Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Rozmowy na temat wykonawców nie współpracujących z Thomasem i Dieterem.
ODPOWIEDZ

Czy chciał(a)byś, aby muzyka lat 80-tych wróciła na rynek?

Tak
73
91%
Nie
7
9%
 
Liczba głosów: 80

kubas988
Użytkownik nieaktywny
Posty: 750
Rejestracja: sob lis 15, 2008 21:40
Lokalizacja: Chorzow/Katowice

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: kubas988 »

no no no co sie nam tu wyprawia :D a może Atlantis z MichałemT zrobią pojedynek? :> kto zrobi lepszy remix korzystając z wersji A-Capella That's Love?? ;)
Awatar użytkownika
Didi&Thomas
Posty: 516
Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
Lokalizacja: Boguszów-Gorce

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: Didi&Thomas »

Jeśli chodzi o mnie to muzyka lat 80-tych była mi taką towarzyszką burzliwego okresu dojrzewania. Byłem wtedy dość młodym nastolatkiem :lol: podatnym na bodźce zewnętrznego świata. Byłem głodny tego świata a dodatkowo ten okres był bardzo trudny do życia w Polsce. Modern Talking, kiedy ich muzyka u nas się pojawiła, była dla mnie "z innego, lepszego świata". Gasiłem światło, zakładałem słuchawki i na diorowskiej "szufladzie" odtwarzałem sobie te cudowne, kosmiczne utwory. Bogactwo instrumentów elektronicznych,fantastyczny vocal Thomasa i efekty stereofoniczne pozwalały mi przy odrobinie wyobraźni, przenieść się w inne, lepsze światy. Bo moim zdaniem muzyki MT najlepiej słuchało się właśnie na słuchawkach, po ciemku. Wtedy nie gubiło się niczego z tego, co ze sobą niosły. Jasne, że fajnie się przy nich też tańczyło, czy słuchało na jakiś imprezach, w gronie przyjaciół, ale to nie było to samo. Myślę, że kto wtedy tego próbował, wie o czym mówię. Inni wykonawcy z tamtych lat już tak na mnie nie działali, owszem słuchało się ich, niektóre wpadały w ucho. Ale MT było poza wszelką konkurencją. Potem zasmakowałem Bohlena - C.C.Catch, Chris Norman. I jeszcze "Ebony Eyes" Johna Christiana - aż ciarki przechodziły... 8) I tak zostało mi do dziś...
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend...
"
Awatar użytkownika
Prophet5
Posty: 399
Rejestracja: czw maja 25, 2006 13:51

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: Prophet5 »

MichałT pisze:Nigdy nie stwierdziłem, że kiedyś muzycy nagrywali tylko na instrumentach (w domyśle chodzi mi o lata 80., bo jakoś nie wyobrażam sobie The Beatles, tworzących na syntezatorze :) )
Beatlesi używali syntezatorów ARP 2600, EMS VCS3 i Synthi AKS. 8) Pink Floyd także, wszystkie one stały w studiu Abbey Road, w jakim te zespoły nagrywały płyty.
Awatar użytkownika
phantomas
Posty: 879
Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
Lokalizacja: Milton Keynes
Kontakt:

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: phantomas »

Beatlesi używali syntezatorów ARP 2600, EMS VCS3 i Synthi AKS. 8) Pink Floyd także, wszystkie one stały w studiu Abbey Road, w jakim te zespoły nagrywały płyty.
No i rujnujesz chłopaczynie idealną wizję świata.Jeszcze go będziesz miał na sumieniu.Jak możesz :lol:
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: MichałT »

Jako, że dyskusja się już skończyła, pozwolę sobie coś napisać :)
Prophet5 pisze:Beatlesi używali syntezatorów ARP 2600, EMS VCS3 i Synthi AKS. 8) Pink Floyd także, wszystkie one stały w studiu Abbey Road, w jakim te zespoły nagrywały płyty.
Skąd to wiesz Prophecie :?: Mógłbyś podać źródło informacji :?: Bo przyznam się, że nie wiedziałem, iż Beatelsi używali syntezatorów... z chęcia poczytał bym więcej na ten temat :)
Wiem, że źle to sformuowałem, ale odnośnie tego, co napisałem o The Beatles i syntezatorze, chodziło mi o ten wczesny okres...

