Ja również podzielę się w tym wątku swoją opinią o Blue System
Walking on a Rainbow - rewelacyjny album, świetnie rozpoczął karierę BS. Praktycznie każdy utwór jest świetny, a moimi faworytami są 1, 2, 3, 4, 5, 7 i 8 (tylko 6 moim zdaniem trochę odstaje poziomem od reszty)
Body Heat - kolejna genialna płyta. Faworyci - 1, 2, 4, 6, 8, 9 i 10.
Twilight - wg mnie nieco słabsza od dwóch poprzednich płyt, ale i tak dobra. 1, 2, 3, 5 i 7 są moimi ulubionymi kawałkami z tego albumu.
Obsession - następna świetna płyta - każdy kawałek to pierwsza klasa (szczególny sentyment czuję zwłaszcza do nr. 1, 2, 3, 8 i 9).
Seeds of Heaven - trochę odstaje poziomem od Obsession, ale i tak dobry. Moje ulubione piosenki to 2, 3, 6, 8 i 9.
Deja Vu - następna dobra płyta. Ulubione kawałki to 1, 4, 6 (mój ulubiony kawałek BS, aż przechodzą mnie ciarki gdy słyszę ten utwór

), 8, 9 i 10. Pozostałe kawałki też są dobre, ale trochę brakuje im do faworytów.
Hello America - słabszy album, ale też nie najgorszy. Faworytami są moim zdaniem 1, 7, 9 i 10.
Backstreet Dreams - ta płyta prezentuje ten sam poziom co poprzednik. Najlepsze kawałki to moim zdaniem 1, 2 i 10. Reszta to moim zdaniem słabsze piosenki, jednak słucham ich często.
21st Century - w mojej opinii najlepsza płyta BS. Podobnie jak w wypadku Obsession wszystkie utwory są fantastyczne (do faworytów zaliczam nr 2, 4, 5, 6, 8 i 9).
X-Ten - średniak, mimo to nie słucham tej płyty rzadko. Tu wyróżniają się 1, 5, 6, 7, 10 i 11.
Forever Blue - cenię sobie bardziej niż X-Ten. Najczęściej słucham nr 1, 2, 4, 5, 8, 9 i 10.
Body to Body - poziom podobny co poprzednik, a tu najlepsze są moim zdaniem nr 2, 4, 5, 6, 7, 9 i 11.
Here I Am - najsłabsza płyta Blue System. Poza nr 3, 6 i 7 (2 i 5 też mogę zaliczyć

) nie ma tu udanych kawałków.