30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Temat poświęcony koncertowej działalności Thomasa Andersa
ODPOWIEDZ
ttdziewiec
Członek TAFC Polska
Posty: 48
Rejestracja: wt lut 16, 2010 17:34
Lokalizacja: Kraków

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: ttdziewiec »

sara_cieszko pisze:
(nie)wszyscy wytykają jej tylko błędy i to w sposób brutalny....można to zrobić spokojniej !!!
Dla mnie było pełnym zaskoczeniem gdy Ania wzięła Thomasowi mikrofon i zaczęła z nim rozmawiać - ale tak naprawdę dopiero później dowiedzieliśmy się o konsekwencjach owego czynu...nawet na samym koncercie Thomas się smiał z zaistniałej sytuacji oraz kazał jej podejść bliżej ponieważ wyszła poza światło - nie żebym ją broniła tylko pokazuje jak to wyglądało w trakcie całego wydarzenia !!!
Próbowałam powiedzieć to łagodnie i spokojnie, ale niestety nie dotarło, więc chyba brutalna szczerość jest konieczna.
Oczywiście, że Thomas śmiał się i żartował, bo jest gentelmenem i ma klasę i w przeciwieństwie do innych potrafi się zachować!!!
krzysiubydzia_mt pisze: A ty skorpionku i inne fanki musicie być niezłymi egoistkami, myślicie tylko o sobie, uważacie że przez to pogorszy się wam kontakt z artystą... żal(.pl) to czytać :(
Myślimy o WSZYSTKICH fanach Thomasa, jak to wpłynie na jego otwartość i chęć bycia blisko swoich fanów, a Ty uważasz, że to egoizm??? Ciekawa interpretacja! A może egoistyczne jest robienie czegoś głupiego i bezczelnego nie myśląc o konsekwencjach? Przecież teraz Thomas dziesięć razy się zastanowi zanim zaprosi jakąś Marię na scenę! I to nie tylko u nas.

I cały czas nie mogę wyjść ze zdumienia, że panna Anna nie widzi żadnego problemu i jest przeświadczona, że wszystko jest cool!! Niesamowite!

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
skorpionek1975
Członek TAFC Polska
Posty: 217
Rejestracja: śr sie 12, 2009 15:13

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: skorpionek1975 »

krzysiubydzia_mt pisze: A ty skorpionku i inne fanki musicie być niezłymi egoistkami, myślicie tylko o sobie, uważacie że przez to pogorszy się wam kontakt z artystą... żal(.pl) to czytać :(
Gdybyśmy byli egoistami to uwierz mi mieli byśmy to wszystko gdzieś...wchodzilibyśmy sobie sami do Thomasa wąską grupką i tyle. Wszystkie te akcje i starania się żeby relacje z Thomasem były naprawdę dobre a przy okazji inni też mogli skorzystać uważasz za egoizm!!!

Jak na szybkie poznawanie ludzi to trochę za szybko oceniłeś nas po tej sytuacji, znając tylko jedną ze stron!
Nikt z Nas nie twierdzi ze Ania nie jest fajną i miła dziewczyną, poznałam ja przed koncertem jak i na facbooku też miałam okazje z nią rozmawiać!
Ale istota sprawy nie ma tu nic do tego jaka osobą jest Ania, tylko że takie wybryki na przyszłość nie powinny mieć miejsca.
Ale na to odpowiedziałam już parę postów wyżej i Magda powtórzyła to jeszcze raz!


sara_cieszko pisze:
skorpionek1975 pisze:Twój tzw spontan był skutecznie przemyślanym zachowaniem!!!!!
niesądze, że takowy spontan był zaplanowany i z góry przemyślany - WIEM, ponieważ po koncercie miałam jeszcze okzaję porozmawiać z Anią !!!
skorpionek1975 pisze:ale to ciebie następnym razem będzie omijał szerokim łukiem.
Myślę, że to zbyt ostre słowa nawet jak na takie zachowanie !! Thomas nie jest człowiekiem, który żywił by aż taką odrazę - może i był ZŁY ale nie skreślił Ani za to co się stało....
Thomas jest osobą cierpliwą i taktowną i wszystko co się działo niekontrolowanie na scenie przyjął z uśmiechem,ale to nie znaczy ze można sobie z nim pogrywać!
Awatar użytkownika
JoannaIzabella
Posty: 1097
Rejestracja: pn wrz 13, 2010 9:25
Lokalizacja: Kutno

