Czy Bohlenowi brakuje SIB?
: pn kwie 07, 2008 15:27
A tak z ciekawości czy ktoś wie jaki są stosunki Dietera z panami z SIB?
Polskie forum fanów Thomasa Andersa i Dietera Bohlena
https://webh.heavenofsystem.com/
no raczej nie ma zadnych stosunkow po tym jak SIB upomnieli sie o swoje i pokazali swiatu kto ile spiewal w Blue Systemie i Modern TalkingPeter pisze:A tak z ciekawości czy ktoś wie jaki są stosunki Dietera z panami z SIB?
A zaraz potem Bohlen pokazał światu że chórki równie dobrze a nawet lepiej może spiewać w MT ktoś inny bo nikt nawet nie zauwazył róznicy na płycie America, a także pokazał że kawalki w stylu BS a nawet lepsze moze zaśpiewac sam co zrobił na albumie 'Dieter Der Film"no raczej nie ma zadnych stosunkow po tym jak SIB upomnieli sie o swoje i pokazali swiatu kto ile spiewal w Blue Systemie i Modern Talking
No nie porównywałbym takiego np: "Obsession". czy "Deja vu" do żadnej z płyt systemsów, mimo, ze oni śpiewali wiodące partie.jkris pisze:uwazam, ze od czasow ostatniej plyty Modern Talking to najlepsze wydawnictwo z tego nurtu. o wiele lepsze od wszystkich plyt Bohlena
He he, no właśnie pokazali na ile ich stać, żenua, panowie i Panie, żenua. Dopóki jechali na demówkach Dietera to jeszcze jakoś to brzmiało a teraz to zwyczjna kupa.jkris pisze:no raczej nie ma zadnych stosunkow po tym jak SIB upomnieli sie o swoje i pokazali swiatu kto ile spiewal w Blue Systemie i Modern TalkingPeter pisze:A tak z ciekawości czy ktoś wie jaki są stosunki Dietera z panami z SIB?
zastanawia mnie dlaczego tak bardzo bronisz Bohlena w tej kwestiiMateusz pisze:a także pokazał że kawalki w stylu BS a nawet lepsze moze zaśpiewac sam co zrobił na albumie 'Dieter Der Film"
zastanawia mnie co nazywasz zenua? bo chyba wieksza zenua jest fakt, ze Bohlen wykorzystujac glos Kohlera probowal wmowic ludziom, ze to on spiewa refreny BS? czy bedac fanem tak ciezko zdobyc sie na odrobine obiektywizmu? ale przypomnialem sobie jak niedawno probowales wszystkim wmowic, ze to jednak Bohlen spiewa a nie Kohler refreny w BS i chyba do dzis nie mozesz im tego wybaczycflipper_69 pisze:He he, no właśnie pokazali na ile ich stać, żenua, panowie i Panie, żenua. Dopóki jechali na demówkach Dietera to jeszcze jakoś to brzmiało a teraz to zwyczjna kupa.
napisalem, ze od ostaniej plyty MT czyli od 2003 roku...Peter pisze: No nie porównywałbym takiego np: "Obsession". czy "Deja vu" do żadnej z płyt systemsów, mimo, ze oni śpiewali wiodące partie.
zgoda co do chorkow, ale refreny to nie tylko chorek a takze wiodacy glos Kohlera, za ktory Bohlen wlasnie sie podstawial- np piosenka I love the way you are i w zasadzie kazda kolejna. i o tym tu pisalem, bo jakos w Summer Kisses CCCatch Kohlera nie slyszeAtlantis pisze: Nigdy nie przeżywałem, że refreny w BS śpiewali panowie, powiem więcej, nie mogło być inaczej, przecież słychać tam kilka głosów, właśnie chórek, na jak Bohlen miał zaśpiewać to sam? Te chórki były i u C. C. Catch.
Zmysły percepcji w postaci dotyku, węchu, widzenia-postrzegania, słuchania - słyszenia mam bardzo dobre. Zaryzykuję stwierdzenie, że natura obdarzyła mnie w tym zakresie nader chojnie, popartym zbyt chojnie uwrażliwieniem, które czasami jest kłopotliwe w natłoku bodźców -informacji zewnętrznych.flipper_69 pisze:Jeśli jednak nie widzisz różnicy między tym co robią SiB a tym co było dawniej to proponuję wizytę u laryngologa, bo coś ze słuchem masz nie tak.
