kmlyna pisze:byla muzyka taneczna,ale jak tak zaczniemy sie cofac to moja babcia powie ze tańczylo sie tylko Straussa....
Może ja już troszkę spóźniony w temacie ale powyższy tekst powalił mnie ze śmiechu na kanapę z fotela.

No, no, no Strauss w wydaniu
DISCO to byłoby coś.
Niniejszy temat na tym forum już stary jak świat. Dobrze, że co raz to młodsi forumowicze mają jeszcze ochotę wałkować je od nowa.

A tak przy temacie to dodałbym od siebie tych, którzy wg mnie zmienili troszkę muzykę:
1. Michael Jackson - z powodów, o których pisał np
Karuus
2. Madonna - być może kontrowersyjna dawniej wykonawczyni ale ona podobnie jak Michael Jackson dużo wniosła takiego show scenicznego
3. The Beatles - myślę, że z podobnych powodów co wykonawcy powyżej.
4. Rolling Stonse - widziałem w TV jaka wtedy euforia panowała a poza tym myślę, że naprawdę wyznaczyli dość solidne trendy muzyczne, na których wzorowali się późniejsi wykonawcy.
5. Queen a może w rankingu i po 2 lub 3?

Niebanalne aranżacje. W LO kiedy ukształtowały mi się dojrzalej gusta muzyczne, to właśnie płytka CD tego zespołu była jedną z pierwszych kupionych na nową wtedy wieżę SANKEI. (Mam ją do dziś ale trochę CD-ek szwankuje

-przerywa na początkowych utworkach

).
6. Modern Talking - niestety na końcu, ponieważ za wiele odkrywczego nie wnieśli ale no jednak zrewolucjonizowali do pewnego stopnia muzykę dyskotekową.

Nie mniej jednak Dieter samemu wzorował się na chórkach z Bee Gees, gdyż jak przyznał są jego idolami muzycznymi. W młodszych latach byli dla mnie niezrównanymi idolami. Dziś jednak patrzę troszkę szerzej w kontekście ich dokonań muzycznych, aczkolwiek bardzo spektakularnych. TO trzeba Dieterowi i Thomasowi oddać.