Strona 5 z 24

: sob lis 04, 2006 23:11
autor: ArCrack
Neee, to zwykły playback, tak samo my na imprezie moglimyśmy sami dośpiewać coś do refrenu lecącego z płyty ;)

: pt lis 10, 2006 21:21
autor: punky linsky
ja tam nie wierzę w to , że dieter wogóle nie spiewał w piosenkach MT. napewno śpiewał w refrenach tylko ze jego głos jest mało słyszalny ze wzgledu na timbre głosu thomasa. i na bank śpiewał w chórkach, tyle że były one z czasem coraz bardziej uzupełniane przez "systemsów", szczególnie te najbardziej "histeryczne". chórek w YMHYMS uwazam za dowód. pozatym wystarczy posłuchać nowych utworów, chociażby "bizarre bizarre" - to napewno dieter, tylko z pomocą obróbki komputerowej ( fakt ten można pominąć bo dziś zadna płyta nie wyjdzie z oryginalnym wokalem ).
tak wogóle to też czuję się trochę oszukany. kiedy usłyszałem utwory systemsow zrozumiałem że dieter przez te lata robił z nas trochę durniów...ale z drugiej strony nikt nie śpiewa i nie będzie spiewał zwrotek taką fajną chrypką jak ON.
jest jeszcze coś - który muzyk jest jednocześnie kompozytorem, producentem i wykonawcą tak ogromnej liczby piosenek?? bohlen poprostu nie ma sobie równych; za to bedę go zawsze podziwiał.

: pt lis 10, 2006 22:34
autor: Pioetrek
i na bank śpiewał w chórkach, tyle że były one z czasem coraz bardziej uzupełniane przez "systemsów", szczególnie te najbardziej "histeryczne".
Ja również jestem przekonany, że Dietera wokal jest w piosenkach MT. Wg mnie jednak od początku jego głos był wymieszany z chórzystami. Wydaje mi się jednak, że dla pierwszego MT głównym chórzystą był Corleis czyli ten, który jako pierwszy wytoczył sprawę sądową Dieterowi (tak wnioskuję z wywiadu z Kohlerem), a nie obecni Systemsi.

Pozdrawiam

Piotrek

: sob lis 11, 2006 12:37
autor: jkris
punky linsky pisze: napewno śpiewał w refrenach tylko ze jego głos jest mało słyszalny ze wzgledu na timbre głosu thomasa. i na bank śpiewał w chórkach, tyle że były one z czasem coraz bardziej uzupełniane przez "systemsów"

...tak wogóle to też czuję się trochę oszukany. kiedy usłyszałem utwory systemsow zrozumiałem że dieter przez te lata robił z nas trochę durniów....
a ja jestem pewien, ze w ogole nie spiewal... tak samo jak Thomas nie spiewal falsetem w chorkach...
druga czescia swojej wypowiedzi sam to potwierdziles ;-)
ale mi to nie przeszkadza, bo tak samo BS w refrenach to w 99% SIB...

: sob lis 11, 2006 16:31
autor: Malediwy
Dieter nie mógł robić z nas durniów bo nigdy nie ukrywał, że partie wokalne w refrenach są wykonywane również przez innych wokalistów. Po pierwszym rozpadzie MT kontynuował pracę muzyczną nie jako wokalista ale utworzył projekt pod nazwą BLUE SYSTEM. Pod tą nazwą krył się cały sztab ludzi którzy pracowali przy jego produkcjach. Mnie osobiście już dzisiaj to nie boli, że to nie Dieter śpiewa falsetem czy refreny piosenek BS są śpiewane przez panów z SiB. Mnie wystarczy jego wokal w zwrotkach i myśl, że to wszystko to jednak projekt (jakże w takim razie złożony) Dietera Bohlena

: sob lis 18, 2006 1:25
autor: Prophet5
Najpiękniej głos Dietera jest ukazany na tym, niektórym z Was już znanym, nagraniu:

YouTube - Dieter Bohlen - Midnight lady (Live at VIVA)

