Strona 1 z 1

Lost Sound

: sob gru 06, 2008 19:41
autor: Krzychoo
Nie wiem czy już była o tym dyskisja czy nie ale ja dopiero teraz to odkryłem:
http://www.youtube.com/watch?v=Gyey0Q21 ... re=related

Re: Lost Sound

: sob gru 06, 2008 19:46
autor: Gasolina91
a mozesz przyblizyc co tam jest...bo ja mam dzis wolny transfer i nie moge tego zobaczyc :(

Re: Lost Sound

: ndz gru 07, 2008 0:20
autor: Krzychoo
Właciwie to nie do patrzenia tylko do słuchania. Leci muzyczka, a własciwie podkład bez rzadnego wokalu. Tytuł Modern Talking-Lost sound(80's), tak jakby to było oryginalne tyle tylko że każdy moze robić taką sensacje celowo. Cięzko ocenić

Re: Lost Sound

: ndz gru 07, 2008 0:35
autor: Peter
Ale to ładna melodia, pewnie jakiś niepublikowany do tej pory kawałek.

Re: Lost Sound

: ndz gru 07, 2008 8:26
autor: ArCrack
To przecież tylko kolejny naśladowca usiłujący odtworzyć brzmienie MT, moim zdaniem z marnym w tym nagraniu skutkiem. Nawet w komentarzach na YT wypowiada się ta osoba.
Jak tak dalej pójdzie, to wszystko co zostanie stworzone z użyciem syntezatora w tym stylu będzie podciągane pod "utracone brzmienie" i "powrót do przeszłości". Gdyby Modern Talking brzmiało tak jak tutaj, zrobili by karierę na weselach nie listach przebojów :roll:

Re: Lost Sound

: ndz gru 07, 2008 9:30
autor: venturak
to wg mnie jest MIDI

Re: Lost Sound

: ndz gru 07, 2008 15:33
autor: art_system
Jak można było podciągnąć to pod Modern???bez komentarza.

Re: Lost Sound

: pn gru 08, 2008 15:22
autor: Krzychoo
Nio to można w sumie usunąć ten temat

Re: Lost Sound

: sob sty 03, 2009 21:24
autor: MOONCHILD
A czemu usunąć....

Fajnie ktoś zagrał. Sam robię podobne rzeczy od wielu lat, niestety tylko do szuflady. Źle się urodziłem.. nie wtedy co trzeba. Zacząłem grać w wieku 19 lat kiedy MT schodziło już ze sceny i raczej było obciachem, zwłaszcza w naszym pięknym grajdole. Sieci wtedy nie było. Nie mogłem się pogodzić z rozpadem MT więc sam zacząłem tworzyć to co chciałem usłyszeć. Z lepszym czy gorszym skutkiem, jednak nikogo to nie interesowało.
Ten zaś kawałek to jakaś delikatna parafraza "Save Me" (kilka taktów). Instrumentarium starszawe. Moim zdaniem Roland serii E + syntezator serii D lub U. Czy to midi...? Niekoniecznie, choć możliwe. Mnie osobiście podoba się taka podróbka!

Proponowałbym stworzenie nawet takiego serwisu gdzie każdy, kto bawi się w takie coś mógł się zaprezentować i nie myślę tu raczej o sobie.