Muzyczna przyszłość Thomasa
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Muzyczna przysz³oœÌ Thomasa
Płyta DVD z nagraniami jazzowymi w wykonaniu Thomasa nie wyszła... Czy nie odnosicie wrażenie, że w chwili obecnej nie ma on sensownego pomysłu na kontynuację kariery? Europejski, taneczny pop zaprezentowany na "This Time" nie przyjął się tak jakbyśmy wszyscy sobie tego życzyli. Mający być zapowiedzią balladowej płyty "Just Dream" z różnych powodów także nie spodobał się szerszej publiczności.
Jaką muzykę powinien umieścić Thomas na swojej kolejnej płycie by ostatecznie nie zniknął w zalewie popowych wokalistów?
Jaką muzykę powinien umieścić Thomas na swojej kolejnej płycie by ostatecznie nie zniknął w zalewie popowych wokalistów?
Jak piszesz tak cię widzą.
-
Gość
- Pioetrek
- Posty: 1624
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
Ballady w stylu Dance in heaven, Cry for You ; utwory szybsze jak np. Nothing's gonna stop me czy Crying in the night; wszelkie próby z brzmieniami w stylu moim zdaniem udanego How deep is your love (z This Time); związek z kompetentnym producentem, tekściarzem, kompozytorem - tak widzę nowy lepszy album Thomasa.
Przepraszam...chciałem powiedzieć rok 2006 = 14 album Modern Talking
Pozdrawiam
Piotrek
Przepraszam...chciałem powiedzieć rok 2006 = 14 album Modern Talking
Pozdrawiam
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
- Atlantis
- Posty: 727
- Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Moim zdaniem Thomas z racji wieku nie powinien bawić się już w płyty takie jak This Time. Sprzedawała się ona bardzo średnio, a kolejna tego typu produkcja skazana byłaby na klęskę, bo dziś praktycznie nikt nie słucha takiej muzyki, a na stworzenie nagrań tak dobrych jak Modern Talking nie ma szans. Albumem w stylu poprzedniej płyty Thomas naraziłby się na śmieszność, z resztą myślę że on sam nie przepada za taką muzyką.
Dlaczego większość fanów uważa This Time za najlepszą solową płytę Toma? Odpowiedź jest prosta- albumy promowane jego nazwiskiem były po prostu słabe. This Time nie może równać się z Victory czy Americą, nie wspominając już o Universe, a pozostałych jego płytach nie ma sensu wspominać. Myślę, że gdyby były one na prawdę dobre to odniosłyby sukces, Thomas jest przecież wspaniałym wokalistą, jednak zarówno albumy do słuchania jak rówież do tańczenia zwyczajnie nie chwyciły.
Pomysł z nagraniami jazzowymi jest moim zdaniem zupełnie chybiony- Anders zbytnio kojarzony jest z muzyką, która dała mu światowy sukces, a poza tym, to co udało się Rodowi Stewardowi, nie musi udać się Thomasowi.
Myślę, iż jedyną szansą dla Thomasa jest tworzenie muzyki takiej, jaką teraz robi Julio Iglesias, jego wiek, a także głos pasują do tego idealnie. Spokojna, stonowana muzyka, piękne ballady- to szansa dla niego. Znalazłoby to zwolenników wśród ludzi w średnim wieku, a także wśród fanek, których przecież Thomas ma mnóstwo.
Jak będzie czas pokaże, ja światowego sukcesu Thomasowi już nie wróżę, tymbardziej, że on sam nie ma pomysłu na siebie.
Dlaczego większość fanów uważa This Time za najlepszą solową płytę Toma? Odpowiedź jest prosta- albumy promowane jego nazwiskiem były po prostu słabe. This Time nie może równać się z Victory czy Americą, nie wspominając już o Universe, a pozostałych jego płytach nie ma sensu wspominać. Myślę, że gdyby były one na prawdę dobre to odniosłyby sukces, Thomas jest przecież wspaniałym wokalistą, jednak zarówno albumy do słuchania jak rówież do tańczenia zwyczajnie nie chwyciły.
Pomysł z nagraniami jazzowymi jest moim zdaniem zupełnie chybiony- Anders zbytnio kojarzony jest z muzyką, która dała mu światowy sukces, a poza tym, to co udało się Rodowi Stewardowi, nie musi udać się Thomasowi.
Myślę, iż jedyną szansą dla Thomasa jest tworzenie muzyki takiej, jaką teraz robi Julio Iglesias, jego wiek, a także głos pasują do tego idealnie. Spokojna, stonowana muzyka, piękne ballady- to szansa dla niego. Znalazłoby to zwolenników wśród ludzi w średnim wieku, a także wśród fanek, których przecież Thomas ma mnóstwo.
Jak będzie czas pokaże, ja światowego sukcesu Thomasowi już nie wróżę, tymbardziej, że on sam nie ma pomysłu na siebie.
- Pioetrek
- Posty: 1624
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
- Boogaloo
- Posty: 15
- Rejestracja: pt wrz 02, 2005 7:24
- Lokalizacja: Włocławek
Thomas robi się coraz starszy przez to dojrzalszy też muzycznie , wiadomo, że nie będzie śpiewać muzyki skierowanej do nastolatków , ale też nie ograniczy się do tzw. średniego pokolenia słuchaczy , wydaje mi się że pójdzie w kierunku uniwersalnej muzyki pop , osobiście widzę go w przyszłosći np. jako takiego europejskiego odpowiednika Barry Manilow'a.
A to że Thomas eskperymentuje muzycznie (np.nagrania jazzowe) szuka czegoś nowego, to chyba dobrze ??
A to że Thomas eskperymentuje muzycznie (np.nagrania jazzowe) szuka czegoś nowego, to chyba dobrze ??
- YaQb85
- Posty: 263
- Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
- Mateusz vel. Kokos
- Posty: 212
- Rejestracja: sob maja 07, 2005 10:24
- Lokalizacja: Katowice!!
- Grażyna
- Posty: 44
- Rejestracja: śr sie 31, 2005 20:25
Mam urywek gazety, w której pisze iż Thomas Anders uwielbia repertuar Georga Gershwina. Pisze tam, że po pierwszy rozpadzie Modern Talking Thomas wprost marzył, by śpiewać Gershwina piosenki.
W albumie pt: UNIVERSE jest pewne nagranie zaśpiewane w solówce Thomasa Andersa na str. B pt: BLACBIRD, które rytmicznie i melodyjnie bardzo przypomina Jazz.
W albumie pt: UNIVERSE jest pewne nagranie zaśpiewane w solówce Thomasa Andersa na str. B pt: BLACBIRD, które rytmicznie i melodyjnie bardzo przypomina Jazz.
Wiwat!!! Wiwat!!!
100 lat,
Modern Talking Boski,
krzyczÂą wszyscy fani,
z całej Polski.
100 lat,
Modern Talking Boski,
krzyczÂą wszyscy fani,
z całej Polski.
- BlueRobson
- Posty: 98
- Rejestracja: pn sie 22, 2005 20:08
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Thomas do póki nie zwiąże się z takimi ludźmi jak Luis Rodriguez czy Axel Breitung nigdy nie zrobi w oczach fanów Modern Talking cudownego powrotu .Życzę mu wszystkie naj ale nie idzie to w dobrym kierunku .Z jego solowych płyt ( z każdej ) na palcach jednej ręki można wyliczyć dobre utwory reszta kompozycji nie trafia do fanów MT i stąd kolejne rozczarowanie karierą muzyczną, ludzie którzy myśleli że tym razem to już pokaże na co go stać są zawiedzeni.Tym razem też nic wielkiego się nie stało i pewnie nie stanie .Cenię Thomasa nie tylko za jego głos, jako człowiek też jest o niebo lepszy od Dietera ale karierę muzyczną obaj odłożyli na któryś tam plan z kolei.Chłopaki mają stażu na scenie ponad 20 lat a czas ucieka nie dziwię się że rodziny w obu przypadkach są ważniejsze dla nich niż kariera .Duet Modern Talking przestał istnieć trzeba się z tym pogodzić i cieszyć się niezliczonymi cudownymi przebojami jakie po sobie zostawili .
- ania sznajder
- Posty: 123
- Rejestracja: pt mar 17, 2006 22:57
było by przykro ,szczególnie czytając te pesymistyczne teksty, myślę że Tom da sobie radę jeśli nadal będą tacy co będą go słuchać ( ja np. bedę - no chyba że przerzuci się na hip hop -brr!)
Po za tym ma rodzinę - więc o co larum ?? Jeśli się wypali ma co robić , ja go rozumiem - sama mam córkę w wieku jego syna .
- Feliks Maliszczak
- Posty: 36
- Rejestracja: pn sty 23, 2006 10:18
- Kontakt:
Mi się każdy styl muzyki którą wybierze Thomas podoba,wszystkie jego piosenki są super.Takiego drugiego wspaniałego piosenkarza jakim jest Thomas Anders na świecie nie ma. Inni to nudziarze nie idzie tego słuchać trzeba trzymać się tylko jednego piosenkarza. Feliks Maliszczak
Thomas Anders to mój jedyny na świecie najwspanialszy piosenkarz.
- fan
- Użytkownik nieaktywny
- Posty: 133
- Rejestracja: ndz lut 05, 2006 13:21
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt: