Mr Lonely - 2 wydanie

Castingi z Dieterem Bohlen w jury + wykonawcy wywodzący się z tych castingów.
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Mr Lonely - 2 wydanie

Post autor: atlantyda ;o) »

Myślę,że to do bani pomysł.Ludzie pokupowali już 1 wydanie albumu a wytwórnia czy też sami artyści wpadli na pomysł drugiego wydania wzbogaconego o coś czego nie ma ani na singlach promujących płytę ani tym bardziej na albumie.
Zawsze uważam,że takie wydania są naciąganiem własnych fanów.
Płyta nie jest taka tania,żeby sobie pozwolić na dwa egzemplarze,a tego poprzedniego nikt nie będzie chciał kupić.
To samo tyczy się singli.
Wydają promujące single ludzie się napalają,kupuja a za chwilę wychodzi singliel z 4 wersjami + teledysk i niewiadomo co jeszcze.

Tym samym sami artysci przyczyniają sie do tego,że ludzie coraz mniej kupują płyty skoro dodatkowy utwór można sciągnąć z netu.

Chciałabym Was zachęcić do rozmowy na ten temat i poznać Wasze zdanie...
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

zgadzam sie co do albumu, ze to naciaganie ludzi. co do singla to mysle, ze to fajna sprawa. ten drugi singiel zawsze slabo sie sprzedawal a tu okazuje sie, ze mozna miec kolejny nr jeden...
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

Takimi brutalnymi prawami rządzi się przemysł muzyczny i jest to nic innego jak naciąganie ludzi. Kto wie czy za 2 miesiące nie wyjdzie Mark Medlock 'Mr. Lonely Limited Edition + DVD" :) A co do singla to z tego co pamiętam od początku było wiadomo że wyjdzie on w dwóch wersjach, Nie wiem po co wydawano i kto wogóle kupił tą podstawową :shock: Jesli zaś chodzi o niespodzianki na singlu to mam podzielone zdanie. Z jednej strony fajnie by było gdyby znalazło się na nim więcej wersji tytułowego utworu zamiast premierowych nagrań (mogły by one pojawić się na albumie czyniąc go dłuższym), z drugiej strony premierowe nagrania zachęcają bardziej dokupna i jeżeli sa tak dobre jak w przypadku "you can get it" sprawiaja że singiel jest bardziej atrakcyjny.
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

01 Mark Medlock: Now Or Never (Single Version) 03:13
02 Mark Medlock: You Are So Beautiful 04:15
03 Mark Medlock: Seven Days 04:08
04 Mark Medlock: Relax Your Heart 03:32
05 Mark Medlock: Mr. Lonely 03:40
06 Mark Medlock: You Can Get It (Album Version) 03:40
07 Mark Medlock: Every Time You Go Away 03:56
08 Mark Medlock: Just Like Heaven 03:46
09 Mark Medlock: Oh Sarah 04:11
10 Mark Medlock: I Miss You 04:02
11 Mark Medlock: If You Just Call Me 03:34
12 Mark Medlock: I'm Just A Dreamer 03:25
13 Mark Medlock: Sad Sad Story 04:44
14 Mark Medlock: Only A Fool 03:34
15 Mark Medlock: You Can Get It (Single Version) 03:33
16 Mark Medlock: Summer Groove Medley 07:02
Mark Medlock: You Can Get It
Mark Medlock: You Are So Beautiful
Mark Medlock: I Miss You
Mark Medlock: Now Or Never
17 Mark Medlock: Love Is A Game 03:37
Mark Medlock: Now Or Never (Videoclip) 03:14
Mark Medlock: You Can Get It (Video Single Version) 03:34

przy okazji dodam, ze usmialem sie, bo na niemieckiej stronie napisali, ze to 14 nr 1 Bohlena (zgadza sie...) ale napisali, ze to pierwszy od 1986 roku nr 1 jako piosenkarza :lol: :lol: :lol:
szkoda tylko, ze w YCGT Bohlen nie spiewa ani pol słowa a jego udzial ogranicza sie do tego, ze pojawil sie na teledysku :roll:
no ale w zasadzie w MT role mial podobna, tyle ze to byl zespol a tutaj zespolu poki co nie ma...
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: atlantyda ;o) »

No nie mogę...dla dwuch pozycji kupować następną płytę <pokręcony> ...a potem się okaże,że na drugim albumie Marka ukaże się medley i dodatkowy utwór z tej płyty.
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Nie jest znany, na singlu nie ma o nim ani słowa :>
Poza tym nikt nikogo nie zmusza do kupna tej płyty w całości - żyjemy w takich czasach, że za 1,29€ można sobie oficjalnie i legalnie ściągnąć brakujący kawałek ;)
Jak piszesz tak cię widzą.
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