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: jkris »

MichałT pisze:Skąd to wiesz Prophecie :?: Mógłbyś podać źródło informacji :?: Bo przyznam się, że nie wiedziałem, iż Beatelsi używali syntezatorów... z chęcia poczytał bym więcej na ten temat :)
za Wikipedia
Historia syntezatora, jako komercyjnego, w pełni funkcjonalnego i ogólnie dostępnego instrumentu zaczyna się w roku 1963 r. W tym roku elektronik, konstruktor tranzystorowej wersji thereminu Robert Moog, zaprezentował na zjeździe Audio Engineering Society swój pierwszy syntezator zaprojektowany przy współpracy z kompozytorem Herbertem Deutschem i Walterem Carlosem. Syntezator popularnie zwany Moogiem, zdobył natychmiastową popularność. Po sukcesie albumu Carlosa Switched on Bach, nagranym w całości przy użyciu Mooga posypały się zamówienia, głównie ze strony muzyków awangardowych i rockowych. Jeden z egzemplarzy został sprzedany grupie The Beatles wykorzystali oni go w paru utworach na albumie Abbey Road. W 1967 bardzo rozbudowaną wersję syntezatora zakupił zespół The Rolling Stones. Instrument ten nigdy nie wykorzystany w produkcji muzycznej został odsprzedany elektronicznej grupie Tangerine Dream. Pierwszym z polskich muzyków używających syntezator Mooga był Czesław Niemen.
Awatar użytkownika
Prophet5
Posty: 399
Rejestracja: czw maja 25, 2006 13:51

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: Prophet5 »

MichałT pisze:Skąd to wiesz Prophecie :?: Mógłbyś podać źródło informacji :?:
To w sumie "ogólnie znana rzecz". ;-) W wielu wywiadach o tym mówili, a te czytałem już nawet wtedy, gdy nie było powszechnie jeszcze Internetu. Zapewne jakieś linki w sieci są, nie szukałem specjalnie, chociaż TUTAJ coś jest w temacie. Jkris też już coś zapodał. Syntezatory słychać, o ile się nie mylę i pamięć mnie nie zwodzi, choćby na płycie St. Pepper's Lonely Heart's Club Band:

Obrazek
Awatar użytkownika
IndependentGirl
Posty: 866
Rejestracja: pt mar 13, 2009 15:24
Lokalizacja: okolice Konina

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: IndependentGirl »

Muzyka lat 80-tych minęła wraz z tamtejszą modą i stylem, ale moda z ubiegłych lat lubi powracać z pewnymi "ulepszeniami". Więc może muzyka też powróci :wink:
Obrazek
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 1216
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: Adi »

IndependentGirl pisze:ale moda z ubiegłych lat lubi powracać z pewnymi "ulepszeniami". Więc może muzyka też powróci :wink:
Jestem tego bardziej niż pewien. Pisałem już z resztą o tym w swojej poprzedniej wypowiedzi. :) Rozwój i postęp nawet w muzyce jest wskazany jednak pewna ich geneza będzie stanowić jej bazę i punkt odniesienia bez względu na zmieniające się mody i gusta. Jak np. utwory wspomnianego przeze mnie Scorpions i Metallici. Myślę, że np. w tej dziedzienie muzyki oprócz nowocześniejszego sprzętu muzycznego i elektroniki aranżacje z tamtych lat są dla muzyków bardzo użyteczną bazą i naprawdę dość ciężko dzisiaj kompozytorom wymyśleć coś bardzo oryginalnego bo wszystko właściwie już było. Muzyka właściwie poddaje się pewnym fluktuacjom mody na coś, która zanika a z czasem wraca.
You can win if you want, if you really want to win....O come on take the chance!
Obrazek
Awatar użytkownika
Kuba.K.
Posty: 169
Rejestracja: pt sie 22, 2008 23:45
Lokalizacja: Brwinów

