Strona 43 z 68

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: sob cze 11, 2011 22:21
autor: MichałT
NADO Wróciłeś :D Witam Cię :D
Według mnie nowy album Thomasa nie nawiązuje do tego stylu. Myślę, że to po prostu dzisiejszy pop. Po za tym gratuluję Ci, bo jesteś chyba jedyną, a w każdym razie jedną z nielicznych osób na 42 stronach, która używa naprawdę sensownych argumentów o nowych piosenkach Thomasa. Mówisz pomysł na Gigolo ? Kurczę... chyba mnie przekonałeś :P W tym szaleństwie jest metoda! Faktycznie wszystko idzie rączka w rączkę i jakiś tam pomysł był... To nie zmienia oczywiście faktu, że rzemieślnik Fahrenheit schrzanił swoją robotę, ale fakt, mogę uznać, że pomysł był... został zepsuty, ale był :)
Swoją drogą to powinni go wyrzucić z cechu :P
Natomiast to, że to miało być kiczowate, to wiem. Nie martw się, jestem w miarę bystrym obserwatorem :wink:
Phantomasie, uroczyście oświadczam, że nie przypalany gorącym żelazem, napisałem niedawno, że podoba mi się melodia My Angel. W innym wątku, ale napisałem. Jest więc postęp :P
Peter wiesz, że się strasznie powtarzasz z tym Medlockiem ? Wymyśl coś nowego - patrz ja wymyślam :D

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: sob cze 11, 2011 22:24
autor: nado
MichałT pisze:Fahrenheit schrzanił swoją robotę, ale fakt, mogę uznać, że pomysł był... został zepsuty, ale był :)
Jakbyś zatem widział jego robotę ? Co konkretnie, po tym wszystkim, co tu powiedziałem zostało według ciebie schrzanione ?

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: sob cze 11, 2011 22:33
autor: MichałT
Jak dla mnie zbyt futurystycznie. Za mały nakład finansowy. Jest ubogo i nudno. Tło jest jednolite, takie białe i zimne... brrr...
Thomas powinien wystąpić w jakimś klubie, coś a'la Juliet, choć trochę inaczej. No nie wiem, chyba, że to miał być jakiś oksymoron to białe tło... ale jeśli nie, to właśnie to zostało zepsute. No i nie ma też żadnej fabuły, a w tym klubie mogła by jakaś być. Jakaś zadyma czy coś :P
To tyczy się tylko teledysku, ponieważ sama piosenka powinna brzmieć inaczej :)

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: sob cze 11, 2011 22:38
autor: Marcin87
Moje kuzynka, która kupiła mi album Two powiedziała, że myślała że będą to lipa piosenki, ale już słuchała tej płyty 5 razy i bardzo się jej podoba :wink: Powiedziała jeszcze, że sobie też kupi :wink:

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: sob cze 11, 2011 22:41
autor: maaateusz
MichałT pisze:Thomas powinien wystąpić w jakimś klubie, coś a'la Juliet
raczej to by nie przeszło rok temu przecież teledysk do "Why do you cry" zrobiono a'la Juliet

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: sob cze 11, 2011 22:51
autor: MichałT
No tak, ale w Juliet i Why Do You Cry nie ma żadnej zadymy :) Oba, mimo że dzieją się w klubach, są raczej statyczne i nie przedstawiają jakiejś specjalnej fabuły. Do "Gigolo" można by było właśnie jakąś ciekawą fabułę stworzyć i osadzić ją w dynamicznych realiach klubu nocnego :)
Po za tym Thomasowi by się kurtkę zmieniło i nikt by się nie jorgnął, że był już teledysk kręcony w klubie :P

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: sob cze 11, 2011 22:52
autor: nado
MichałT pisze:Jak dla mnie zbyt futurystycznie. Za mały nakład finansowy. Jest ubogo i nudno.
Futurystycznie to raczej bogato i intrygująco, a nie ubogo i nudno... jakoś logicznie to nie licuje. a jeżeli rzeczywiście jest ubogo, jak piszesz, to tak miało być: ELECTRO = MINIMALIZM FORMALNY i ARANŻACYJNY REGRES, PUSTYNIA... WIELKA PUSTYNIA I KILKA KRZACZKÓW, JEDNAKŻE ZIELONYCH :wink:
MichałT pisze:Jakaś zadyma czy coś :P
Jest zadyma, ale jej nie czujesz. Poczuj to. Puść oko :wink: Zadyma w klubie byłaby zadymą nie w stylu. Jeżeli styl electro to kwiatek, klub, a w nim zadyma byłaby kożuchem. Jarzysz, czaisz, rozkminiasz ? :lol:
MichałT pisze:To tyczy się tylko teledysku, ponieważ sama piosenka powinna brzmieć inaczej :)
Ewidentnie nie leży ci ten styl. Nie dziwię się. Album Fahrenkroga i Andersa ( specjalnie użyłem tej kolejności ) traktuję jednak jako twórczy manifest. Jakby to głupio nie brzmiało, wg mnie, panowie zrobili coś, co wymknęło się racjonalnemu działaniu. Chcieli zrobić tylko muzę w klimacie lat 80, w przypływie weny wyszło im znacznie więcej. To coś oparło się na ich doświadczeniu muzycznym i twórczym kompromisie, który musieli osiągnąć, aby dogodzić sobie nawzajem.
Komercyjność tego albumu jest mniejsza zatem, niż ci się zdaje. Pogadajmy o tym... :wink:

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: sob cze 11, 2011 23:09
autor: Robert73
Proszę bardzo :). Two (signierte Limited Edition) niczym się nie różni od zwykłej wersji albumu jeśli chodzi o zawartość muzyczną, cały szkopuł polega na tym że limitowana edycja po prostu zawiera autografy Thomasa i Uwe. Na kanale facebook-owym duetu wstawili wideo gdzie widać jak podpisują albumy i mówią o tym parę słów, nie wiem czy dobrze zrozumiałem ale chyba tam mówią że podpisali około 2 tys płyt tamtego dnia z którego pochodzi nagrania
Serdeczne dzięki za odpowiedź. Teraz już wiem jaka wersję zamówić.

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: sob cze 11, 2011 23:13
autor: atlantyda ;o)
Tu właśnie zdjęcie jak Panowie podpisują okładki :)

Obrazek

Mam jeszcze pytanko:Czy w Amazonie można płacić przez Paypal?

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: sob cze 11, 2011 23:23
autor: MichałT
Moim zdaniem fututrystycznie, to niekoniecznie bogato i intrygująco. Nowoczesne produkcje muzyczne i teledyski do nich, zdają się tylko ten trend potwierdzać. Im dalej w las... tym mniej drzew :P Może wychodzimy od innych założeń, bo jak dla mnie ten album to nie electro, a po prostu marny pop i myślę, że raczej nie ma co dopisywać tu wzniosłych idei.
Kwiatek do kożucha! Tego właśnie chcemy! Po co nam kwiatek do letniej sukienki, to przy kożuchu będzie on szokował! Piszesz Gigolo=Kicz. Popuścmy więc wodze fantazji i nie miarkujmy kiczu, niech leje się strumieniami w krainie komercji. Akcja powinna się nie rozgrywać o tyle w klubie co na jakimś dancingu. Jakiś tam zespolik gra sobie jakąś muzykę, a tu nagle PACH Thomas w złotej kurtce, przyozdobiony kilogramem złotego łańcuchu i dekagramem błyszczącego brokatu wchodzi do klubu jak Gigolo i zaczyna śpiewać. Zostawia swoją kurtkę rozochoczonej gawiedzi, tymczasem jakiś klubowy zadymiarz, typowy paker kradnie mu ją - no i mamy zadymę na całego. Thomas oczywiście wygrywa ten bój i staje się królem dancingu :) KICZ leje się strumieniami, ale kontrolowanymi przez czujne oczy twórców, publika się raduję, a kraj rośnie w siłę :)

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: sob cze 11, 2011 23:28
autor: Skyliner89MT
To może albumy Modern Talking były inne? Zresztą jesteś sam i tyle...