ArCrack pisze:Nie jest znany, na singlu nie ma o nim ani słowa :>
Poza tym nikt nikogo nie zmusza do kupna tej płyty w całości - żyjemy w takich czasach, że za 1,29€ można sobie oficjalnie i legalnie ściągnąć brakujący kawałek ;)
sam sobie odpowiedz dlaczego... a jak chcesz go poznac uzyj opcji szukaj- gwarantuje ze znajdziesz na tym forum :lol:
co do plyty to jednak dla mnie jako fana liczy sie album jako przedmiot [nie w tym wypadku akurat]. i czulbym sie oszukany jesli wydlabym pieniadze na plyte po czym miesiac pozniej wyszlaby kolejna bogatsza od mojej... a juz ostatnia rzecza na jaka bym sie zdecydowal byloby kupienie tych piosenek w necie :lol:
z czystym sumieniem sciagnalbym je ale bez placenia :twisted:
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

atlantyda ;o) pisze:Tym samym sami artysci przyczyniają sie do tego,że ludzie coraz mniej kupują płyty skoro dodatkowy utwór można sciągnąć z netu.
Tutaj zgodzić się również nie mogę. Fani posiadający pierwsze wydanie płyty ściągną ten kawałek, ale osoby dotąd albumu nie posiadające chętnie kupią to wydanie z uwagi na wersję You Can Get It na oryginalnym wydaniu niedostępną. Nie wszyscy lubią single, więc wiadomość że będą mogli mieć ten przebój na normalnym albumie razem z innymi piosenkami Medlocka może ich do zakupu płyty zachęcić.

Nie chodzi tu przecież o fanów (bo Ci zaopatrują się w płyty z reguły w pierwszych dniach po premierze), a o przeciętnych słuchaczy, który akurat polubili danego wykonawcę.
Awatar użytkownika
Tomolo
Posty: 144
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 0:33
Lokalizacja: opolskie

Post autor: Tomolo »

Ja myślę, że to drugie wydanie albumu ma sens i jest robione (a przynajmniej tak być powinno) z myślą o innych krajach niż Niemcy , Austria i Szwajcaria. Sam Dieter zapowiedzał wcześniej, że nowego singla będą próbowali wydać w całej Europie więc w ślad za tym powinien pójść album zawierający wersję singlową. Bo pomijając kraje zachodnie w Polsce i naszej części europy raczej Sony/BMG samego singla nie wyda, bo takowe się tu nie sprzedają. Żeby to więc miało sens (jak mawia Dieter ;) ) singiel You Can Get It powinien promować w mediach album Mr. Lonely na którym będzie You Can Get It w tej właśnie wersji, bo inaczej albumu nikt , albo prawie nikt nie kupi i BMG będzie "w plecy"
Oczywiście macie rację, że ktoś kto już kupił pierwszą wersję ma prawo się zdenerwować...
Ja osobiście jeszcze nie kupiłem, ale być może skuszę się na to drugie wydanie, żeby tak jeszcze ukazało się w Polsce a You Can Get It było również i u nas hitem lata....
DySkietkaDS
Posty: 163
Rejestracja: ndz maja 06, 2007 0:03
Lokalizacja: World's End

Post autor: DySkietkaDS »

Wielkie marzenie... You Can Get It hitem lata w Polsce... A nie to techno, czyli sieczka lecąca w Esce...
I wrote a song about your eyes
Ate a slice of cherry pie
Cried all night
On a bench inside the park
I'll kiss you slowly in the dark
I'll never stop...
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Na http://www.musicline.de/de/product/8869 ... 6///972168 jest opcja odsłuchu medley'a. Szkoda tylko, że załapał się tam wyłącznie fragment refrenu rozpoczynającego go You Can Get It i nie słychać żadnego z przejść. Na pocieszenie można dodać, że użyto Modern Mixu ;)
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Przesłuchałem właśnie Medley - bardzo fajny początek (zamiast tego "la la" z wersji singlowej YCGI użyto fragmentu refrenu), You Are So Beautiful i I Miss You brzmią nieco lepiej niż na albumie, Now Or Never za to brzmi fatalnie :P Dodać dwa razy szybszy bit to nagrania w taki sposób to umie każdy przeciętnie rozgarnięty użytkownik prostego edytora audio ;)
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Daniel »

atlantyda ;o) pisze:No nie mogę...dla dwuch pozycji kupować następną płytę <pokręcony> ...a potem się okaże,że na drugim albumie Marka ukaże się medley i dodatkowy utwór z tej płyty.
Wiesz, sa maniacy, ktorzy kupuja kilka razy ta sama plyte, bo jest np. inny odcien okladki, albo napisy maja inna czcionke :) A tutaj masz az 2 nowe kawalki. Wiele osob zauwazylo ten album dopiero po tym, jak ukazala sie video wersja YCGI i najbardziej do nich kierowana jest ta plyta. Ale prawdziwi fani pewnie kupia oba wydania :)
Awatar użytkownika
Tomolo
Posty: 144
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 0:33
Lokalizacja: opolskie