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: Kuba.K. »

Wypowiadać się na temat muzyki z lat 80 a dzisiejszej nie będę, ponieważ już nie raz pisałem swoją opinię która doprowadziła do kłótni po między mną a Atlantisem. Poruszyć za to chciałem pewna kwestię, mianowicie kwestię ubioru i fryzury z tamtych lat.
MichałT pisze:Wolisz dzisiejszą "nudę na głowie", albo nażelowane "igiełki"
sova pisze:Dzisiaj zdecydowanie tak, gdyż jeśli ktoś dzisiaj nosi fryzurę sprzed 20 lat to znaczy, że coś z nim nie tak.
Kiedy przeczytałem opinię Sovy na ten temat nie wierzyłem sam sobie, że ktoś mógł napisać iż dziś fryzura Dietera jest śmieszna, zdaję sobie sprawę z tego że dziś jeśli noś ktoś taką fryzurę jest wyśmiewany przez innych ale żeby był nie popierany w stosunku noszenia tej fryzury przez fana Dietera to tego nie mogę już zrozumieć. Mówisz droga Sovo że jeżeli ktoś noś taką fryzurę, jest z nim coś nie tak i popierasz dzisiejszą fryzurę. Ale pokażmy to na przykładach czyli na zdjęciach:

Obrazek
Oto fryzura Dietera, przez którą jesteśmy wyśmiewani(oraz struj Dietera: koszula dżinsowa i pewno do tego jeansy)
Obrazek
A oto dzisiejsza fryzura, przez którą nie jesteśmy wyśmiewani(struj tego pana: zwykła podkoszulka i pewno porwane na kolanach i udach podróba jeansów)


I powiedzcie mi teraz, która fryzura jest bardziej śmieszna :?: Bo moim zdaniem ta druga(z dzisiejszych czasów)
Zastanawia mnie także fakt dlaczego dwudziestolatek goli się na łyso, czy mu się naprawdę tak bardzo śpieszy do tego by być 80-cio lub 90-cio letnim łysym panem :?: Choć nieraz i ci panowie maja więcej włosów od nich :lol: Więc może nie ulegajmy czasom tak jak nie którzy na tym forum...i podtrzymujmy to co jest wartościowe.

Pozdrawiam
Kuba.K.
Muzyka to sens całego życia, muzyka to wspaniałe uczucia
które nie są do opisania, lecz do wyśpiewania...
Awatar użytkownika
Gasolina91
Posty: 2858
Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: Gasolina91 »

Popieram Kubę w 100%
To ci dziś można zobaczyć na głowach ludzi mnie przeraża. Czarne włosy z rózowymi pasemkami...porażka. Sama jestem, ciekawa jakbym wyglądala w takiej fryzurce od Dietera :mrgreen:
Ale lata 80 mineły i juz chyba nie powróca, ten czar lat 80...
Point Of No Return
Awatar użytkownika
Kuba.K.
Posty: 169
Rejestracja: pt sie 22, 2008 23:45
Lokalizacja: Brwinów

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: Kuba.K. »

Gasolina91 pisze:Ale lata 80 mineły i juz chyba nie powróca, ten czar lat 80...
I właśnie my prawdziwi fani powinniśmy ten czar podtrzymywać...by ten płomyk, tylko płomyk z dużego ogniska dawnych lat, który nam dziś tylko został. Nie zagasł

Pozdrawiam
Kuba.K.
Muzyka to sens całego życia, muzyka to wspaniałe uczucia
które nie są do opisania, lecz do wyśpiewania...
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: ArCrack »

