To wokalista Modern Talking zgubił zegarek w Newie
Wart 600 tysięcy złotych brylantowy zegarek, znaleziony w rzece Newie, zelektryzował całą Rosję. Wszyscy zastanawiali się, co za "ważny zagraniczny gość" zgubił tak cenną rzecz. A teraz wyszło na jaw, że właścicielem kosztownej zguby jest Thomas Anders, wokalista Modern Talking.
Piosenkarz wyznaczył nagrodę w wysokości 10 tys. dolarów (ok. 30 tys. zł) dla tego, kto odnajdzie zegarek. Gdy mieszkańcy miasta usłyszeli o cennej zgubie, rzucili się do przeszukiwania dna rzeki. Szczęście uśmiechnęło się jednak do wynajętego przez wokalistę nurka - to on natrafił na zegarek. Woda nie uszkodziła mechanizmu, choć oderwała się od niego bransoleta.
Wszystko zaczęło się od tego, że zespół Modern Talking przyjechał do Petersburga na zamknięty koncert. Pod koniec ubiegłego tygodnia wokalista grupy wybrał się na spacer nad Newę. Gdy Thomas Anders przechodził przez most niedaleko Twierdzy Pietropawłowskiej, tak bardzo zachwycił się pięknem krajobrazu, że w emocjonalnym porywie gwałtownie machnął ręką. Wtedy zegarek spadł mu z ręki wprost w fale rzeki.
Źródło:Dziennik.pl
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?Tab ... leId=51634
Swoją drogą jak zegarek może spaść z ręki przy machnięciu???
Odnaleziono zegarek Thomasa za ponad pół mln złotych!
-
Mikiki
- Posty: 173
- Rejestracja: pt maja 06, 2005 17:30
- użytkownik #1463
- Posty: 406
- Rejestracja: sob cze 06, 2009 21:23
Re: Odnaleziono zegarek Thomasa za ponad pół mln złotych!
Wart 600 tysięcy złotych

Może się po prostu odpiął od powstałego w tym zjawisku przeciążeniaMikiki pisze:Swoją drogą jak zegarek może spaść z ręki przy machnięciu???
- Adek
- Posty: 204
- Rejestracja: śr maja 16, 2007 18:59
- Lokalizacja: Warsaw
Re: Odnaleziono zegarek Thomasa za ponad pół mln złotych!
Ja nie mogę, pierwszy komentarz (nie licząc postu autora zamieszcającego informacje ) dopiero po 2-óch latach!
. Szczerze, to dopiero pierwszy raz widze ten temat, chyba dlatego, ze wtedy dosyć pobieżnie przeglądałem forum...Skoro ten koncert był w 2007 roku, to już raczej bez udziału Dietera, więc ''Dziennik'' popełnił małą gafę 
Modern Talking.....i wszystko jasne!