17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Tutaj prowadzimy generalną dyskusję na temat Dietera i jego muzyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Naddel
Członek TAFC Polska
Posty: 230
Rejestracja: pn lut 27, 2012 22:46
Lokalizacja: wlkp / Szczecin

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: Naddel »

punky linsky pisze:jak można ten fakt wykorzystywać jako zarzut? <pokręcony> żadna aranżacja nie przebije oryginałów - w tej muzyce jest prawdziwy duch lat 80-tych, współczesne aranże go zabijają.

Ano zwyczajnie. Wielu ludzi uważa, ze to po prostu nie w porządku - śpiewać z playbacku, nie wysilić się nawet na nowe aranże i żądać kupę kasy za bilet na taki show. Gdyby to było w porządku, jak myślisz, czy playback byłby tak szeroko krytykowany? Gdyby to było w porządku, czy wszyscy artyści nie powinni postępować w ten sam sposób? A jednak większość na koncertach śpiewa na żywo. A jednak ludzie zabili śmiechem Mandarynę i inne pseudogwiazdki jej pokroju, które próbowały robić show zamiast śpiewać. Czyli chyba jednak to nie jest fajne. Oraz ja wiem, NAPRAWDĘ wiem, że Mandaryna to nie ten poziom gwiazdorstwa, co Dieter. Nie umniejszam mu jako kompozytorowi, producentowi itp. Ale no kurczę, z g*** bicza nie ukręcisz i choćbyś nie wiem, jak szanował Dietera, to playback JEST OSZUSTWEM. I w moim odczuciu brakiem szacunku dla publiki. Może to ciekawe doświadczenie, usłyszeć takie wersje piosenek MT. Może dla wielu to spełnienie marzeń. Ja to szanuję. Dla mnie to też było ciekawe. Ale też nie róbmy wielkiego bohaterstwa z tego, że gość wyszedł po latach na scenę, poruszał ustami i pomachał łapkami...
Nicht der ist ein Verlierer, der hinfällt, sondern der, der liegenbleibt.
Awatar użytkownika
Malediwy
Posty: 794
Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
Lokalizacja: Częstochowa

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: Malediwy »

Różnica pomiędzy Mandaryną a Dieterem jest zasadnicza.... Gdyby Mandaryna nie zaśpiewała na żywo to czym mogłaby się więcej pochwalić???
Dieter śpiewa z playbacku ale w przeciwieństwie do wielu gwiazd czy właściwie gwiazdeczek to co słyszymy z playbacku jest w całości jego... I to nas właśnie cieszy :-)
Spokojem można kamień ugotować...
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: Daniel »

A ja uważam, że bardzo dobrze iż to są oryginalne wersje (ale z innymi końcówkami!), a nie jakieś nowe aranżacje, nowe wersje.
Nowe wersje zawsze są gorsze niż oryginały, a słuchając wersji pierwotnych czujemy się tak jak wtedy kiedy zostały nagrane, wydane.
Nie chce żadnych wersji 2012 - dance, techno, hiphop czy innych tego typu wynalazków.
Oryginały to oryginały, maja swój niepowtarzalny klimat i te piosenki pokochaliśmy, a nie jakieś nowe "rąbanki" bez klimatu.
Awatar użytkownika
lancja
Posty: 69
Rejestracja: pn kwie 23, 2012 12:59
Lokalizacja: Mikołów

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: lancja »

Może i ja podzielę się swoja opinią w tym temacie, przeglądałem parę razy filmiki z tego koncertu i zauważyłem na pisence Dietera ,,ATLANTIS IS CALING,, ze na początku w pewnym momencie podnosi bukiet kwiatów (podejrzewam że od fanów;) ) po czym wyrzuca je z tyłu sceny...hmmm, jak dla mnie to takie chłodne traktowanie swoich fanów <wyjść na scene,zrobić swoje i na tym koniec>a przecież to dla nich w głównej wierze daje koncert i to oni są najważniejsi. A nie zauważyłem na żadnym koncercie Thomasa żeby gdziekolwiek wyrzucał podarek od swoich fanów,zawsze z zaciekawieniem oglądał... No ale to moja sugestia i zdanie:))
FAN90
Posty: 133
Rejestracja: pn mar 12, 2012 23:49

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: FAN90 »

