Strona 6 z 11

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: sob lis 28, 2009 21:53
autor: Pointrox
Oto cały występ Dietera, czyli 3 razy BS i MT Medley na koniec.
Muszę przyznać, że show miało świetną (jak dla old/playboya) choreografię :D





Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: sob lis 28, 2009 22:27
autor: weidung
O Boże! Właśnie oglądam na youtube "występ" Dietera w Moskwie. Co za szmira! Słucham jego muzyki od 1985 roku i z każdym rokiem coraz częściej się zastanawiam co mnie przy niej trzyma... W ubiegłym tygodniu byłem na koncercie A-HA w Łodzi - panowie z Norwegii zaprezentowali wspaniałe szoł - 100% na żywo - Morten rewelacyjny a przecież wiekowo podchodzi pod Bohlena - to co Dieter zaprezentował w Moskwie to ŻAL po prostu.

Jak można wyskakiwać w 2009 roku z repertuarem z roku 1989 w zupełnie niezmienionej wersji i udawać że się śpiewa do mikrofonu... Panie Bohlen - w tym wieku to już po prostu nie wypada. Tym bardziej, gdy krytykuje się śpiew i występy innych w programie formatu DSDS.

Dieter R.I.P.

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: sob lis 28, 2009 23:01
autor: ArCrack
Konferencja prasowa wyglądała mniej więcej tak:

Czy śledzisz twórczość Thomasa Andersa?
Thomas w Niemczech niemal nie istnieje, zatem nie ma żadnego specjalnego powodu aby śledzić jego działalność.

Trzy lata temu gdy byłeś gościem festiwalu Diskoteka-80 wspominałeś, że możliwy jest powrót Modern Talking z innymi członkami. Czy nie zmieniłeś zdania?
Czasy się zmieniają, a ja teraz jestem bardzo zajęty pracą nad swoim programem Deutschland sucht den Superstar, więc nie mam czasu na muzykę.

Czy wydana zostanie składanka teledysków Blue System na DVD?
Niestety, dziś nie da się zarobić na produkcji muzyki tak jak kiedyś. Skupiam się więc na innych wykonawcach, z moimi aktualnymi artystami sprzedałem już 3 miliony płyt, więc nie zajmuję się obecnie Modern Talking czy Blue System.

Który projekt jest ci bliższy, Modern Talking czy Blue System?
W tej chwili interesuje mnie tylko DSDS i zdrowie mojej mamy.

Co sądzisz o działalności Systems In Blue? Czy utrzymujesz z nimi jakieś kontakty?
Nie wiem kim są, nie utrzymuję z nimi żadnych kontaktów.

Czy masz swojego osobistego stylistę? Skąd taka ładna opalenizna u ciebie?
Nie potrzebuję stylisty żeby dobrze wyglądać. Jeśli chodzi o opaleniznę, to mam ją dzięki Karaibom, gdzie przez ostatnie trzy tygodnie kręciliśmy odcinki DSDS.

Byłeś wiele razy w Rosji, wiemy że lubisz ten kraj, ale nigdy nie stworzyłeś o nim żadnej piosenki - Russia Love czy Russian Girl. Czy napiszesz taką piosenkę?
Nigdy nie byłem z żadną rosyjską dziewczyną, więc nie mam o czym pisać. Jeśli przyślesz do mnie dzisiaj 20 rosyjskich dziewczyn, napiszę ci piosenkę.

Twój pobyt w Moskwie trwa około doby. Byłeś gdzieś, czy cały czas spędziłeś w hotelu? Czy planujesz gdzieś jeszcze wybrać się przed wyjazdem?
W tej chwili planuję udać się do toalety. Byłem na Placu Czerwonym, widziałem tam pomnik Lenina.
tanathos pisze:kim jest ta laska po prawej stronie Dietera? to jakas tancerka czy jego nowa dziewczyna?
Karina była obecna, ale to nie ona. Prawdopodobnie była to tłumaczka lub jakiegoś rodzaju "opiekunka" Bohlena podczas pobytu w Moskwie. Choć jak widać, niespecjalnie dużo musiała się natłumaczyć.

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: sob lis 28, 2009 23:09
autor: sellimi
Dużo więcej frajdy miałem z czytania tego wywiadu niż z samego występu. Za to lubię Dietera :)

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: sob lis 28, 2009 23:25
autor: Blue Forever
Ja ze swojej strony chce dodać, a w zasadzie spytać czym ten "występ" różnił się od tego z przed trzech lat? Ja zauważyłem tylko tyle, że wtedy Dieter trzymał jeszcze gitarę. Na odwal zrobił.

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: sob lis 28, 2009 23:56
autor: MiReK
Nie rozumiem tu co poniektórych!Czego się spodziewaliście?
1.Że Dieter zaśpiewa na żywo-nigdy tego nie robił więc dlaczego miałby to zrobić teraz.
2.Że zaśpiewa coś nowego-ideą tego show jest muzyka lat 80tych.

Przecież nie było żadnego zaskoczenia,ani negatywnego ani pozytywnego,wszystko można było przewidzieć.
No ale czytałem że niektórzy to liczyli nawet na reaktywację MT.Mając takie marzenia można się zawieśc,fakt.

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: ndz lis 29, 2009 0:39
autor: Skyliner89MT
Nie ma co się oszukiwać. Niestety Dieter z każdym rokiem się stacza... Brutalne, ale prawdziwe... dojdzie do tego, że któregoś dnia sięgnie dna...
Nie spodziewałem się, że kiedyś coś takiego napisze, ale to widać i słychać...

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: ndz lis 29, 2009 11:49
autor: Lady Lai
Skyliner89MT pisze:Nie ma co się oszukiwać. Niestety Dieter z każdym rokiem się stacza... Brutalne, ale prawdziwe... dojdzie do tego, że któregoś dnia sięgnie dna...
Nie spodziewałem się, że kiedyś coś takiego napisze, ale to widać i słychać...

Nie to ładne, co ładne, lecz co się komu podoba.

Dieter Bohlen nigdy nie zajmował się muzyką ambitną, którą należy oceniac według kanonów sztuki wokalno- instrumentalnej na najwyższym poziomie. Nie wznosił się na wyżyny artyzmu. A to, czy jego melodyjki wpadają w ucho czy nie, czy dobrze sie do nich tańczy, czy przeciwnie- bo to zawsze było "sensem" MT i twórczości Dietera- są kwestią wybitnie indywidualną. Mi się podoba, naprawdę. Tobie- widocznie nie. Ale tego typu subiektywne odczucia nie są powodem do wygłaszania opinii o takim zabarwieniu. "Dieter się stacza"- jak możesz?:) I to jeszcze na formum dla fanów- ja się po prostu wkurzyłam. Pozdrawiam:) I wierzę, że masz szczere intencje i się hm...martwisz może.

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: ndz lis 29, 2009 11:56
autor: dawidsikorski2
Bohlen jest beszczelnym hamem tu w niemczech nikt na niego patrzec nie moze........

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: ndz lis 29, 2009 12:22
autor: ArCrack
...co nie przeszkadza mu gromadzić co tydzień przed telewizorami 7 milionów telewidzów i być jedną z najlepiej opłacanych gwiazd niemieckiej telewizji ;)

Playback był u niego zawsze, nie wiem skąd teraz takie oburzenie. Nie wiem też co miałoby go pchnąć do wykonywania innych nagrań - Gasoline, Midnight Lady? Przecież to festiwal Diskoteka-80, zatem i Gasoline i Midnight Lady, podobnie jak jakikolwiek premierowy utwór nie mieściłyby się w jego konwencji. Zdaje się, że Thomas na swoim rosyjskim festiwalu nie mógł wykonać nowego nagrania z tych samych powodów.
Niczego ciekawego nie pokazał, ale było dokładnie tak jak miało być od samego początku.

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: ndz lis 29, 2009 12:51
autor: Lady Lai
dawidsikorski2 pisze:Bohlen jest beszczelnym hamem tu w niemczech nikt na niego patrzec nie moze........
Nie zgadzam się z Tobą. W Niemczech Dieter to tak ja u nas..hmm.. może Wojewódzki czy Edyta Górniak. Albo się go uwielbia, albo nie cierpi. Tekst z "beszczelnym hamem" (bezczelnym chamem, jak już) należy pominąć, bo to chyba poniżej poziomu jakiegokolwiek użytkownika forum.

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: ndz lis 29, 2009 13:40
autor: sellimi
dawidsikorski2 pisze:Bohlen jest beszczelnym hamem tu w niemczech nikt na niego patrzec nie moze........
Piszesz tak na podstawie tego wywiadu? Bo ja to inaczej odebrałem. Bohlen ma oryginalne (choć złośliwe) poczucie humoru, to wszystko. Twoim zdaniem ja pewnie też byłbym bezczelnym chamem (lub "beszczelnym hamem" jeśli wolisz) oraz wszyscy ludzie wypowiadający się w "ironiczno-żartobliwy" sposób. Przemyśl

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: ndz lis 29, 2009 21:38
autor: Skyliner89MT
Lady Lai w ogóle nie zrozumiałaś o co mi chodzi... :roll:. Ja słucham Modern Talking od 14 tak jak Blue System i bardzo wysoko cenie sobie twórczość Dietera. Jest wspaniałym kompozytorem i producentem. Ale szkoda, że nie tworzy tak jak choćby w 2003-2006 roku. Jego album z 2006 roku Dieter - The Hits był pozytywnym dla mnie zaskoczeniem. Nawet dla mnie nawet bez porównania lepszy od albumu Thomasa - Songs Forever z tego samego roku. Poza DSDS Dieter świata nie widzi... bardzo chciałbym, żeby wydał swój drugi album pod własnym nazwiskiem, albo reaktywował Blue System..., ale niestety to tylko puste marzenia. Współpraca z Markiem Medlockiem według mnie średnio wyszła. Jedynie jedna piosenka mi się spodobała. Czemu nie skontaktuje się z Nino De Angelo, żeby stworzyli coś razem...

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: ndz lis 29, 2009 21:51
autor: cryptom
Po przeczytaniu wywiadu z Moskwy potwirdza się moje przypuszczenie że Dieter powoli ma ze sobą problemy.
Poprostu odbija do głowy !!!
Szkoda bo fajną muze w młodości słuchałem dzięki niemu.
Przykre ale prawdziwe.
Pozdraawiam all cryptom.

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: ndz lis 29, 2009 22:07
autor: Didi&Thomas
Właśnie przeczytałem wywiad z Dieterem, a właściwie jego tłumaczenie i moje wnioski są takie:
Dieter ewidentnie pogubił się jako człowiek...Odpowiedzi na pytania były co najmniej niegrzeczne i nawet jeśli Dieter nie miał w zamiarze tak wypaść to niestety myślę, że każdy kto ten wywiad przeczytał odniósł takie wrażenie. Pytanie czy zrobił to niechcący bo np. był zmęczony dziennikarzami i kolejnymi pytaniami o Thomasa i Modern Talkking, Blue System, czy też celowo i w pełni świadomie próbuje zniechęcić do siebie jedyny rynek w Europie na którym (co sam wielokrotnie przecież podkreślał) wciąż jest żywą legendą i gdzie wciąż jest oczekiwany.
Odpowiedzi w stylu "Thomas nie istnieje w Niemczech więc dlaczego miałbym śledzić jego poczynania" czy "Nie znam Sibów więc trudno mi coś o nich powiedzieć" traktuje jako odcinanie się Dietera od tego dzięki czemu zaistniał, to odcinanie się z kolei jako głęboki żal za tym co się skończyło i nigdy już nie wróci i nieumiejętność poradzenia sobie z tym problemem. To wygląda tak, jakby Dieter wstydził się wszystkiego co wspólnie z nimi osiągnął. Myślę że w sercu Bohlena tkwi jakaś głęboka rana z tamtego okresu i pytania o ludzi z którymi wtedy współpracował budzą w nim jakiś mechanizm obronny którym próbuje się zdystansować od nich i przybiera dlatego zbroję błędnego rycerza, który walczy z wiatrakami swojej własnej przeszłości.
Druga rzecz która bardzo mnie zabolała to ciągłe podkreślanie przez Bohlena sukcesów z "artystami" DSDS, tego ile milionów płyt dzięki nim sprzedał, i jak wiele czasu pochłania mu praca nad DSDS. Ja nie chcę minimalizować znaczenia tego programu, ale wydaje mi się że w tym wypadku Bohlen popada w drugą skrajność, na siłę próbuje wmówić Fanom, że ten program to jest właśnie to z czym powinien być kojarzony, że tam odnosi prawdziwe sukcesy i ogólnie - daje do zrozumienia dziennikarzom że jeśli już go pytają, to niech pytają tylko o DSDS. A przecież nawet w samych Niemczech ten program nie budzi już pewnie emocji i jest tylko jednym z licznych rozrywkowych okienek w TV. I tu mój wniosek - to dla Dietera DSDS jest Bożkiem, dla mnie, Fana jego dawnej muzyki jest przekleństwem, bo właśnie przez ten program coraz bardziej tracę do niego szacunek. Zwłaszcza kiedy czytam takie odpowiedzi jak ostatnia w cytowanym wywiadzie że odwiedził toaletę i był pod pomnikiem Lenina. Tu już nie znajduję dla niego innego wytłumaczenia niż tylko takie, że cała skromność jaką pewnie kiedyś w sobie posiadał, uleciała bezpowrotnie jakimś wielkim Jambojetem, nie wiem, może tym którego nazwał kiedyś Jet Airliner ?

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

: ndz lis 29, 2009 22:40
autor: adam-jakubczyk
text powyżej dał mi podobne zdanie.... ale, czasami sobie słucham tej czy owej piosenki wyprodukowanej przez dietera bo co nam zostało.....