Strona 1 z 1

John Christian.

: czw sty 29, 2009 11:04
autor: Peter
Co myślicie o tym wykonawcy? Bo mi się sredni podoba jego wykonanie TISTMBIMY zwrotki jeszcze mogą być ale do refrenu trzeba mieć mocny głos, a Christian ma raczej cienki. Dlatego też dobrze, że do jego wersji dodano podkład z Birgerem Corleisem. Co do Ebony eyes, tu już jest o niebo lepiej, widać jak się chce to można nieźle zaśpiewać nawet mając słaby głos. Dla mnie ta piosenka jest ciekawa jako pierwowzór It's a game. Christian ma taki głos jaki ma ale ja chętnie bym go jeszcze posłuchał, bo lubię barwę jego głosu.

Re: John Christian.

: czw sty 29, 2009 12:26
autor: jkris
Peter pisze: Co do Ebony eyes (...) Christian ma taki głos jaki ma ale ja chętnie bym go jeszcze posłuchał, bo lubię barwę jego głosu.
ja na poczatku bylem przekonany, ze ta piosenka spiewana jest przez kobiete ;-) ale ogolnie jako calosc to wg mnie jedna z lepszych kompozycji Bohlena.
dla tych co nie slyszeli wykonania Christiana
http://alicjia2008.wrzuta.pl/audio/sNIp ... g_you_1985
i w wersji Nina
http://alameda07.wrzuta.pl/audio/uvJNRg ... issing_you
Bohlena chyba znacie wszyscy. dla mnie Nino jest zdecydowanie najlepszy.

Re: John Christian.

: czw sty 29, 2009 15:42
autor: Daniel
Piosenke Ebony Eyes lubie, ale Theres Too w wykonaniu J.Ch. juz srednio.
Zdcydowanie wole Bohlena, byc moze ze wzgledow sentymentalnych (bo wiadomo jaki Dieter ma warsztat muzyczny).

Re: John Christian.

: czw sty 29, 2009 15:43
autor: you're my heart
Zdecydowanie Dieter i Birger Corleis. :wink:

Re: John Christian.

: czw sty 29, 2009 16:34
autor: Peter
Tak naprawdę to Corleisa słychać we wszystkich tych 3 wersjach, tylko najlepiej na 1 płycie MT, w pozostałych słychać go w tle.

Re: John Christian.

: czw sty 29, 2009 20:01
autor: Prophet5
U Christiana tekst jest nawet w kilku miejscach zmieniony. Do jego głosu nie pasuje najwyraźniej ta tonacja, wykonanie Nino de Angelo jest zdecydowanie, obiektywnie najlepsze spośród całej trójki, choć osobiście z sentymentu lubię to ze śpiewem Bohlena. Nino dostałby na egzaminie w szkole muzycznej piątkę, Bohlen czwórkę, Christian dostateczny. Ale i tak ulubionym prymusem byłby wciąż Dieter. ;-)

Re: John Christian.

: czw sty 29, 2009 20:29
autor: Jaro25
zdecydowanie bardziej Dieter Bohlen i Birger Corleis