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: sob cze 11, 2011 23:37
autor: MichałT
Inne niż... ? Jestem sam i tyle ?
Mam wrażenie, że czeka nas owocna dyskusja, o ile tylko rozwiniesz swoją myśl :wink:

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: sob cze 11, 2011 23:48
autor: nado
MichałT pisze:Może wychodzimy od innych założeń, bo jak dla mnie ten album to nie electro, a po prostu marny pop i myślę, że raczej nie ma co dopisywać tu wzniosłych idei.
Widzisz Michał. Zdaję się, że ty w kompozycjach z "Two" tak naprawdę widziałbyś tylko poklaśną komercję, której na niej niestety nie ma. Anders nie zrobił rasowej płyty okraszonej wszystkimi tymi pierdołkami, których pełno w piosenkach Guetty, J.Lo, Black Eyed Peas. Nie dogodził ci w tym względzie. Pop w jego wydaniu to wyłącznie nawiązanie do klimatu lat 80, który jest teraz pop - popularny. Ty widziałbyś album zrobiony z rozmachem, według przepisu na przebój anno domini 2011, w którym idealnie wymierzone gramatury poszczególnych produktów, dałyby idealne danie - HIT NA MIARĘ CZASÓW.
Rozczarowałeś się, że "Two" nie jest zawsze pysznym MC Donaldem, tylko dziwnym, zmanierowanym daniem - dobrym, acz nie dla wszystkich. Mc Donald zaserwowany przez Andersa jest rodem z tajskiej kuchni - podany z dziwnymi dodatkami, nie wszystkie kubki smakowe pieszczący, dlatego niestrawny dla szerokich mas. :wink:

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: ndz cze 12, 2011 0:20
autor: angel
Od wczoraj non stop słucham albumu "Two" i muszę stwierdzić,że dla mnie ten album jest lepszy od "Strong".

Wspaniałe są piosenki: "No More Tears On The Dancefloor", "Mr.Moon" i "Army Of Love"- po prostu the best!.

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: ndz cze 12, 2011 1:27
autor: MTalkingusia28
Komuś tutaj (nie będę wymieniać) przydałby się kubeł zimnej wody, bo już sam nie wie co ma wymyślić, żeby tylko sponiewierać ten świetny album. Ja też już nie będę pisać kolejny raz z rzędu jak wspaniale skomponowany jest album Two, bo Thomas i Uwe zrobili kawał dobrej roboty. W dodatku utrzymywanie na siłę tego, że czarne jest białe, jest po prostu nie na miejscu. No i to ciągłe dążenie, a właściwie nachalne upublicznianie swojego już któregoś już z rzędu negatywnego zdania w jednym temacie jest conajmniej śmieszne. Aż żal się wypowiadać, więc już nie będę, ale tak szczerze powiedziawszy to 3 strony do tyłu to była dla mnie spora dawka śmiechu, bo niektórzy piszą bardzo humorystycznie. (oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa).
W sumie jest tak, że jedna czy 2 osoby wpadną na forum jak huragan i wszystko rozsypią w pył. Cała reszta doda coś od siebie i wywiązuje się niepotrzebna kłótnia. Potem te 2 osoby ulatniają się jak gaz i po wszystkim, bo albo administracja zamknie temat albo komuś się dostanie w postaci bana. Najlepiej byłoby ignorowanie takich bardzo negatywnych i co najciekawsze częstych i bardzo podobnie napisanych postów. Ja się od teraz do tego zastosuję, bo tylko się muszę niepotrzebnie denerwować a do czego mi to potrzebne. Tak więc jeśli ten post wyląduje w koszu to trudno; zrozumiem to. Bynajmniej się o to nie obrażę. Jednak proszę mi wybaczyć to, że w żaden sposób nie mogłam się powstrzymać od dodania tego komentarza, bo to co się dzieje w tym temacie jest doprawdy zastanawiające. Poza tym gdybym musiała zacytować wszystkich to zeszłoby mi tyle samo stron co jest na tych 5 ostatnich. No więc to bez sensu.

P.S. Tak szczerze to najsensowniejsze posty napisali ... (tu też nie wymienię). Tam przynajmniej mogłam znależć wiele sensownych argumentów i w jednej rzeczy mi ktoś otworzył oczy, ale nie powiem w jakiej... :mrgreen: Mam jednak nadzieję, że to co w tym poście napisałam nie zabrzmiało zbyt wrednie z mojej strony. Pozdrawiam :wink:

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

: ndz cze 12, 2011 1:40
autor: skoti2003
Witam
Czytam wszystkie posty i czytam! moze nie bede komentowal!
Powiem tak Cos sie w kacu dzieje,panowie wykonuja kawał ciezkiej roboty i chwała im za To!
A my cieszmy sie tym co mamy a nie tylko narzekajmy ze to lub owo!