Post autor: Tomolo »

Niedawno nabyłem Mr. Lonely - reedition (nie miałem wcześniej pierwszego Mr. Lonely) i muszę przyznać, że album ogólnie podoba mi się (nie leżą mi jedynie aranżacje w stylu "I Miss You") i wystawiam bu ocenę dobrą a większości ballad nawet bardzo dobrą - zarówno za melodię jak i brzmienie Również podobają mi się praktycznie wszystkie ballady na solowej płycie Dieter - Der Film a także większość wolnych utworów skomponowanych przez Dietera - które mają znacznie ambitniejszą muzykę i aranżację aniżeli jego dance'owe kompozycje np m.in. z 10, 11 i 12tego albumu Blue System. Dziwi mnie również krytyka JKrisa który zarzuca, że ostatnie kilkadziesiąt ballad Dietera to kopie poprzednich, bo jeżeli nawet by tak było., to z szybkimi utworami MT jest podobnie i to mu nie przeszkadza??? Prawdziwemu fanowi który lubi ten styl to nie przeszkadza(zarówno w przypadku szybkich czy wolnych piosenek) więc niech JKris nie posługuje się argumentami którymi walczyli wrogowie Modern Talking!
A jeżeli chodzi o ballady, to z mojej strony jest tylko jedno ale... Na codzień o wiele częściej mam potrzebę i nastrój na słuchanie szybszej muzyki niż ballad... :-( Dlatego też zdecydowanie jak chyba większość fanów z tego forum jestem za proporcjami sprzed lat tzn 2-3 ballady na albumie...
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

Tomolo pisze:Dziwi mnie również krytyka JKrisa który zarzuca, że ostatnie kilkadziesiąt ballad Dietera to kopie poprzednich, bo jeżeli nawet by tak było., to z szybkimi utworami MT jest podobnie i to mu nie przeszkadza??? Prawdziwemu fanowi który lubi ten styl to nie przeszkadza(zarówno w przypadku szybkich czy wolnych piosenek) więc niech JKris nie posługuje się argumentami którymi walczyli wrogowie Modern Talking!
A jeżeli chodzi o ballady, to z mojej strony jest tylko jedno ale... Na codzień o wiele częściej mam potrzebę i nastrój na słuchanie szybszej muzyki niż ballad... :-(
sam sobie odpowiedziales na pytanie. 3-4 ballady na plytach MT sa ok ale cala plyta zlozona z nich jest jak dla mnie ciezka do zgryzienia, szczegolnie jesli spiewa je Medlock za wokalem ktrego nie przepadam. A jezeli nie zauwazyles, ze te piosenki wszystkie maja taki sam aranz, tempo i sa podobne jedna do drugiej to trudno. ciesze sie, ze Tobie przypadly do gustu- mnie w ogole....
Tomolo pisze: Dlatego też zdecydowanie jak chyba większość fanów z tego forum jestem za proporcjami sprzed lat tzn 2-3 ballady na albumie...
no i o to chodzi
:roll:
Awatar użytkownika
Tomolo
Posty: 144
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 0:33
Lokalizacja: opolskie

Post autor: Tomolo »

jkris pisze: sam sobie odpowiedziales na pytanie. 3-4 ballady na plytach MT sa ok ale cala plyta zlozona z nich jest jak dla mnie ciezka do zgryzienia, szczegolnie jesli spiewa je Medlock za wokalem ktrego nie przepadam.
No ten argument mogę zrozumieć.
jkris pisze: A jezeli nie zauwazyles, ze te piosenki wszystkie maja taki sam aranz, tempo i sa podobne jedna do drugiej to trudno.
Ale, że tu się powtarzasz, i dalej wytaczasz takie argumenty, to nie rozumiem widać, że nie czytasz dokładnie tego co napisałem...
A więc nie przeszkadza Ci, że w przypadku ogromnej ilości szybkich utworów MT jest podobnie???(czego się wiecznie czepiali krytycy...) (Tu oczekuję jasnej odpowiedzi, bo już w sumie nie wiem, czy MT lubiłeś , czy lubisz, czy już też nie...) Bo mi akurat nie przeszkadza, ponieważ uwielbiam styl szybkich piosenek MT ! I właśnie z tego samego powodu nie przeszkadza mi podobieństwo w przypadku wolnych utworów Dietera! Czy teraz jaśniej się wyraziłem???
ODPOWIEDZ