Zgadzam się. To rzucenie kwiatów od razu przykuło moją uwagę. Dla mnie to trochę wyraz braku szacunku dla osoby, która je podarowała no i również dla reszty fanów. Może to jest szczegół i ktoś powie, że się czepiamy, ale myślę, że to jednak jest znaczące :)
A jeśli chodzi o sam koncert...to uważam, że był dość oryginalny. Ale jednak, wolę Thomasa wykonującego utwory Modern Talking :)
Awatar użytkownika
MiReK
Członek TAFC Polska
Posty: 842
Rejestracja: pn cze 25, 2007 19:37
Lokalizacja: Bytom

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: MiReK »

Zachowania Dietera w stosunku do swoich fanów i jego arogancji nie da się ukryć niestety i to jest smutne,ale styl sceniczny jest ten sam jaki znamy już od niemal 30 lat.Dieter zawsze"udawał" na scenie popiskując do refrenów w piosenkach,co mogliśmy dobrze usłyszeć kilka razy w sławetnych występach The Dome a Thomas...no właśnie,Thomas zawsze był głosem MT, słodkim, kojącym itd.,wszyscy wiemy że Dieter nie umie śpiewać na żywo i wiemy o tym już od lat 80, więc dajmy spokój tym przekomarzaniom bo patrząc z perspektywy czasu przecież nic się nie zmieniło,Thomas dalej śpiewa słodkim głosem (i chwała Mu za to) a Dieter (dalej) udaje że śpiewa.Pokochaliśmy Go za jego kompozycje,aranżacje,machanie pięściami do nieba,stukanie ślepo w gitarę,taki zawsze był,jest i oby był jak najdłużej.Można powiedzieć że spełnił nasze skryte marzenia, przecież nie jeden z nas marzył o tym żeby usłyszeć utwory MT z wokalem Dietera i proszę,są.Teraz marzenie żeby materiał który przygotował w studiu na ten koncert,chciał wydać na nośniku cd.
Ja mogę tylko dodać że osobiście jestem bardzo zadowolony z takiego obrotu sprawy,z koncertów Thomasa które są rewelacyjne,z jego dostępności dla fanów i z tego że Dieter znów dał mi powód do radości,bo po DSDS szczerze wątpiłem że to jeszcze kiedyś nastąpi.
Awatar użytkownika
Naddel
Członek TAFC Polska
Posty: 230
Rejestracja: pn lut 27, 2012 22:46
Lokalizacja: wlkp / Szczecin

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: Naddel »

Malediwy pisze:Różnica pomiędzy Mandaryną a Dieterem jest zasadnicza.... Gdyby Mandaryna nie zaśpiewała na żywo to czym mogłaby się więcej pochwalić???
Dieter śpiewa z playbacku ale w przeciwieństwie do wielu gwiazd czy właściwie gwiazdeczek to co słyszymy z playbacku jest w całości jego... I to nas właśnie cieszy :-)

Mandaryna umie tańczyć. Dieter umie komponować. Śpiewać nie umie ani jedno, ani drugie. Gwiazdy, odtwarzające playbacki na koncertach też odtwarzają SWOJE nagrania. Nawet Mandaryna ;-) Różnica jest tylko taka, że gdyby tak Thomas, grając koncert nawet za 120 a nie 500zł zrobił taki playback-show, to ludzie by go za to zjedli. A Dieterem się za to samo zachwycają. Nie ogarniam tej logiki :lol:
Nicht der ist ein Verlierer, der hinfällt, sondern der, der liegenbleibt.
Awatar użytkownika
Malediwy
Posty: 794
Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
Lokalizacja: Częstochowa

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: Malediwy »

