Ja uważam,że wygląda nadal całkiem atrakcyjnie,choć C.C.Catch,czy Lian Ross wyglądają teraz o wiele lepiej od niej.Ale jak wiadomo-Sandra lubi sobie popalić,może dlatego teraz wygląda tak,jak wygląda???
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
Prophet5 pisze:Z pełnego playbacku, to może sobie mieć niezły głos. Nawet ja bym miał.
najgorsze, ze ona w mlodosci miala bardzo dziewczecy glosik i teraz wyglada komicznie jak w przerwach miedzy piosenkami sapie do mikrofonu zachrypnieta starsza pani po czym za chwile z glosnikow wydobywa sie czysty mlody glos
ale z drugiej strony fajnie, ze nagrywa nowa plyte (w USA...)- ma sie ukazac w 2009, bo po obrobce komputerami pewnie bedzie mozna tego posluchac
The Art Of Love zaspiewane juz aktualnym glosem uwazam za jedna z jej najlepszych piosenek...
jkris pisze:ale z drugiej strony fajnie, ze nagrywa nowa plyte (w USA...)- ma sie ukazac w 2009, bo po obrobce komputerami pewnie bedzie mozna tego posluchac
troche niescislosci sie zakradlo, bo Sandra od dawna jest w podobno szczeliwym nowym zwiazku z Olafem, poza tym nazwanie Enigmy zespolem- w dodatku jednego przeboju to przesada...
ale o tym, ze Sandra ma problem z alkoholem slyszalem wielokrotnie...
atlantyda ;o) pisze:Bad Boys Blue,Fancy'ego albo C C Catch .
najbardziej byłbym zadowolony z Fancy'ego bo jego jeszcze na żywo nie widziałem nigdy, nawet w TV.
Zaluj
W 1988 roku byl gosciem TVP i wykonal koncercik w studiu TV, a pozniej jeszcze na estradzie.
A piosenka Flames Of Love miala swoja swiatowa premiere wlasnie w Polce!
Jako ze nagralem ja sobie wtedy z TV, to sluchalem tej piosenki na kilka miesiecy wczesniej zanim stala sie hitem, zanim wogole weszla na listy przebojow
Ogolnie troszke sie Sandrze przytylo,ale trzyma sie calkiem calkiem,no gdyby jeszcze nie przesadzala z alkoholem,co podobno jej sie zdarza dosc czesto bylaby niezla laska
Sandra całkiem nieźle wygląda, co widać na okładce nowej płytki, gorzej z jej głosem (w In a heartbeat brzmi kiepsko, w TNISY brzmi w miarę dobrze) no i jakoś nie specjalnie podoba mi się to kopiowanie Timberlake'a tak jakby nie miała pomysłu na piosenki w stylu In the heat of the night, Sandra bez Cretu chyba nie ma sensownego pomysłu na muzyke....
Peter pisze:Sandra całkiem nieźle wygląda, co widać na okładce nowej płytki, gorzej z jej głosem.
okladka akurat nie ma nic wspolnego z jej rzeczywistym wygladem, bo Sandra niestety dobija 50tki a na okladce mamy 30latke po kuracji photoshopowej- choc ladnie zrobionej... co zas sie glosu tyczy, to lepiej z nim juz nie bedzie. jedyny plus to to, ze na nowej plycie bedzie spiewala, bo poprzednia byla w wiekszosci szeptana...