Nie wątpię w to droga AsiuJoannaIzabella pisze: Pani Małgosiu, na trasie koncertowej też się bardzo fajnie bawiliśmy, mimo słuchania 4 dni pod rząd tego samego - nikt z nas nie czuł się znudzony
Koncerty - kwestie organizacyjne
- michal.czeslaw
- Posty: 733
- Rejestracja: czw kwie 29, 2010 17:50
- Lokalizacja: Leszno-Berlin
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
- JoannaIzabella
- Posty: 1097
- Rejestracja: pn wrz 13, 2010 9:25
- Lokalizacja: Kutno
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Tak... Tyle już słyszałam o FanDayu - po prostu MUSZĘ być na następnym i już!
Na razie Hoyresewrda i być może Praga
A w Koszalinie mam nadzieję, że się spotkamy..? 
- siara1971
- Członek TAFC Polska
- Posty: 303
- Rejestracja: sob wrz 22, 2012 16:46
- Lokalizacja: Luboń
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Praga znowu w czwartek no nie ja w tygodniu nie dam rady szkoda w takim razie do zobaczenia w Koszalinie pozdrawiamJoannaIzabella pisze:Tak... Tyle już słyszałam o FanDayu - po prostu MUSZĘ być na następnym i już!Na razie Hoyresewrda i być może Praga
A w Koszalinie mam nadzieję, że się spotkamy..?
- aragorn
- Członek TAFC Polska
- Posty: 297
- Rejestracja: śr kwie 18, 2012 18:49
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
,,hejjj wszystko opiera się na kasie,,,,niech ktoś mądry w tym szacownym gronie policzy ile tak naprawdę kosztowałby wyjazd do Koblentz,,,,przypuśćmy że większość fan-klubowiczów istniejących ponad pół roku by jechało...co wy na to?,,co na to właśnie nasz zażądzik?

That's the only thing i really know.......
- michal.czeslaw
- Posty: 733
- Rejestracja: czw kwie 29, 2010 17:50
- Lokalizacja: Leszno-Berlin
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Nie wiem co na to zarzadzik,ale sądzę że nic.Udział w fanday jest każdego z nas prywatną sprawą.Fan -klub obejmuje patronatem tylko koncerty Thomasa na terenie Polski.Jeśli chodzi o koszty to mogę podać w przybliżeniu.Wstęp na fanday ok 20e,na koncert40e,fotka zThomem jak jest Guido fotograf 20e,nocleg od 40e.Koszty dojazdu każdy ma inne,zależy czym jedzie i odległość jaką ma do pokonania.Wiadomo,że coś jeszcze trzeba zjeść,ewentualnie jakieś zakupy czy pamiątki z fanday.Następny fanday będzie jubileuszowy,ale mam nadzieję,że koszty będą podobne.Thomas zawsze wszystkich fanów serdecznie zaprasza.Im nas więcej tym lepiej możemy reprezentować nasz fan-club.aragorn pisze:,,hejjj wszystko opiera się na kasie,,,,niech ktoś mądry w tym szacownym gronie policzy ile tak naprawdę kosztowałby wyjazd do Koblentz,,,,przypuśćmy że większość fan-klubowiczów istniejących ponad pół roku by jechało...co wy na to?,,co na to właśnie nasz zażądzi
- 33ccd
- Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
- Posty: 1316
- Rejestracja: ndz cze 24, 2007 23:59
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Tak to prywatny wyjazd każdego. O reprezentowaniu Fan Clubu to można pomażyć, bo jakoś wszyscy "zapominają" zabrać swoich koszulek na ta imprezę (:
pozdrawiam
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
- michal.czeslaw
- Posty: 733
- Rejestracja: czw kwie 29, 2010 17:50
- Lokalizacja: Leszno-Berlin
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Wprawdzie do koncertu w Sopocie jeszcze duuużo czasu,jednak o fan-akcji można porozmawiać.Widzę problem i to spory.Scena jest od publiki bardzo oddalona.Miejsca siedzące,co w naszym przypadku jest minusem.Nie wiadomo jeszcze,gdzie będzie strefa fan.Z doświadczenia wiem[Szczecin],ze jeżeli będziemy siedzieli nawet w pierwszych rzędach po któreś tam stronie sceny będzie kicha.Z pewnością pod scenę pobiegną osoby nie tylko z fan-clubu i będzie zamieszanie.Żeby akcja przebiegła sprawnie i się powiodła, należało by pod sceną na całej szerokości wydzielić sektor fan.Tylko co na to organizator koncertu?Zarządzie przemyślcie sprawę,może się uda? 