Naddel pisze: Różnica jest tylko taka, że gdyby tak Thomas, grając koncert nawet za 120 a nie 500zł zrobił taki playback-show, to ludzie by go za to zjedli. A Dieterem się za to samo zachwycają. Nie ogarniam tej logiki :lol:
Bo pewnie gdyby Thomas zaśpiewał playback to poleciałyby piosenki skomponowane przez osoby trzecie, w tym również Dietera, a nie przez samego Thomasa. W takim razie więc jeśli nie za głos to za co więcej miano by go wtedy podziwiać?
Jeśli nadal to dla Ciebie nielogiczne to spójrz jeszcze na to trochę inaczej. Wyobraź sobie, że Thomas zaśpiewa koncert ale bez piosenek skomponowanych przez Dietera. Jak myślisz? Czy więcej osób wyjdzie z tego koncertu po prostu zachwyconych głosem Thomasa niezależnie od tego co w ogóle zaśpiewa czy więcej będzie rozczarowanych z tego powodu, że nie usłyszeli starych hitów MT?
Jest jeszcze jeden aspekt tego koncertu Dietera w Petersburgu. Niezależnie od tego czy z playbacku czy nie, Dieter w jakimś sensie po raz pierwszy zdołał się całkowicie odciąć od Thomasa. Bardzo wielu fanów Dietera po raz pierwszy mogło usłyszeć piosenki MT bez wokalu Thomasa. I jak widać nawet z większości opinii na tym forum z pozytywnym skutkiem. Jakby pięknie i przede wszystkim na żywo śpiewał Thomas, to zawsze odczuwa się brak na scenie Dietera, właśnie takiego jakiego najczęściej się go krytykuje, udającego, że śpiewa i markującego grę na gitarze. Nie wiem na czym polega ten fenomen i chyba nie ma sensu się zastanawiać nad tym czy to logiczne... Po prostu tak jest i już....
Spokojem można kamień ugotować...
Awatar użytkownika
Naddel
Członek TAFC Polska
Posty: 230
Rejestracja: pn lut 27, 2012 22:46
Lokalizacja: wlkp / Szczecin

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: Naddel »

Malediwy pisze: Bo pewnie gdyby Thomas zaśpiewał playback to poleciałyby piosenki skomponowane przez osoby trzecie, w tym również Dietera, a nie przez samego Thomasa.
Malediwy, no ja Cię proszę. Britney Spears nie wykonuje piosenek swojego autorstwa. Jennifer Lopez nie wykonuje piosenek swojego autorstwa. Podobnie jak Enrique Iglesias i wielu, wielu innych. A jednak nikt tego nie rozpatruje w tej kwestii! Kwestia jest tylko jedna - polecieli z playbacku? No to był trochę obciach. Koniec kropka. A w przypadku Dietera dzielimy włos na czworo - "a, bo pisze super piosenki", "a, bo sprzedał tyle i tyle płyt", "a, bo osiągnął sukces" - to mu wolno i w ogóle wielkie łał. To jest dla mnie szokujące. I z tym się nie pogodzę nigdy. Bo jak gwiazdy większego formatu, niż on oszukują fanów i zapodają playback to się je (słusznie) krytykuje. A Dietera się z tego w gładkich słowach tłumaczy.
Nicht der ist ein Verlierer, der hinfällt, sondern der, der liegenbleibt.
Awatar użytkownika
Malediwy
Posty: 794
Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
Lokalizacja: Częstochowa

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: Malediwy »

Naddel! Jak dla mnie to sama sobie już wszystko wyjaśniłaś we własnym poście...:-)
Wspomniani przez Ciebie B. Speras, J. Lopez i E. Iglesias i wielu innych zasłynęło jedną jedyną rzeczą - głosem. (Choć o ile dobrze się orientuję ten ostatni śpiewa również własne kompozycje). Jeśli więc śpiewaliby z playbacku to za cóż więcej miano by ich podziwiać jeśli na scenie nie potrafiliby zrobić tej jednej jedynej rzeczy dzięki której właśnie stali się popularni?
W przypadku Dietera jest wielkie "wow" właśnie dlatego, że nie jedynie za głos się go podziwia. I to jest wbrew pozorom właśnie bardzo logiczne...:-)
Ostatnio zmieniony pn paź 22, 2012 21:20 przez Malediwy, łącznie zmieniany 1 raz.
Spokojem można kamień ugotować...
Awatar użytkownika
Didi&Thomas
Posty: 516
Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
Lokalizacja: Boguszów-Gorce

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: Didi&Thomas »