: sob lis 25, 2006 4:42
autor: punky linsky
jkris pisze:a ja jestem pewien, ze w ogole nie spiewal... tak samo jak Thomas nie spiewal falsetem w chorkach...
druga czescia swojej wypowiedzi sam to potwierdziles
napewno spiewał i bedę się przy tym upierał. a "Jet airliner acapella"?? a "In 100 years part II"??przeciez to głos dietera. pozatym przysłuchajcie się refrenom - w wielu utworach słychać poza głosem thomasa że dieter też tam spiewa.
a druga część mojej wypowiedzi dotyczyła już czasów blue system - bronicie bohlena i rozumiem to, ale fakt jest faktem - oszukiwał nas. projekt nie projekt - ja cały czas myślałem że 95% tego co słysze to głos dietera, i nie wierze że ktoś z was tak nie myslał. pozatym o blue system niemal zawsze pisano że projekt ten zespołem jest tylko na koncertach, a w studio podczas nagrań miał go tworzyć przede wszystkim dieter z pomocą luisa. miał, bo okazało się że jednak wcale tak nie było.

a tak wogóle to najważniejsza jest muzyka. ona broni się sama, jednocześnie broniąc dietera. to on to wszystko tworzył i za to SZACUNECZEK!!!

: sob lis 25, 2006 10:38
autor: Malediwy
jkris pisze:projekt nie projekt - ja cały czas myślałem że 95% tego co słysze to głos dietera, i nie wierze że ktoś z was tak nie myslał.
Ja zawsze miałem świadomość, że refreny piosenek BS nie są śpiewane przez Dietera. Natomiast trudno podważyć autentyczność jego wokalu w zwrotkach. A i w refrenach pierwszego albumu zresztą również. Ja właśnie za ten wokal pokochałem BS. Oczywiście nigdy też nie miałem wątpliwości, że ten wokal powstaje w studio a na żywo Dieter radzi sobie kiepsko. Ale po tylu latach fascynacji wogóle mi to nie przeszkadza. W końcu przede wszystkim słucham płyt CD a nie koncertów na żywo.
Dziś w nocy w samochodzie słuchałem Ballerina Girl. Już dawno nie słuchałem tego nagrania a dziś puszczałem je non stop bez opamiętania zachwycają się jak Dieter śpiewa np fragment "like a Alice in the wonderland..."... Nie ważne jak wyszłoby mu to na żywo. Ja uwielbiam ten głos który jest na tych CD....

: sob lis 25, 2006 12:54
autor: ArCrack
punky linsky pisze:pozatym o blue system niemal zawsze pisano że projekt ten zespołem jest tylko na koncertach, a w studio podczas nagrań miał go tworzyć przede wszystkim dieter z pomocą luisa. miał, bo okazało się że jednak wcale tak nie było.
Ale tak samo do pełnoprawnego składu Modern Talking można włączyć chór. Przecież takie "Let's Talk About Love", "The Night Is Yours - The Night Is Mine" czy "Juliet" są zbudowane na tej samej zasadzie co większośc nagrań Blue System, tylko zamiast Dietera mamy Thomasa ;)

Moim zdaniem chór (obojętnie czy stały czy zmieniający się co chwilę) w żadnym wypadku nie może być tak wliczany. To są podwykonawcy - przychodzą, śpiewają co mają, niekiedy coś tam też dograją jako gitarzyści czy perkusiści, i do domu. Poza tym - żadnego wkładu w proces tworzenia utworów nie mają. Zobaczmy ile osób pracowało nad "Deja Vu", tam też są stali współpracownicy. Becker, Brötzmann, Marion Schwaiger, oni byli często zatrudniani przez Dietera, a jednak ich do Blue System nikt zaliczać nie chce :)

: sob lis 25, 2006 21:26
autor: Pioetrek
Dla mnie BS to wciąż solowy projekt Dietera niezależnie od faktów związanych z tworzeniem refrenów. A wokal chórzystów to tak naprawdę nie są ich głosy ale efekt pracy maszyn nadzorowanych przez Dietera i jego współpracowników (dlatego też panowie zawodowi chórzyści jako Systems in Blue grają koncerty z playbacku). Więc może jego głosu w całym utworze nie ma 95% ale pracy wykonanej owszem tak. :D

Pozdrawiam

Piotrek

: czw gru 07, 2006 3:42
autor: Kamil
A ja mam pytanko odnosnie MT i piosenki ktora od godziny kontempluje nie mogac dac wiary, ze przynajmniej w tej 1 piosence Dieter spiewa sam z Thomasem (w reszte sie nie wsluchiwalem tak jak w ten kawalek). W Cheri Cheri Lady slychac w refrenie spiewanym przez Thomasa drugi glos z efektem echa. Czyj to glos? Nie Dietera? Jak na moj gust falset w tej piosence i drugi glos z refrenu to ten sam glos (z tym, ze w chorku dorzucony jeszcze efekt pitch albo cos w tym stylu, nie znam sie jeszcze zbyt dobrze na efektach gitarowych i wokalnych)... Czy nigdzie nie ma wzmianki o tym, ze MT uzywali efektow wokalnych do nagrywania albumow?

