzięki za wyjaśnienie :D

Mam takie okulary jak George na pierwszym zdjęciu w pierwszym wpisie Petera :D
Awatar użytkownika
Romantic Warrior
Posty: 414
Rejestracja: sob lut 06, 2010 15:31
Lokalizacja: Wrocław

Re: George Michael

Post autor: Romantic Warrior »

zdaje się jest kolejny epizod w życiu tego pana, bo w więzieniu chyba jeszcze nie siadział (?)
http://muzyka.onet.pl/0,2221684,newsy.html
szkoda, że gość się tak marnuje....
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: George Michael

Post autor: Jasmine »

Ja słyszałam też o tym że wjechał w jakiś klub pod wpływem narkotyków, może to ta sama sprawa?
Zgadzam się z Tobą, Romantic Warrior, bardzo się marnuje przez to... Jest jeszcze młody a już sobie psuje wszystko.
ODPOWIEDZ