Jak Dieter nie występował ostatnio w ogóle na scenie - było źle. Jak po 15-stu latach w końcu wyszedł do Fanów - też jest źle a dla niektórych jak np dla nado, wręcz tragicznie - krytykujesz - masz prawo, ale jak dla mnie przeginasz. To, że Dieter występuje na scenie z gitarą i udaje że gra i macha rękami - a czy inaczej robił jak występował z Thomasem ? Dokładnie tak samo - i wtedy było ok a teraz jest bleeee. A wydarzenie polegało głównie na tym, że w ogóle się pojawił i to w bardzo urozmaiconym repertuarze, nawet jeśli był to po części playback. Pokazał że żyje, dobrze się bawi a publika sądząc po reakcjach raczej też. To że Bohlen nigdy nie będzię śpiewał tak jak Anders jest jasne od dawna i porównywanie vocali obu Panów jest bezcelowe. Ale po raz pierwszy widziałem Dietera tak odważnego, nie odcinającego- się od utworów które sam kiedyś stworzył, w ciekawym i róznorodnym repertuarze i w dodatku w świetnej formie fizycznej. Czasami zastanawiam się czy dla niektórych "Fanów" MT widok Thomasa obok Dietera byłby jeszcze miłym widokiem, czy czasem nie byłoby więcej krytyki, porównań i złorzeczeń. "A to udaje że gra, udaje że śpiewa, po cholere w ogóle pcha się na scene, co on w ogóle robi przy Thomasie" A może Bohlen w ogóle nie ma nic wspólnego z Modern Talking ? Sorry za te gorzkie slowa, niektóre komentarze czyta się z przyjemnością inne się czyta choćby po to żeby być na bieżąco, ale są też tak skrajne wypowiedzi że trudno przejść obok nich obojętnie. Są przesycone jakimś takim jadem w podtekście jakby nie pisała ich osoba tu zarejestrowana ( a więc bliżej lub dalej ale jednak związana z klimatem MT) a jakiś pseudokrytyk z lat 80-tych który nazywał to wszystko kiczem i nie zostawiał suchej nitki na Modern Talking. Żal że tak jest, bo tu nie chodzi o skrajności ani wobec pozytywów względem Thomasa i Dietera ani negatywów. Chodzi jedynie o zdrową rekację - wystapił ? Tak, dał publice o sobie znać, pokazał siebie takim jakim go zapamiatałem choćby z Sopotu 89-tego roku - inny nie będzie, ale był czas, że poza DSDS go nie było a dla starych Fanów to już w ogóle - więc pytam jeszcze raz "nado" - dalej będziesz się trzymał swojej wersji że to nie było ważne wydarzenie ?
Ostatnio zmieniony pn paź 22, 2012 22:32 przez Didi&Thomas, łącznie zmieniany 1 raz.
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend...
"
Awatar użytkownika
Malediwy
Posty: 794
Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
Lokalizacja: Częstochowa

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: Malediwy »

Może spróbuję trochę inaczej opisać to, co w moim przypadku decyduje o tym, że nie przeszkadza mi to, że Dieter śpiewa z playbacku.
Otóż pamiętam swoje rozczarowanie, wiele lat temu, kiedy zorientowałem się, że Dieter nie potrafi zaśpiewać na żywo tak jak w studio nagraniowym. Po tym rozczarowaniu szybko jednak się zorientowałem, że pomimo tego, zachrypnięty wokal Dietera który słyszę na albumach BS po prostu uwielbiam ponad wszystkie inne. Dodatkowo myśl o tym, że sam komponuje te piosenki spowodowała, że jest dla mnie kompozytorem kompletnym który pomimo tego, że nie brzmi na żywo zbyt dobrze, potrafi w studio nagraniowym wykorzystać swój wokal jak każdy instrument który na płytach brzmi znakomicie. Dlatego w tej chwili o niczym innym nie marzę jak tylko o nowej płycie DB z piosenkami MT ale z jego własnym wokalem. Nawet jeśli "dostrojonym" na potrzeby tego albumu to niech tak będzie. Takiego właśnie go uwielbiam...
Spokojem można kamień ugotować...
Awatar użytkownika
Naddel
Członek TAFC Polska
Posty: 230
Rejestracja: pn lut 27, 2012 22:46
Lokalizacja: wlkp / Szczecin

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: Naddel »

Malediwy pisze:Naddel! Jak dla mnie to sama sobie już wszystko wyjaśniłaś we własnym poście...:-)
Wspomniani przez Ciebie B. Speras, J. Lopez i E. Iglesias i wielu innych zasłynęło jedną jedyną rzeczą - głosem. (Choć o ile dobrze się orientuję ten ostatni śpiewa również własne kompozycje). Jeśli więc śpiewaliby z playbacku to za cóż więcej miano by ich podziwiać jeśli na scenie nie potrafiliby zrobić tej jednej jedynej rzeczy dzięki której właśnie stali się popularni?
W przypadku Dietera jest wielkie "wow" właśnie dlatego, że nie jedynie za głos się go podziwia. I to jest wbrew pozorom właśnie bardzo logiczne...:-)

