Nie bylo by w tym nic dziwnego, gdyby nie cena
Nawet zastanawialem sie aby kupic - ale po co mi trzecia plyta z tym albumem (mam juz i pirata i oryginal, hehe)
Cena przystępna, ale myślę że jeszcze pare złotych wzrośnie.
Nie da się jednak ukryć, że na Allegro często można trafić coś śmiesznie tanio, często też można pośmiać się z cen wywoławczych co niektórych płyt
Kurcze, żeby ktoś tak kiedyś wystawił CD "The 1st Album" za 13zł, bo winyl, który mam niekoniecznie gra tak jak powinien, a mp3 to jednak nie to samo... .
To z tego co czytam to wnioskuję, że album "The 1st Album" nie jest powszechnie dostępny, a jak jest to w cenie niedostępnej dla każdego... Czy tak jest?
Neee . Dostępny przecież jest i to łatwo, choć niekoniecznie w takiej niskiej cenie i z opcją kup teraz .
Mam ten album na winylu i specjalnie nie śpieszy mi się z zakupem go na CD. Jednak gdybym trafił taką super ofertę to kto wie...
ArCrack pisze:Kurcze, żeby ktoś tak kiedyś wystawił CD "The 1st Album" za 13zł, bo winyl, który mam niekoniecznie gra tak jak powinien, a mp3 to jednak nie to samo... .
Wyobraz sobie, ze ja wszystkie albumy MT (z wyjatkiem The Final) + jeden maxi singiel kupilem na Allegro za 130 zl. Oczywiscie oryginaly z hologramami i ksiazeczkami. Czyli to mnie wynioslo ponizej 10 zl za plyte.
Takie okazje sie zdarzaja, ale trzeba zagladac codzien na allegro (a najlepiej kilka razy na dzien)
A ja płaciłem za wszystkie albumy Modern Talking z lat '80 po 40 zł . Jak byłem w ÂŁodzi to przypadkiem trafiłem na sklepik w przejściu podziemnym i były tam wszystkie (z wyjątkiem Let's Talk About Love) albumy Modern Talking. Kupiłem wtedy jeszcze pierwszy album Bad Boy Blue za taką samą cenę. A była to połowa lat 90-tych...
A później to jak wychodziła jakaś nowa płytka Modern Talking to w dniu premiery była już u mnie w domciu ...
Cieżko jest niestety. Pomijam sytuacje ewidentne typu "+ 6 Bonus Tracks" .
Dwa razy kupiłem na Allegro "Back For Good" i dwa razy trafił mi się pirat . Na szczęście sprzedający zazwyczaj zwracają w takich sytuacjach pieniądze, bo często sami nie wiedzą co sprzedają.
Natomiast jeśli chodzi o pirackie winyle - póki co takiego nawet na oczy nie widziałem
Co do Winyli to może się źle wyraziłem ale wydawało mi się, że te Balatony (czy jak to się tam pisze) mają podobny status do naszych wydawnictw przed rokiem 93. Ale może jestem w błędzie.
Pozdrawiam
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Apropos, kiedyś oglądałem program muzyczny, relacja z jakiejś dyskoteki przerywana różnymi teledyskami, puścili także MT. Po tym teledysku znowu powrócono na parkiet, gdzie akurat rozlosowano czapeczkę MT. Zwycięzca nie przejawiał zbytniego entuzjazmu, a prowadzący dodał: "Dopilnujcie aby wyszedł w tej czapeczce !!"
Mam pytanie do znawców tematu.Czy ta płyta aby napewno jest orginalna?Nie spotkałem się z takim wydaniem(patrz cover)Znane mi są wydania:Hiszpańskie - Hansa 9A 353307 - 1988 i Brazylijskie - Ariola/BMG. Co wy o tym myślicie?