Strona 1 z 2

Fajny głos w coverach

: pn sie 11, 2008 22:25
autor: Prophet5
Nie wiem, gdzie to dopisać, więc otwieram nowy temat. Już przy okazji Bad Boys Blue natrafiłem na TEN cover, choć link był inny (na Youtube też to jest, ale zła jakość). Moje małe śledztwo doprowadziło mnie do Wrzuty, a więc rzeczywiście rację miał ten, kto sugerował, że to może być Polka! Tym bardziej się cieszę. Jestem coraz bliżej, ale do randki z nią jeszcze mi daleko. :lol: :oops:

No i dowiedziałem się, że oto jest jeszcze w jej wykonaniu Jet Airliner. Kurde, właściwie nie ma dziś C.C.Catch, to może ona nagrałaby coś do kompozycji w starym stylu lat 80-tych? Mogłaby być fajna z tego płyta. Wrzucający te utwory milczy, a ja bym chciał numer tel. do laski. :lol:

Re: Fajny głos w coverach

: wt sie 12, 2008 18:52
autor: night auditor
Utwór Bad Boys Blue zdecydowanie lepiej JEJ wyszedł :) nawet powiedziałbym że świetnie:)

Re: Fajny głos w coverach

: ndz sie 17, 2008 15:23
autor: Prophet5
Pojawił się świetnie wykonany, moim zdaniem Atlantis is calling.

No i jak na zamówienie! :!: I can lose my heart tonight.
Naprawdę chciałbym, żeby nagrała płytę w stylu C.C.Catch. Byłaby szansa na kontynuację tych klimatów, skoro oryginał się nie kwapi. Co myślicie?

Re: Fajny głos w coverach

: ndz sie 17, 2008 18:16
autor: jkris
tak sie sklada, ze wczoraj bylem na weselu i mam wrazenie, ze pani spiewajaca na nim miala 10 razy lepszy wokal od tej, ktorej dotyczy watek :roll:
nie dosc, ze momentami falszuje to nagrany wokal z poglosem i TRADŻIK angielski sprawiaja, ze czulem sie zazenowany sluchajac tego <bezradny>
zatem jesli juz musi spiewac to lepiej w rodzinnym gronie i bron boze po angielsku :>

Re: Fajny głos w coverach

: ndz sie 17, 2008 19:08
autor: Prophet5
jkris pisze:tak sie sklada, ze wczoraj bylem na weselu i mam wrazenie, ze pani spiewajaca na nim miala 10 razy lepszy wokal od tej, ktorej dotyczy watek :roll:
nie dosc, ze momentami falszuje to nagrany wokal z poglosem i TRADŻIK angielski sprawiaja, ze czulem sie zazenowany sluchajac tego <bezradny>
zatem jesli juz musi spiewac to lepiej w rodzinnym gronie i bron boze po angielsku :>
Jakby tak dobrze, z dystansem i obiektywnie, posłuchać oryginalnych wykonań C.C.Catch, to także można dojść do wniosku, że wiele mogłaby robić, byle nie śpiewać. Przecież nie ma ani ciekawej barwy głosu, ani specjalnych zdolności wokalnych ponad przeciętne, a i jej angielski jest jakąś specyficzną modyfikacją holenderskiego. ;-) A jednak ją kochamy.

Może po weselu masz kaca? :roll: To żart, oczywiście... 8)

Re: Fajny głos w coverach

: ndz sie 17, 2008 19:19
autor: Peter
Prophet5 pisze:Przecież nie ma ani ciekawej barwy głosu, ani specjalnych zdolności wokalnych ponad przeciętne, a i jej angielski jest jakąś specyficzną modyfikacją holenderskiego.
Albo sobie żartujesz a jak nie to naprawdę przesadziłeś Caro ma naprawdę cudowny głos ponad przeciętne możliwości wokalne i poprawną wymowę.