Kohlera nie słychać też w Don't Let It Get You Down, Gangster Love, Win The Race, Mrs. Robota, Im Shatten Des Windes, Come Lets Have A Party, Maybe, Bizzare Bizzare, Gasoline, a przecież są to znakomite utwory. Nie wiem, dlaczego sądzi się, że Bohlen chciałby koniecznie aby jego głos był kojarzony z refrenami BS. Nie trzeba wielkiego słuchu muzycznego aby rozumieć, że sposób śpiewania we zwrotkach wyklucza śpiewanie również w refrenie. Poza tym, jak już napisałem, w podobny sposób w MT Dieter podszywał się pod Thomasa.jakos w Summer Kisses CCCatch Kohlera nie slysze
Podobne pytanie mógłbym zadać sobie jeśli chodzi o Twoje wypowiedzi, dlaczego do znudzenia w co 5 poście przypominasz kto śpiewał refreny w BSjkris pisze:zastanawia mnie dlaczego tak bardzo bronisz Bohlena w tej kwestii
Nie napisałem że wszystkie kawałki na DDF sa w stylu BS ale np. "If I were you", "Tears may go" czy "I promised you" moim zdaniem nawiązują bardzo mocno do BS. Uważam również że utwory z tego albumu niektórym kawałkom BS dorównują, od niektórych sa słabsze a niektóre bija absolutnie na głowę i na przykład kawałek "Gasoline" w moim przekonaniu nokautuje wręcz wszystkie utwory z płyt Backstreet Dreams , 21st Century, czy X – Tenjkris pisze:Twoj argument o tym, ze piosenki na DDF sa w stylu BS i ze sa od nich lepsze uwazam za mizerny
I znowu ten Kohler - że sie tak wyrażę nawiązując do przysłowia - jeden Kohler Blue Systemu nie czyni ;Pjkris pisze:dlatego, ze brakuje Kohlera i w ogole nie ten klimat, nie ta bajka...
Absolutnie nie, gdyby była to piosenka tak plastikowa jak cała nowa płyta SIB to napewno nie popadłbym w zachwyt gdyż otwarcie przyznaje że od 2003 roku nie podoba mi się nic co napisał Bohlen oprócz YCGI, a co do Summer Love to musze usłyszeć całość żeby cos powiedziec, gdyż mam złe wspomnienia po tym jak pochwaliłem album SIB słuchając fragmentow a potem rozczarowalem się okrutnie tym jak to ktos okreslił "bazarowym beatem".jkris pisze:poza tym szczerze mowiac wydaje mi sie, ze gdyby ktoras z piosenek SIB zostala napisana teraz przez Bohlena wiekszosc pialaby z zachwytu ale zamiast tego ta sama wiekszosc woli doszukiwac sie tego dawnego blysku w nowych piosenkach Dietera,
"Poronionym mniemaniem" jest to twierdzenie według Ciebie, gdyż jak widzisz są tez osoby które podobnie jak ja uważają iż SIB nie był niezastąpiony i nikt z nas nie cierpi na problemy ze słuchem, ja od Ameryki wzwyż nie słyszę niedoróbek , czy braków, chórki są rewelacyjne, do barwy też nie mam zastrzeżeń.steen pisze:Twierdzenie, że chórki od Ameryki są fenomenem jest poronionym mniemaniem. Nowy zestaw głosowy w żaden sposób nie dorównywał staremu zespołowi (barwa). Wszystko co słyszę w późniejszych kompozycjach Bohlena nie jest tym dopracowanym - maskującym braki i pustki, jak to robił SIB.
Zawsze słucham muzyki na dobrym sprzecie jednak to absolutnie nie ratuje albumu, z chabety nie zrobisz wierzchowcajkris pisze:a wracajac do tematu, wszystkim, ktorzy narzekaja na mowa plyte proponuje odsluchanie jej na dobrym sprzecie a nie w komputerze