Szkoda, że trzy osoby skreśliły mnie już na starcie, rezygnując z owocnych być może dyskusji. Wiedziałem jednak, że Ty CheriLady, jak będziesz chciała, to będziesz umiała włożyć trochę wysiłku i podejmiesz dyskusję. No i nie zawiodłem się. No więc zaczynamy
CheriLady pisze:Czytając Twoje wypowiedzi MichałT mam wrażenie że czytasz tylko to co chcesz przeczytać albo nie do końca dociera do Ciebie to co piszemy. Mówisz że nie popieramy tego żadnymi obiektywnymi argumentami a czy nie piasłam że uważam iż nowy album TWO jest prosty, przyjemny w słuchaniu i można sie przy nim miło zrelaksować po ciężkim dniu? A czyż nie o to chodzi w muzyce że ma właśnie taka być? Prosta, miła i wpadająca u ucho? Tylko że dla ciebie wszystko to co jest proste jest banalne i nie dopracowane. Więc jeśli możesz to napisz jak według Ciebie wygląda prosta muzyka która zarazem nie jest banalna?A poza tym jakie Ty podajesz konkretne argumenty? Ba w prawie każdej wypowiedzi czytam że płyta jest banalna, nudna, komercyjna, niedopracowana itp, a gdzie uzasadnienie? Mówisz podobnie jak my wszyscy tylko ze miedzy nami jest diamertalna różnica. My piszemy pozytywnie a Ty negatywnie.
Tak, muzyka powinna relaksować. Nowy album Thomasa jednka nie relaksuje, bo jest topornie zaaranżowany, kiepsko wyprodukowany, ma słabe melodie i nikt nie włożył w niego ani trochę wysiłku. To moje argumenty, podważ je - chociażby te o aranżacji, przedstaw mi jakąś piosenkę i na jej przykładzie pokaż, że aranż jest w niej jednak trochę bardziej rozbudowany, niż piszę. Płyta jest banalna i nudna, ponieważ wszystko jest tak samo zaaranżowane, oprawione w te same brzmienia instrumentów. Spora część piosenek jest w tym samym tempie, nie ma zróżnicowania w tempie, melodiach i aranżacjach. Jest komercyjna, bo brzmi jak wszystkie inne pop-produkcje, z czołowych list przebojów. Niedopracowana, ponieważ jest w nią włożone mało pracy, nad aranżami nikt nie pomyślał, podobnie zresztą jak nad melodiami.
Prosta, a nie banalna piosenka Thomasa to n.p. Tonight Is The Night. Wynika to z melodii, a że tutaj nie mogę zaśpiewać

po prostu muszę to napisać.
CheriLady pisze:Szczerze Ci współczuje jeśli naprawdę tak uważasz!!! Jeżeli muzyka się nie liczy to co Ty tu robisz? Powinieneś zmienić forum na np miłośników filmu lub krytyków teledysków. Może tam znajdziesz bratnie dusze które Ci przytakną bo tu raczej na to nie licz. A jeżeli chodzi o Twoją koncepcje teledysku z tym dancingiem, skradzioną złotą kurtką i zadymą to dopiero to pachnie mi tantetą wręcz odpustową! Tak teledysk jest bardzo prosty ale dla wszystkich i nie boję się w tym momencie pisać w imieniu przynajmniej większości, najniej liczy sie teledysk i fabuła w nim zawarta lub jej brak jak Ty sądzisz ponieważ dla nas liczy się muzyka a nie teledysk. Nie myl pojęć! Muzyka jest do słuchania a nie do oglądania!!
Zrozumiałaś mnie nie poprawnie. To nie dla mnie muzyka się nie liczy. Muzyka nie liczy się już w showbussinesie. Teraz liczy się tam przede wszystkim wygląd i cała otoczka. Muzyka schodzi na drugi plan. Tak więc forum nie muszę zmieniać

Po za tym, po co mi forum, na którym każdy mi przytaknie ? To teraz jest dobrze, bo nie przytakuje mi nikt.
Mówisz, że moja koncepcja pachnie tandetą ? No to mi się udało - bo takie właśnie było założenie, które ustaliliśmy wraz z nado

Nie mylę też pojęć. Muzyka mi się nie podoba, tak samo jak teledysk.
CheriLady pisze:Zastanawiam się kto ma tu spaczone gusta, bo napewno nie większość! W życiu bywa tak, że nietety zawsze większość ma racje. Oczywiście szanuje to że masz swoje zdanie ale niestety to jest TYLKO Twoje zdanie i dobrze że go bronisz ale nie obrażaj tutaj innych tym że mamy spaczony gust. Każdy ma pełne prawo do swojego zdania i na siłe nie próbuj nas wszystkich przekonywać do swojego. A jeśli czujesz sie obrażony przez swojego idola to po prostu go nie słuchaj.
Problem w tym, że większość właśnie nie zawsze ma rację i jest to stwierdzenie ogólnie znane

Być może piszę nieco... dosadnie, ale staram się wszystkich zachęcić do dyskusji. Już kiedyś o tym pisałem, nie obrażajcie się za to i nie bierzcie tak tego do siebie, a udowdnijcie, że to ja mam spaczony gust. Nowy album Thomasa nie podoba mi się, przesłuchałem go tylko raz i więcej słuchać nie będę. Ten raz wystarczył mi jednak i mogę teraz z Wami o nim dyskutować.
CheriLady pisze:Zarzucasz Thomasowi że tworzy komercje a zarazem przyznajesz że Bohlen również to robi ale to już nie zarzut. A nawet jeśli, to co złego jest w komercji? Co złego jest w tym, że nam ta komercja się podoba? Czy MT nie był zespołem komercyjnym? Czy nie tworzyli prostych piosenek które wpadały w ucho? Więc jeszcze raz proszę wytłumacz i czym dla Ciebie jest komercja i prostota która nie jest banalna.
Odwrotnie. To nie jest już Wasz zarzut, wobec Thomasa. O Dieterze piszecie, że się zaprzedał komercji i wypalił, a Thomas idzie z duchem czasu. Jest to nie sprawiedliwe o czym piszę. Tak MT był w pewnym sensie zespołem komercyjnym, ale pamiętajmy, że komercja nie jedno ma imię. Piosenki MT były komercyjne, ale komercja ta była z najwyższej półki, w przeciwieństwie do komercji Thomasa.
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT