Strona 1 z 2
Przeróbka You're my heart - co o niej myślicie?
: ndz wrz 09, 2007 21:43
autor: Bartek-fan MT
Wszedłem kiedyś na youtube.com i ku memu zaskoczeniu znalazłem Modern Talking You're my heart ale w bardzo zmiksowanej wersji. Mnie nie nawet podoba.Posłuchajcie ciekaw jestem co o tym powiecie.
http://youtube.com/watch?v=P79KTiuXkYc
: ndz wrz 09, 2007 21:47
autor: phantomas
Jak juz to wole te wersje

Bolenski Beat
http://youtube.com/watch?v=SCIxtO7o2NM
: pn wrz 24, 2007 12:43
autor: only love
to modern clubbing, ech a słyszał ktoś cheri cheri lady w ich wykonaniu??? też nieźle zmiksowana ale to już nie jest tak dobre jak nadze stare dobre modern talking

no aaale gdyby to była wersja zrobiona przez dietera i z głosem thomasa ojj była by super
a co do tej wersji to już całkiem porażka ten głos dziewczyny tak przerobiony że masakra, już modern clubbing lepsze
: pn wrz 24, 2007 13:50
autor: steven
: pn wrz 24, 2007 15:38
autor: Skyliner89MT
: pn wrz 24, 2007 16:10
autor: Triko80
Nie no. Wywalisty ten hard rock. Poczytajcie moje komentarze do tych wideo

: pn wrz 24, 2007 16:18
autor: steven
Skyliner89MT pisze:Wszystkie są beznadziejne.
a mi kowboje przypadli do gustu, naprawde! fakt, rozni sie to od stylu MT, ale i muzyka dobra i animacja znakomita! dla mnie 5+

: pn wrz 24, 2007 16:21
autor: ArCrack
Bolenski Beat bardzo podoba mi sie w wersji Soft Radio Edit, ta teledyskowa znacznie mniej, a Modern Clubbing praktycznie wcale

Cover Leningrad Cowboys też brzmi całkiem sympatycznie

: pn wrz 24, 2007 17:06
autor: Triko80
Pooceniałem, co nieco komentarzy

: pn wrz 24, 2007 17:21
autor: jkris
a mnie sie zawsze podobal ten koncertowy aranz. w szczegolnosci bardzo fajnie wypadaja tu chorki. szkoda, ze nie mozna nigdzie zdobyc porzadnej wersji mp3

: pn wrz 24, 2007 17:54
autor: Mateusz
Dla mnie Kowboje wymiataja;) tamte dance'owe strasznie mdłe obydwie, ale tej wersj o o której pisze Arek nie słyszałem. Pozdro
: pn wrz 24, 2007 18:23
autor: jkris
Mateusz pisze:Dla mnie Kowboje wymiataja;) tamte dance'owe strasznie mdłe obydwie, ale tej wersj o o której pisze Arek nie słyszałem. Pozdro
ja mam ich singla i jezeli chodzi o te wolna wersje to i mnie bardzo sie podoba...
: czw wrz 27, 2007 20:13
autor: only love
ojej jakie to darcie się Chylińska tak spaliła tę piosenkę że masakra. A ten 2gi link też porażka. Co jak co są te wykonania beznadziejne ale nasuwają mi pewien (wydaje mi się że dobry) pomysł. Oczywiście było by fajnie gdyby ktoś (lub nawet samo modern talking) zrobił taką wersję symfonicznego rocka jakby ale koniecznie z zachowaniem melodii tej piosenki i koniecznie głosu Thomasa i chórków. Czyli zmienić mógł by się tylko podkład, i uważam że taki utworek w wersji symfonicznego rocka był by naprawdę dobry, może i być symfoniczny metal ale bez żadnych growli

czy uważacie też że to był by dobry pomysł???
: czw wrz 27, 2007 21:21
autor: YaQb85
Z tych przeróbek najbardziej podoba mi się właśnie wersja Chylińskiej.
: czw wrz 27, 2007 21:33
autor: adamstan
only love pisze:
ojej jakie to darcie się Chylińska tak spaliła tę piosenkę że masakra. A ten 2gi link też porażka. Co jak co są te wykonania beznadziejne ale nasuwają mi pewien (wydaje mi się że dobry) pomysł. Oczywiście było by fajnie gdyby ktoś (lub nawet samo modern talking) zrobił taką wersję symfonicznego rocka jakby ale koniecznie z zachowaniem melodii tej piosenki i koniecznie głosu Thomasa i chórków. Czyli zmienić mógł by się tylko podkład, i uważam że taki utworek w wersji symfonicznego rocka był by naprawdę dobry, może i być symfoniczny metal ale bez żadnych growli

czy uważacie też że to był by dobry pomysł???
Czy dobry to się okaże jak się coś takiego spróbuje zrobić

Myślę, że możnaby tu (z braku wersji a'capella) spróbować wziąć na warsztat "ballad version' Thomasa - jedyny minus - nie ma tam chórków... Trzeba będzie dośpiewać

"Ładna" rockowa wersja YMHYMS - oto wyzwanie

zobaczę, co się da zrobić...
: pt wrz 28, 2007 1:24
autor: adamstan
No więc - wieści z placu boju. Ze zrobieniem podkładu nie ma problemu - jest już w zasadzie gotowy

Niestety gorzej ze znalezieniem ścieżki wokalnej. Otóż wersja z pianinem (ballad version), choć piękna, jest tak niestabilna rytmicznie, że nijak nie da się jej zsynchronizować z rockowym podkładem... Więc wygląda na to, że sam będę śpiewał

Thomasem nie jestem, ale może będzie się dało tego posłuchać bez bólu uszu
