Strona 5 z 5

Re: Birger Corleis

: pt lis 20, 2009 1:42
autor: sellimi
Adi pisze:Czasem widzę w TV jak nastolatki na koncertach płaczą, mdleją, itp.
Ale to tylko na Tokio Hotel ;)

A tak na temat, to myślę że nie ma z czego robić afery. Większość współczesnych wykonawców nie potrafi w ogóle śpiewać na żywo. Powód wiadomy - nadużycie komputerowej obróbki głosu na płytach lub inna osoba odpowiedzialna za wokal :)
Dieter dogadał się z Panami z SiB, oni śpiewali a on pokazywał się na teledyskach i koncertach. A czemu nie - chórki opłacone, a sam Didi jako kompozytor, autor tekstów i osoba od marketingu więcej wnosił do zespołu. Poza tym MT to Jego dziecko, a Panowie z SiB na taki sposób współpracy się zgodzili. I na tym powinien być w takim razie koniec, a nie teraz nagle po latach pretensje.

Re: Birger Corleis

: sob mar 18, 2017 22:19
autor: Peter
Strasznie mnie ciekawi dlaczego Birger się nie dał zaprosić Systemsom i nie wzięli go do swojego zespołu? Na mój gust był za ambitny na taki rodzaj muzyki, bardziej go kręciły jakieś bluesowe smęty, myślę, że dysponując głosem rozciągającym się od bardzo niskiego basu bo całkiem wysokiego falsetu spokojnie mógł zastąpić R.K. na wokalu Systemsów bo jest o wiele lepszy wokalnie od Michaela ale szkoda było tej szansy, taka współpraca byłaby korzystna bardzo dla Systemsów, bo by wyszli z niebytu w jakim znaleźli się w latach 2009-2013 nie mając praktycznie żadnego pomysłu na siebie aż do wznowienia działalności jako Skynightsi. Ale Birger i tak nie wiele dłużej pożył od Rolfa, a czy byłoby to korzystne dla samego Birgera? Sam nie wiem. Birgrer na mój gust wolał bluesa, dobrze się czuł w tych klimatach, może chciał się już definitywnie odciąć od brzmienia na jakim w pewnym etapie swojego życia sobie dobrze radził.

Re: Birger Corleis

: czw lis 15, 2018 20:58
autor: Peter
30 października 2012 zmarł, nie dawno była już 6 rocznica masakra, a wydawało się, że tak nie dawno.