Też podobają mi sie występy BS z Rosji, szczególnie zachowanie fanów, którzy wręcz zwariowali na widok Dietera Bohlena. Z pewnościa był on wtedy w ZSRR jedną z czołowych, najpopularniejszych gwiazd muzycznych (podobnie jak w Polsce

.
Poza tym sam DB wtedy bardzo ciekawie wykonywał piosenki. Najlepszy był początek (widziałem w necie) z utworem ,,Under My Skin''

(w 1991)
Co do liczby publiczności...bardzo wiele osób, chyba 40 000 tam było
No może niedługo wypowie się ktos, kto tam był wtedy w tej Rosiji?
P.S. Co to zachowania Dietera na koncertach (jak dla mnie był rewelacyjny, bo rozkrecił atmosfere) to mam troche watpliowsci, bo chyba wtedy skusił sie na jeden ognisty napoj...