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Wypowiadałam się już w tym temacie,ale został zamknięty i przeniesiony do wątków wyłącznie dla fanklubowiczów.
Przekopiuję więc mój post :
Moim zdaniem można zostać przy balonach bo jest to na pewno atrakcja,nie tyle dla Thomasa ale dla ludzi bawiących się pod sceną.Jest kolorowo i nie je tak monotonnie.
Jak to na wolnym powietrzu ładny efekt dają sztuczne ognie podczas Give Me Peace On Earth.
Zamiast róż,które są żucane na scenę można kupić więcej balonów różnej wielkości,nawet te ze światełkiem w środku albo więcej tych ogni.
Róże i tak ostatnio nie dolatują,po za tym są już zwiędnięte i w sumie nie wiadomo w którym momencie je żucać bo nie ma tego wstępu do You're My Heart jak kiedyś.
A co zaproponować dodatkowo to nie wiem.Po za tym uważam,że co za dużo to nie zdrowo,ale piszcie może wpadnie komuś coś oryginalnego,wartego wykorzystania.
Przekopiuję więc mój post :
Moim zdaniem można zostać przy balonach bo jest to na pewno atrakcja,nie tyle dla Thomasa ale dla ludzi bawiących się pod sceną.Jest kolorowo i nie je tak monotonnie.
Jak to na wolnym powietrzu ładny efekt dają sztuczne ognie podczas Give Me Peace On Earth.
Zamiast róż,które są żucane na scenę można kupić więcej balonów różnej wielkości,nawet te ze światełkiem w środku albo więcej tych ogni.
Róże i tak ostatnio nie dolatują,po za tym są już zwiędnięte i w sumie nie wiadomo w którym momencie je żucać bo nie ma tego wstępu do You're My Heart jak kiedyś.
A co zaproponować dodatkowo to nie wiem.Po za tym uważam,że co za dużo to nie zdrowo,ale piszcie może wpadnie komuś coś oryginalnego,wartego wykorzystania.
- JoannaIzabella
- Posty: 1097
- Rejestracja: pn wrz 13, 2010 9:25
- Lokalizacja: Kutno
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Hmmmm.... A może - w Sopocie - o ile nad naszym sektorem byłoby wolne niebo - to zamiast sztucznych ogni każdy dostałby taki lampion, który po zapaleniu czegoś-tam w środku szybuje w górę... Ot, takie "światełko do nieba" przy Give me peace... A przy żywszych rytmach - może coś tanim kosztem, a w miarę efektowne: przy No name... każdy miałby zrobiony przez siebie z czerwonego kartonu wachlarz
To proste w wykonaniu a bardzo hiszpańskie w użyciu
Swego czasu miałyśmy coś takiego z Alą, Kariną i Dominiką. Jakby ały sektor - to byłby fajny efekt.
- pysia20
- Członek TAFC Polska
- Posty: 154
- Rejestracja: wt sie 16, 2011 21:17
- Lokalizacja: Redło/Świdwin
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Hejka tak sobie pomyslałam zeby może przy NO Face,No Name,no number fajnie by było miec takie małe grzechotki albo kołatki,mysle ze fajny byłby efekt jak by kilkanascie osob tak zagrzechotało
a zwłaszcza jak klaskamy w stylu hiszpanskim??jeszcze cos pomysle moze co wymyślę,im wiecej pomysłow tym lepiej na pewno cos wybierzemy;)
You Are Not Alone..!!
- 33ccd
- Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
- Posty: 1316
- Rejestracja: ndz cze 24, 2007 23:59
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
JoannaIzabella pisze:Hmmmm.... A może - w Sopocie - o ile nad naszym sektorem byłoby wolne niebo - to zamiast sztucznych ogni każdy dostałby taki lampion, który po zapaleniu czegoś-tam w środku szybuje w górę... Ot, takie "światełko do nieba" przy Give me peace... A przy żywszych rytmach - może coś tanim kosztem, a w miarę efektowne: przy No name... każdy miałby zrobiony przez siebie z czerwonego kartonu wachlarzTo proste w wykonaniu a bardzo hiszpańskie w użyciu
Swego czasu miałyśmy coś takiego z Alą, Kariną i Dominiką. Jakby ały sektor - to byłby fajny efekt.
Rany Boskie!!!! Wyscie chyba oszalały z takimi pomysłami!!!!
Naszczęscie nad amfiteatrem jest dach. Teatr jest w LESIE!!!!!. Lampion by się wzbił w powietrze musi około 5 minut sie nagrzewać czyli zapalacie conajmniej o jedna piosenkę wcześniej i potem leci, a jak na kogoś z tą gorącą oliwą spadnie?
Jak to zrobisz to Tomek mnie i organizatorai zjedzie równo ,że go wybijasz z rytmu tłucząc się tym gdy spiewa.Jest to szybka piosenka i nie ma szans byś utrzymała rytm, wiec bedziesz przeszkadzać.pysia20 pisze:Hejka tak sobie pomyslałam zeby może przy NO Face,No Name,no number fajnie by było miec takie małe grzechotki albo kołatki,mysle ze fajny byłby efekt jak by kilkanascie osob tak zagrzechotałoa zwłaszcza jak klaskamy w stylu hiszpanskim??jeszcze cos pomysle moze co wymyślę,im wiecej pomysłow tym lepiej na pewno cos wybierzemy;)
Ognie sztuczne? Bardziej jest do zrobienia jeśli straż pozarna pozwoli.
Wszystko co robimy, to robimy dla publiki, a nie Tomka. On zna nasze możliwości, tak jak my znamy jego ruchy, gesty i teksty które zawsze mówi na scenie.
Bardzo Was proszę o przemyślenie konsekwencji takich pomysłów. Robi się z tego wesele!!! Ja sie pod tym nie podpisuję jako TAFCPL
pozdrawiam
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
- aldona
- Członek TAFC Polska
- Posty: 79
- Rejestracja: śr sie 29, 2012 20:43
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Ja ostatnio rozmawiałam z Krzyśkiem i On ma fajny pomysł ,aby zwykłe okrągłe balony zamienić na takie w kształcie samolotów i nadmuchać je gazem ,żeby unosiły się w górze .My oczywiście będziemy je trzymać na sznurkach o różnej długościach -co Wy na to 
- aldona
- Członek TAFC Polska
- Posty: 79
- Rejestracja: śr sie 29, 2012 20:43
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Pomysł Aśki z tymi wachlarzami też jest fajny ,na koncercie wyglądało to na prawdę fajnie
.
- DorkaWawa
- Członek TAFC Polska
- Posty: 386
- Rejestracja: sob sty 05, 2013 13:10
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Zimne ognie jak najbardziej, o ile oczywiście się zgodzi organizator. Super by też wyglądało, jakby na
"Give me peace on Earth" posypał się sztuczny śnieg, tak jak na teledysku. Wiem, że ten pomysł nie przejdzie, ale zważywszy, że koncert będzie w lato, to padający śnieg dałaby ciekawy efekt
"Give me peace on Earth" posypał się sztuczny śnieg, tak jak na teledysku. Wiem, że ten pomysł nie przejdzie, ale zważywszy, że koncert będzie w lato, to padający śnieg dałaby ciekawy efekt
Don’t Give Up!
- ewelajna
- Posty: 156
- Rejestracja: pn lut 18, 2013 2:11
- Lokalizacja: Zabrze/Częstochowa
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
,,Traktuj innych tak, jak sam chcesz być przez nich traktowany..''
- JoannaIzabella
- Posty: 1097
- Rejestracja: pn wrz 13, 2010 9:25
- Lokalizacja: Kutno
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Zapomniałam o lesie
to fakt ;p
A co do takiego czegoś podwieszanego, z czego w określonym momencie albo spada mnóstwo maleńkich baloników albo właśnie konfetti, to są takie specjalne balony lub siatki do podwieszenia pod sufitem. Na jakichś stronach z dekoracjami weselnymi (HA!
) widziałam. Ale to raczej trudnawe do realizacji przy gabarytach amfiteatru. Konfetti z tub robiliśmy w Zabrzu i niestety, przy jakimkolwiek wiaterku efekt szedł...w bok. No i aby wszystko miało naprawdę rozmach i doleciało do sceny - tuby muszą być z tych większych a to koszt ok.20zł za sztukę
Chyba że chcemy chmurę konfetti po prostu w sektorze.
Ale myślmy dalej
Akcent hiszpański - jakiś - na No name....może być naprawdę fajny, bo to i lato, i rytmy odpowiednie...
A co do takiego czegoś podwieszanego, z czego w określonym momencie albo spada mnóstwo maleńkich baloników albo właśnie konfetti, to są takie specjalne balony lub siatki do podwieszenia pod sufitem. Na jakichś stronach z dekoracjami weselnymi (HA!
Ale myślmy dalej
Akcent hiszpański - jakiś - na No name....może być naprawdę fajny, bo to i lato, i rytmy odpowiednie...