A co na ten temat ma do powiedzenia sam zainteresowany? (ta wypowiedź jest na DVD Final Album)
Dziś oczywiście uważam że ta fryzura była śmieszna, teraz niemożliwym byłoby tak wyglądać, ale wtedy każdy tak wyglądał.
Ciekawe jak zostanie wytłumaczona ta wypowiedź, że teraz jest nieszczęśliwy nosząc krótkie włosy i robi tak, bo każe mu wytwórnia? ;)
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
Kuba.K.
Posty: 169
Rejestracja: pt sie 22, 2008 23:45
Lokalizacja: Brwinów

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: Kuba.K. »

Niestety ludzie mają w sobię cechę ulegania trendom i modom nadawanym przez innych ludzi, a nie zdają sobie sprawny że dzisiejsza moda nie ma przed sobą przyszłość. Niestety Dieter też temu uległ :cry: A przecież nie musiał...

P.S. przykro mi z tego powodu że Dieter wstydz się swoje stylu z tylu lat, bo przecież podobne (nie takie długie jak z MT i BS) włosy nośł jeszcze z przed Modern Talking.

Pozdrawiam
Kuba.K.
Muzyka to sens całego życia, muzyka to wspaniałe uczucia
które nie są do opisania, lecz do wyśpiewania...
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: Peter »

Kuba.K. pisze: Zastanawia mnie także fakt dlaczego dwudziestolatek goli się na łyso, czy mu się naprawdę tak bardzo śpieszy do tego by być 80-cio lub 90-cio letnim łysym panem :?: Choć nieraz i ci panowie maja więcej włosów od nich :lol:
Nie wierzę, że Ty to napisałeś naprawdę, mało nie pękłem ze śmiechu z tych Twoich trafnych spostrzeżeń, super to ująłeś. ;)
A co do dzisiejszej muzyki, to faktycznie jest ona zła: płyty Katy Perry, Fergie, Beyonce, Timberlake'a, Timbalanda, Kate Ryan, Kelly Clarkson, Akona uważam za wybitnie słabe. Brakuje tych melodii, aranżacji z lat 80 tych, po co utwory typu feat. z jakimś raperem? Przecież to psuje najlepszą nawet piosenkę, po co Timbaland się udziela wokalnie w piosence Nelly. :?: Po co Ci raperzy na płycie Mariah Carey. :?: Przecież ona ma tak piękne piosenki, po co je psuć. Nawet Michael Jackson uległ trendom i nagrał piosenkę z Fergie czy Will.i.amem :!:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Thriller_(album)
Po co zniszczyli piosenkę Beat it? Przecież była doskonała. Większość dzisiejszych wykonawców to totalne nieporozumienia i klapa na całej linii. Pozostaje słuchać wykonawców, którzy tworzyli w latach 80 tych, albo 90 tych (Mariah), piosenki TA wybijają się dzisiaj ponad przeciętność.
Ostatnio zmieniony czw cze 11, 2009 11:30 przez Peter, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dlaczego muzyka lat 80-tych "upadła"?

Post autor: Atlantis »

Kuba.K. pisze:Niestety ludzie mają w sobię cechę ulegania trendom i modom nadawanym przez innych ludzi, a nie zdają sobie sprawny że dzisiejsza moda nie ma przed sobą przyszłość. Niestety Dieter też temu uległ :cry: A przecież nie musiał...
Moda lat 80. też raczej nie ma przyszłości, biorąc pod uwagę jak mało osób chodzi tak uczesanych.

A co do drugiej kwestii no to jak nie musiał temu ulec? Jakby wyglądał w DSDS w dresach, trampach i z fryzurą, która ma 25 lat? Jak przygłup? Kto by go zatrudnił? Eh, zastanawiające jest to jak niektórzy wiedzą lepiej od samego Bohlena co musiał, a czego nie. Nie zdajecie sobie tylko sprawy, że gdyby w 94 r. coś się nie zmieniło, byłby to ostatni rok jego obecności w świecie muzyki.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
ODPOWIEDZ