Re: Fajny głos w coverach

: ndz sie 17, 2008 19:26
autor: Mateusz
Szczerze to dla mnie te wykonania są niemożliwe do wysłuchania do końca. Po prostu pisze co czuje - dla mnie tragedia.

Re: Fajny głos w coverach

: ndz sie 17, 2008 19:33
autor: Peter
Ta wokalistka ma przeciętną wymowę i niebyt interesującą barwę głosu.

Re: Fajny głos w coverach

: ndz sie 17, 2008 19:58
autor: Prophet5
Peter pisze:
Prophet5 pisze:Przecież nie ma ani ciekawej barwy głosu, ani specjalnych zdolności wokalnych ponad przeciętne, a i jej angielski jest jakąś specyficzną modyfikacją holenderskiego.
Albo sobie żartujesz a jak nie to naprawdę przesadziłeś Caro ma naprawdę cudowny głos ponad przeciętne możliwości wokalne i poprawną wymowę.
Nie żartuję. A do tego wiem, że na pewno nie słyszałeś TEGO. Uwielbiam C.C.Catch, bardzo brakuje mi jej nowych produkcji (choć w starym stylu), ale jestem świadom ograniczeń jej samej. Posłuchaj jej śpiewu z linka i usłyszysz, o czym mówię. Skoro jest taka "ponad przeciętna", to dlaczego można ją tak łatwo zastąpić jakąś Sheree z "Ronnie Talk To Russia", gdzie nawet fani się mylą, co do wykonawczyni? Nawet Bohlen się podśmiewał z jej angielskiego, a przy tym mówił, że tylko Thomas nagrywa w studiu całe zwrotki za pierwszym podejściem, a nie sztukując wers po wersie. :roll:

Ale i tak ją kocham. :oops:

Edit: Jaka szkoda, że nigdzie nie mogę znaleźć jej zaśpiewanej na żywca końcówki "Soul Survivor" z Sopotu 1989. Przerażające. Może ktoś ma do udostępnienia?

Re: Fajny głos w coverach

: ndz sie 17, 2008 20:18
autor: Peter
Racja, nie słyszałem tego. Ale ja tak bardzo lubię Caro, że nie dostrzegam/nie potrafię dostrzec jej wad.

Re: Fajny głos w coverach

: ndz sie 17, 2008 21:51
autor: Kudlaty
faktycznie, nie da sie wysłuchać do konca, akcent i wymowa pozostawia wiele do życzenia (słuchając przeróbki BBB piłem mleko i dosłownie niemal sie nim UDUSIŁEM w czasie, gdy ta pani "spiewała" refren) a na dodatek babka stylizuje sie na C.C. Catch... szajs, szajs i jeszcze raz szajs.

Re: Fajny głos w coverach

: ndz sie 17, 2008 22:21
autor: Prophet5
Kudlaty pisze:faktycznie, nie da sie wysłuchać do konca, akcent i wymowa pozostawia wiele do życzenia (słuchając przeróbki BBB piłem mleko i dosłownie niemal sie nim UDUSIŁEM w czasie, gdy ta pani "spiewała" refren) a na dodatek babka stylizuje sie na C.C. Catch... szajs, szajs i jeszcze raz szajs.
E, nie ma co chyba przesadzać. "Atlantis..." i "I can lose..." są moim zdaniem bardzo dobre. Choć rzeczywiście najgorzej wypadł "Jet Airliner".

Zastanawiam się też nad takim zjawiskiem. Może te wykonania tak kłóją niektórych, bo automatycznie się je przyrównuje, szablonowo wręcz, do znanych od lat z każdej nuty oryginalnych utworów? :?: Jakiekolwiek odstępstwo, czy po prostu odmienność, będzie zawsze skazana na klęskę. Stąd też w innych wątkach tak łatwo rzucane krytyki w stronę innych coverów (chińskich, czy nawet Mary Roos "Ich bin stark nur mit dir" itp.). Raczej nikt nie wytrzyma porównania z oryginałem. Nawet Systems In Blue dostaje po tyłku od fanów Bohlena, nie wspominając o Moving Heroes, który chyba tylko mi się podoba. :lol:

I inna kwestia. Gdy widzimy kogoś, albo patrzymy na jakieś show, czy atrakcyjną kobietę, to inaczej postrzegamy muzykę. Tutaj jest samo nagranie audio, nie ma innych bodźców. Ciekawe, czy jkris dałbyś radę wysłuchać w domu, w wygodnym fotelu, nagranej płyty wspomnianej tej pani z wesela, jeśli już nie patrzyłbyś na zespół i nie miał radosnego nastroju zabawy i żyta w żyłach ;-), jak to na weselu.

I ostatnie. Nie rozumiem, jak można wielbić wokal Bohlena z Blue System, a mówić o nieciekawej barwie głosu sympatycznej laski? Chyba się starzeję. ;-)

Re: Fajny głos w coverach

: ndz sie 17, 2008 22:36
autor: MichałT
Ja osobiście kocham wokal Dietera w Blue System :wink:

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Fajny głos w coverach

: ndz sie 17, 2008 22:40
autor: Mateusz
Prophet5 pisze:Moving Heroes, który chyba tylko mi się podoba.
Moving Heroes ma kilka dobrych utworów, a kawałek Love and magic jest utworem nawet bardzo dobrym :)

A co do Pani X śpiewającej te kawałki to mnie odstrasza najbardziej ten jej oookroooopny angielski, naprawde straszna wymowa :wink: W coverze BBB tego nie było aż tak słychać jak w następnych utworach :)

Re: Fajny głos w coverach

: ndz sie 17, 2008 22:44
autor: Prophet5
MichałT pisze:Ja osobiście kocham wokal Dietera w Blue System :wink:
Ja też. Ale właśnie: dlaczego? Przecież on jest, obiektywnie patrząc, tragiczny. Zła barwa, przesadna chrypa, nieczystości nawet na wydawanych oficjalnie płytach (przepuszczony ewenement w "Save me" :!: ), okropny falset na koncertach. Fachowiec od emisji śpiewu, czy jakaś tam Zapendowska pewnie Bohlena odesłałaby do domu z dwóją w dzienniczku. A jednak wielbimy go.

Dlatego, powtórzę, nie rozumiem takiej niechęci do głosu laski, który akurat dla mnie mógłby być jakąś tam nadzieją na powrót klimatów lat 80-tych. Już sam zgłupiałem. :roll: Chyba, że chodzi głównie o ten słaby angielski, jak wspomniał Mateusz, typu "forevER" <- do poprawki! :!: itp. :-)

Re: Fajny głos w coverach

: pn sie 18, 2008 7:58
autor: jkris
Prophet5 pisze:Ciekawe, czy jkris dałbyś radę wysłuchać w domu, w wygodnym fotelu, nagranej płyty wspomnianej tej pani z wesela, jeśli już nie patrzyłbyś na zespół i nie miał radosnego nastroju zabawy i żyta w żyłach ;-), jak to na weselu.
I ostatnie. Nie rozumiem, jak można wielbić wokal Bohlena z Blue System, a mówić o nieciekawej barwie głosu sympatycznej laski? Chyba się starzeję. ;-)
nawiazanie do wesela bylo nie po to zeby chwalic spiew weselnej szansonistki, bo spiewala poprawnie ale bez rewelacji ale to co uslyszalem w wykonaniu pani X to wg mnie masakra.
najwieksza przez ten wczesnodiscopolowy poglos a zaraz po tym jej koszmarny angielski. nie mam pojeciua co Ciebie zachwyca w tych wykonaniach- chyba, ze moze jednak znasz ta pania i masz do niej wybitnie osobisty stosunek ;-)
co zas sie tyczy wokalu Bohlena to zauwaz, ze na plytach mamy juz do czynienia z wielokrotnie poprawionym przez komputery glosem. na zywo byloby pewnie jeszcze gorzej niz w przypadku tej pani...