
Ona jest jedną z moich ulubionych wokalistek. Parę słów o niej i jej utworach.
Jednym z jej największych przebojów był singiel Kids in America.- dość dynamiczny, energetyczny utwór, chyba jeden z lepszych w karierze. To był rok 1981 i jej debiut. Debiut wypadł dość przyzwoicie, bo odniósł dość duży sukces na świecie, głównie w Europie, RPA i w Japonii. Kolejne single nie sa aż tak znane, ale drugi singiel Checquered love - utwór jak dla mnie dość przeciętny także odniósł sukces. produkcją płyt zajmował się w tym czasie jej brat Ricky Wilde.
Dużo ciekawszy był za to kolejny singiel zwiastujący jej następną płytę - Cambodia. Jest to nieźle zaaranżowany utwór, właściwie to typowe disco lat 80 tych. Rewelacja.
Innymi ciekawymi utworami są na pewno singiel 1986 roku - You keep me hangin' on - rewelacja, najlepszy chyba utwór w karierze, typowe disco 80 ties. Bardzo do mnie trafia jego aranż. Innymi zasługującymi na uwagę utworami Kim są moim zdaniem:
Lucky guy - ładna ballada.
View from a bridge - bardzo dobry utwór w stylu disco.
Can't get enough of your love - szybki kawałek w stylu disco o dość dobrej aranżacji.
Love in perfect harmony - to jest właściwie to: dobra melodia, aranżacja i nie przeciętnie dobry wokal. Someday - cudowna ballada, ależ przyjemnie się tego słucha.
Ostatnim numerem 1 w karierze Kim był You came - udana piosenka z 1988 roku. Najwięcej bo aż 4 numery 1 miała Kim w Danii.
Współczesne kompozycję Kim jakoś średnio do mnie trafiają i odnoszą umiarkowane sukcesy:
Anyplace, anywher, anytime (2 miejsce w Australii i 3 w Niemczech) i Perfect girl (dopiero 52 pozycja w Niemczech).





