To i ja spróbuję coś od siebie o albumach BS i najlepszych utworach
-
Walking On A Rainbow - jak dla mnie rewelelacyjne jest Gangster Love (mistrzowska chrypka Bohlena), reszta też niezła,
-
Body Heat - tu tak jak większość jako najlepszy kawałek wskażę My Bed Is Too Big (niezłe też Body Heat i Under My Skin),
-
Twilight - Love Me On The Rocks (szkoda, że singiel do tej piosenki tak ubogi),
-
Obsession - Niemal wszystkie! Najlepszy moim zdaniem album BS,
-
Seeds Of Heaven - jak dla mnie dość słaby album. The Wind Cries jedynie się wybija, Lucifer jakoś nie przemawia do mnie:)
-
Deja Vu - kolejny przeciętny album. Jedynie Is It Love? oraz Praying To The Aliens mi się podobają,
-
Hello America - dwie fajne ballady: Crossing The River oraz Unfinished Rhapsodie. Reszta przeciętna,
-
Backstreet Dreams - przeciętniak. Jedynie Operator i może jeszcze History "oblecą",
-
21st Century - całkiem niezły album. 6 Years - 6 Nights oraz This Old Town to moi faworyci,
-
X - Ten - znakomity album. Niemal wszystkie kawałki mi się podobają, a zwłaszcza szybkie Dr. Mabuse i Don't Stop To Dance,
-
Forever Blue - poza znakomitą Lailą, reszta to średniaki,
-
Body To Body - Rewelacja! Zwłaszcza Only With You - chyba moja ulubiona piosenka BS
-
Here I Am - należe do tych (nielicznych?), którym podoba się ten album. A w szczególności: Love Will Drive Me Crazy, Anything, C'est La Vie