Nie zrozumieliśmy się chyba :-)
Każdej z tych gwiazd zdarzyła się "wpadka" ze "śpiewaniem" z playbacku.
Ale nieważne, konkluzja jest taka, że jeśli się nie umie śpiewać,to się nie występuje jako wokalista. Bo masz rację, właśnie za wokal mamy ich podziwiać, skoro nie są autorami (większości) swoich hitów. Jeśli taka Britney jest wokalistką, to niech śpiewa na żywo. Jeśli Dieter zasłynął z tego, że nie jest wokalistą ;-) to niech nie udaje, że nim jest. A występowanie słynnego PRODUCENTA jak wokalisty, i tłumaczenie, że playback jest w tym wypadku ok, bo "on przecież nie umie śpiewać i my o tym wiemy" jest...co najmniej dziwne. Jak nie umie, to nie powinien tego robić. I to JEST logiczne, nie? ;-)
Nicht der ist ein Verlierer, der hinfällt, sondern der, der liegenbleibt.
Awatar użytkownika
Malediwy
Posty: 794
Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
Lokalizacja: Częstochowa

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: Malediwy »

Tak! Zgadzam się z Tobą! To jest logiczne. I nie pozostaje mi nic innego jak tylko zacytować:
Didi&Thomas pisze:Jak Dieter nie występował ostatnio w ogóle na scenie - było źle. Jak po 15-stu latach w końcu wyszedł do Fanów też jest, źle a dla niektórych jak np dla nado, wręcz tragicznie
Dla Ciebie, podobnie jak i dla wielu innych którzy nie mogą wybaczyć Dieterowi jego rozstania z Thomasem, czego by Didi nie zrobił to będzie źle. Jak Dieter zajął się tym na czym zna się najlepiej, czyli produkcją, to fani Thomasa pisali jaki to Thomas fajny bo jeździ koncertuje a Didi jest be bo pierdzi w stołek i zbija kasę na DSDS... Teraz jak Didi się ruszył to najpierw, że dla kasy, a teraz to właściwie po co jak to żenujące itd...
Naddel pisze:Jeśli Dieter zasłynął z tego, że nie jest wokalistą ;-) to niech nie udaje, że nim jest.
A widzisz! Dieter zasłynął również z tego, że zrobił świetny materiał w studio a potem stanął na scenie i znakomicie się prezentował udając, że śpiewa i gra na gitarze... Można powiedzieć, że w Petersburgu zrobił to, czym również zasłynął prawie 30 lat temu...
Spokojem można kamień ugotować...
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: Daniel »

Naddel pisze:Różnica jest tylko taka, że gdyby tak Thomas, grając koncert nawet za 120 a nie 500zł zrobił taki playback-show, to ludzie by go za to zjedli. A Dieterem się za to samo zachwycają. Nie ogarniam tej logiki :lol:
Różnica jest taka, że Dieter jest genialnym kompozytorem, a Thomas świetnym piosenkarzem, wykonawcą.
Dieter jest twórcą tysięcy piosenek, Thomas nie potrafi sam sklecić byłe czego (gdzieś tu przeczytałem, że piosenki Thomasa na płytach MT, tak naprawdę wcale nie są jego). Thomas to piosenkarz o bardzo dobrych warunkach głosowych, Dieter śpiewać nie potrafi, ale udaje że się stara :)
Thomas na scenie zachowuje się elegancko i z klasą - i za to jest lubiany. A Dieter skacze, wymachuje rekami, wywija gitarą - i za to jest lubiany.
Obaj panowie więc świetnie się uzupełniali i razem byli nie do pobicia! :)
cobretti77
Posty: 1
Rejestracja: wt paź 23, 2012 2:00

Re: 17.10.2012 - Koncert Dietera Bohlena w Petersburgu!

Post autor: cobretti77 »

ja jestem fanem bohlena umie czy nie umie śpiewać ważne jest ze robi super muzykę na pewno pisze lepsze piosenki i muzykę niż thomas anders.dla czego anders nie zrobił takiej kariery w stanach jak zrobił z bohlenem?.słuchałem pare płyt solowych thomasa i nie są tak fajne piosenki jak bohlena przy których nogi sie same rwą do tańca.ale na pewno thomas ma głos ładniejszy niz bohlen i nie ma tu co sie kłócić o to. zobaczcie jak spiewa bohlen na żywo http://www.youtube.com/watch?v=zIe6fS75O3E http://www.youtube.com/watch?v=CZoh3RiQQ5o coś mi sie wydaje że coś tam troszke potrafi śpiewać na pewno lepiej niż my bo sprzedał miliony płyt a my?
ODPOWIEDZ