Strona 7 z 7

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: ndz lut 22, 2009 23:18
autor: FAN MT
Peter pisze:
ArCrack pisze:FAN MT otrzymuje ostrzeżenie, za ostatni post i całokształt wypowiedzi podczas dotychczasowej działalności na forum.
Nareszcie, cieszę się bardzo bo mialem z nim rachunki do wyrównania. :D
Peter zgnitku,wypad udupie leśny,rachunki to ci mogę wyrównać na ulicy,padalcu jeden.

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: ndz lut 22, 2009 23:22
autor: justysia854
FAN MT pisze:
Peter pisze:
ArCrack pisze:FAN MT otrzymuje ostrzeżenie, za ostatni post i całokształt wypowiedzi podczas dotychczasowej działalności na forum.
Nareszcie, cieszę się bardzo bo mialem z nim rachunki do wyrównania. :D
Peter zgnitku,wypad udupie leśny,rachunki to ci mogę wyrównać na ulicy,padalcu jeden.
No i po co to piszesz na forum??? Wiesz ze dostaniesz za to kolejne ostrzezenie.. trzeba bylo PW do Petera wyslac... :)

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: ndz lut 22, 2009 23:35
autor: Peter
Jeżeli chodzi o Fana MT to wreszcie wyszło szydło z worka.

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: ndz lut 22, 2009 23:51
autor: ArCrack
Nie ma ostrzeżenia, jest ban. Temu panu już podziękujemy.

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: pn lut 23, 2009 1:40
autor: Prophet5
adamstan pisze:Exactly :-) Takie solówki często się montuje i składa - normalka :-)
Tak przy okazji, solówka w 'Cause you are young C.C.Catch zapewne wyszła spod tej samej ręki. Właściwie różni się tylko barwą, melodia prawie identyczna.

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: pn lut 23, 2009 7:48
autor: adamstan
Identyczna to nie - ale to są utwory chyba zbliżone jeśli chodzi o czas powstania - czyli są nagrywane na podobnej konfiguracji studia, która po prostu ogólnie wtedy w teamie Dietera i Luisa obowiązywała. Jak zmieniało się brzmienie MT, to brzmienie płyt Caro również.

A gitarzysta zapewne ten sam.

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: pn lut 23, 2009 9:10
autor: labambino
ArCrack pisze:Nie ma ostrzeżenia, jest ban. Temu panu już podziękujemy.
I chwała Ci za to !! Chamstwa rodem z "Samoobrony" tolerowac nie będziemy.
adamstan pisze:Identyczna to nie - ale to są utwory chyba zbliżone jeśli chodzi o czas powstania - czyli są nagrywane na podobnej konfiguracji studia, która po prostu ogólnie wtedy w teamie Dietera i Luisa obowiązywała. Jak zmieniało się brzmienie MT, to brzmienie płyt Caro również.

A gitarzysta zapewne ten sam.
Gitarzysta -Detlef Wiedeke.To Jego ręka zagrała solówke w "Atlantis Is Calling" co do "Cause You Are Young" nie mam pewności,musiałbym zapytac.W studio pracowało dwóch gitarzystów :lol:

Już się dowiedziałem.W "Cause you are young" - Peter Weihe.Peter jest znanym niemieckim gitarzystą i aranżerem.Współpracował m.in. z Claptonem,Neną...
ObrazekBohlen doś długo wykorzystywał Jego umiejętności.

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: pn lut 23, 2009 15:10
autor: Prophet5
labambino pisze:Już się dowiedziałem.W "Cause you are young" - Peter Weihe.Peter jest znanym niemieckim gitarzystą i aranżerem.Współpracował m.in. z Claptonem,Neną...
http://www.discogs.com/image/A-208195-1162774710.gif Bohlen doś długo wykorzystywał Jego umiejętności.
Dzięki, to bardzo cenna informacja!

