Strona 1 z 1
Midnight Gambler - albumowa wersja Long
: śr paź 08, 2008 10:03
autor: Daniel
Nie dziwi Was fakt, że albumowa wersja Midnight Gambler, podpisana jako "Long Version" jest zwyczajnie wyciszona i nie w calosci? Po co zamieszczac takie "Long", a prawdziwe "Long" jest dostepne dopiero na maxi singlu Soul Survivor.
A na okladce albumu "Like A Hurricane" napisano jak wół "3 maxi versions". Czy tylko mnie to wydaje sie dziwne...?
Re: Midnight Gambler - albumowa wersja Long
: śr paź 08, 2008 15:11
autor: Pkmodern
Nie wydaje się dziwne, bowiem na singlu wersja ta trwa 3:33, więc na albumie skoro jest dłuższa, trwa 4:29 więc samo przez się jest Long! A na Maxi Singlu trwa 5:15 więc jest istotna różnica.
Kod: Zaznacz cały
http://www.moderntalking.pl/cc/index.php?strona=si7.htm
Kod: Zaznacz cały
http://www.moderntalking.pl/cc/index.php?strona=al3.htm
Re: Midnight Gambler - albumowa wersja Long
: śr paź 08, 2008 15:14
autor: Prophet5
Stało się tak zapewne z tego powodu, że wtedy jeszcze wydawano także płyty jako LP na winylach. A ten dopuszcza maksymalny czas na jednej stronie do jakichś 23 minut, ale i tak wtedy mogą być problemy z wyskakiwaniem igły, oraz ze spadkiem jakości na końcowych utworach. Stąd przyjęło się, że generalnie nie należy (-ało) produkować dłuższej płyty, niż ok. 17 minut na jedną stronę. Tylko właśnie te 17 minut zapewniało odpowiednią jakość i szersze rowki. Dlatego pewnie zdecydowano się wyciszyć utwór, normalnie nagrany jako dłuższy.
Re: Midnight Gambler - albumowa wersja Long
: śr paź 08, 2008 20:32
autor: Daniel
Pkmodern pisze:Nie wydaje się dziwne, bowiem na singlu wersja ta trwa 3:33, więc na albumie skoro jest dłuższa, trwa 4:29 więc samo przez się jest Long! A na Maxi Singlu trwa 5:15 więc jest istotna różnica.
Wiem o tym, ze na maxi jest dluzsza niz na albumie.
Ale dziwne jest to, ze wersja albumowa jest bardzo nieładnie wyciszona.
Mozna bylo to zrobic o wiele lepiej, dac jakies konkrtne zakonczenie.
A to jest po prostu zubozona o niecala minute wersja z maxi singla.
W 1987 juz wiekszosc plyt ukazywalo sie na CD, wiec wyciszac tego nie trzeba bylo.
Zabieg kompletnie bez sensu.
Re: Midnight Gambler - albumowa wersja Long
: śr cze 03, 2009 18:58
autor: sova
Daniel pisze:
Mozna bylo to zrobic o wiele lepiej, dac jakies konkrtne zakonczenie.
Pewnie decyzja o wyciszeniu zapadła już na etapie produkcji.
Za zrobienie innego zakończenia pan DB zapewne zażądał dodatkowej kasy, więc po prostu wyciszono utwór i koniec. Klient i tak przekonywał się o tym dopiero wtedy kiedy już zapłacił za płytę