: czw gru 07, 2006 11:27
autor: ArCrack
Dieter w latach 1984-2000 w praktycznie każdej produkcji zatrudniał czterech wokalistów sesyjnych, z których składał sobie chórek. Dziś trzech z nich występuje jako Systems In Blue. Ich wokale były wielokrotnie modyfikowane, nakładane na siebie, zmieniane komputerowo. I efekt jest taki jaki słychać w piosenkach.

: czw gru 07, 2006 15:30
autor: Pioetrek
Ich wokale były wielokrotnie modyfikowane, nakładane na siebie, zmieniane komputerowo. I efekt jest taki jaki słychać w piosenkach.
Ja oczywiście uważam, że ich i Dietera wokale były modyfikowane...(skoro GVL nie wystąpiła o zwrot wynagrodzeń za wykonawstwo to jest to dla mnie wersja obowiązująca). :D
A ja mam pytanko odnosnie MT i piosenki ktora od godziny kontempluje nie mogac dac wiary, ze przynajmniej w tej 1 piosence Dieter spiewa sam z Thomasem (w reszte sie nie wsluchiwalem tak jak w ten kawalek).
Co prawda Thomasa chyba tam nie słychać ale Dieter śpiewa w There's too much blue in missing you. Są też inne fragmenty z jego wokalem ale to już znajdziesz na forum :D

a przy okazji:
jeśli na scenie jest dwóch facetów i obydwaj wyglądają na śpiewających a słychać tylko jednego i nieobecny chórek to znaczy, że występ jest z playbacku. Jeśli taki występ jest opatrzony znaczkiem live to znaczy, że dotyczy to widocznie czegoś innego niż wokal (najczęściej samej obecności na żywo na scenie/w studio).

Pozdrawiam

Piotrek

: czw gru 07, 2006 15:55
autor: Kamil
ArCrack a jestes pewien, ze to w kazdej piosence tak robili? Bo jak na moj gust taki chorek mozna uzyskac przy uzyciu tak prostych wynalazkow jak reverb, chorus i pitch. W ogole w roznych piosenkach ten chorek troche inaczej brzmi czasem... Ale klocic sie nie chce, bo nie znam sie na zespole tak jak Wy :wink:

: czw gru 07, 2006 16:40
autor: ArCrack
Nie wiem czy w każdej :)
Dieter pisał w książce, że ma opracowaną gamę jeśli dobrze pamiętam 200 różnych chórków. Przy użyciu kilku powszechnie znanych efektów chyba ciężko byłoby uzyskać taką ilość. Poza tym gdyby było to tak proste, wszyscy naśladowcy MT brzmieliby jak MT.

: czw gru 07, 2006 17:08
autor: Prophet5
ArCrack pisze:Nie wiem czy w każdej :)
Dieter pisał w książce, że ma opracowaną gamę jeśli dobrze pamiętam 200 różnych chórków. [...]
W tej książce pada wiele różnych liczb. Choć, jak na mój gust, wszystkie przesadzone. ;-) A co do tej konkretnej wypowiedzi, to może chodzić o to, że dwieście, a owszem, ale różnych głosów (ścieżek) składających się na jeden refren (do tego pięćdziesiąt razy przetwarzanych przez komputer :lol:).
[...] Außerdem wird der Chor aufgenommen. Es gibt Titel von
Modern Talking, die setzen sich aus bis zu 200 verschiedenen
Chor-Tonspuren zusammen. Das muss so sein, denn gerade,
wenn jemand hoch singt, klingt das meist nur dünn und fies.
Deshalb doppelt man diese hohen Lagen bis zu 50mal am
Computer, damit sie weicher und fetter klingen. [...]

[Dieter Bohlen, Nichts_als die Wahrheit]