A czy byłby ktoś w stanie pomóc w rozszyfrowaniu, co to za urządzenie? Ja się poddaję, choć sądziłem, że akurat w tym jestem dobry, ha, ha. :roll:

W 30-ej części historii Bohlena autorstwa Arka, pod koniec pojawia się film ze studia i Dieter pokazuje na coś, co nazywa się AUDIOS. Co to jest?? :?: Oto stop-klatka:

Obrazek

Za odpowiedzi dziękuję.

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: pn lut 23, 2009 22:59
autor: adamstan
30 czesc? Czyli sprawa juz dotyczy lat '90/'00 ?

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: pn lut 23, 2009 23:23
autor: ArCrack
Dieter omawiając to urządzenie mówi, że na tym stworzyli YMHYMS i choć nie używają już tego, to trzymają z sentymentu.

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: wt lut 24, 2009 7:11
autor: adamstan
Nie wiem czy prawda, czy też jedna z wielu Dieterowych bajeczek dot. YMHYMS (jak choćby ta zawarta w "Nic tylko prawda" o brzmieniu chórków powstałym wskutek uszkodzenia taśmy - nic takiego nie słychać :-P ), "Stworzyli na tym YMHYMS" to zdecydowanie zbyt wielkie słowa jak na to urządzenie, może raczej - "ten sprzęt brał udział w produkcji YMHYMS jako drobne ogniwo całości" - w każdym razie, jest to jakiś procesor efektów - nie jest to syntezator. (info z forum VintageSynth).

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: wt lut 24, 2009 21:28
autor: labambino
Nie ,to w żadnym wypadku nie syntezator.To stare urządzenie-procesor efektów -jak mówił Adam.W obecnych czasach karty dźwiękowe typu SoundBlaster Live! mają podobne zastosowania jak owe urządzenie.fenomenem w tym urządzeniu była możliwośc transpozycji ładowanej próbki i to bez większych zniekształceń. :P

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: śr lut 25, 2009 7:55
autor: adamstan
Znaczy się, pitch shifter. Czy jakiś sampler? Ciekawe, co znaczy "bez większych zniekształceń", jeżeli to zabawka z lat '80, a w sumie dopiero w ciągu ostatnich kilku lat opracowano naprawdę porządne algorytmy pitch-shiftingu.

A efektom pokładowym z SBLive to jednak do profesjonalnych efektów dość daleko ;-)

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: śr lut 25, 2009 8:00
autor: adamstan
Wygląda na to (sugestie z vintagesynth, i pewne porównania) że może to być harmonizer francuskiej firmy Publison, z początku lat '80 - w tamtych czasach taki efekt to faktycznie było coś. Jeśli jest to faktycznie harmonizer (a sugerowałaby to ta mała klawiaturka narysowana na panelu), to mógł służyć wzbogacaniu brzmienia chórków.

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: śr lut 25, 2009 10:06
autor: labambino
Daleko,daleko efektom SB do efektów profesjonalnych,ale w tamtych latach to urządzenie było mniej więcej na takim poziomie jak ówczesne SB-Live!.
Bez większych zniekształceń -ale z ograniczeniem jedynie do dwóch i pół tonu w górę i tak samo na dół.Przy próbach podwyższenie dźwięku o większą skalę dźwięk "harczał".
Tak wyczytałem.
A swoją drogą -pamiętasz "INFERNAL MACHINE 90" firmy Publison???
Robili ją na początku lat osiemdziesiątych,ale to było coś jak na tamte czasy...
Obrazek

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium

: śr lut 25, 2009 10:15
autor: adamstan
Osobiście nie miałem do czynienia z tymi sprzętami, ale zajrzałem na ich stronę, i pierwszy produkt, harmonizer z 1978 jest trochę podobny do tego o czym tu dyskutujemy - być może to u Dietera to jakiś późniejszy model.

Infernal Machine też robi wrażenie, jak na początek lat '80, ale jeżeli chodzi o efekty cyfrowe, to jak na razie najbardziej (wizualnie) powalił mnie cyfrowy pogłos EMT-250 wykonany na układach TTL, pieszczotliwie nazywany czasem "kaloryferem"

Obrazek