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: JoannaIzabella »

skorpionek1975 pisze: Thomas jest osobą cierpliwą i taktowną i wszystko co się działo niekontrolowanie na scenie przyjął z uśmiechem,ale to nie znaczy ze można sobie z nim pogrywać!
Ano właśnie. To prawdziwy gentleman i dlatego ze stoickim sposobem zniósł to wtargnięcie w jego występ. Takie "pokazy" mogą może mieć miejsce na Fanday, który nie jest stricto koncertem... Tutaj Thomas wykazał się ogromną klasą i pomimo zapewne zirytowania, że ktoś przeszkadza (tak: przeszkadza!) mu w występie, zrobił dobrą minę do złej gry i po prostu jakoś to zniósł.
Naprawdę nie jestem przekonana, czy ten "show" to był pokaz, jak być fanem :| Chyba wręcz przeciwnie. Należy też zwrócić uwagę na różnicę pomiędzy byciem FANEM a byciem FANATYKIEM. Bo o ile to pierwsze jest jak najbardziej pozytywne, o tyle to drugie....... no cóż....
Chociaż konkretnie AnnaMaria pokazała tu raczej nie tyle fanatyzm ile jakąś dziwną manifestację nastolatki, której wydaje się, że wszystko może. Bo co? Bo zna angielski? I klękajcie narody, wtrynię się siłą (Thomas miał chyba inne plany, co do Marii na scenie....) na scenę i wam pokażę, jaka jestem cool, jak sobie swobodnie i świetnie radzę a Thomas ma tańczyć tak, jak mu zagram. Eeeeeeeeeeeeeee..niesmaczne.......
Cała nadzieja w tym, że ma on tyle koncertów, że może ten przykry incydent jakoś zatrze mu się w pamięci...

Pewnie, że nie jest miłe czytanie takich postów na swój temat, ale stąd nauka, że najpierw trzeba myśleć, potem działać.
Awatar użytkownika
Magdalena_92
Członek TAFC Polska
Posty: 183
Rejestracja: pn sie 17, 2009 7:32
Lokalizacja: Kraków

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: Magdalena_92 »

JoannaIzabella pisze:Pewnie, że nie jest miłe czytanie takich postów na swój temat, ale stąd nauka, że najpierw trzeba myśleć, potem działać.
Dokładnie... Moim zdaniem te negatywne posty nie mają na celu atakowania Ani... Mają to być właśnie swojego rodzaju nauki, czy też ostrzeżenia na przyszłość dla wszystkich przed pewnymi zachowaniami.
Pozdrawiam M.
Awatar użytkownika
skorpionek1975
Członek TAFC Polska
Posty: 217
Rejestracja: śr sie 12, 2009 15:13

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: skorpionek1975 »

JoannaIzabella pisze:
Takie "pokazy" mogą może mieć miejsce na Fanday, który nie jest stricto koncertem...
Uwierz mi Joanno że na fanday tym bardziej trzeba się umieć zachować!
Jest to impreza międzynarodowa, i nie chcielibyśmy aby polaków wytykano palcami.
Tam jest atmosfera bardzo kameralna i nikt nie wyrywa Thomasowi mikrofonu :wink:
Awatar użytkownika
Moi.Anne
Członek TAFC Polska
Posty: 31
Rejestracja: wt wrz 14, 2010 14:54

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: Moi.Anne »

33ccd pisze:Może sama I-love-mt wypowie się na ten temat bo narazie nie widzi problemu i wszytsko zdajsie było i jest OK???
No bo nie widzi i zapewne sądzi, że my jej po prostu zazdrościmy - i stąd te posty ;) A tu nie zazdrość, tylko współczucie dla dziewczyny, że tak sobie przechlapała u Thomasa.......
...I miss you...
Awatar użytkownika
JoannaIzabella
Posty: 1097
Rejestracja: pn wrz 13, 2010 9:25
Lokalizacja: Kutno

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: JoannaIzabella »

skorpionek1975 pisze:Uwierz mi Joanno że na fanday tym bardziej trzeba się umieć zachować!
Jest to impreza międzynarodowa, i nie chcielibyśmy aby polaków wytykano palcami.
Tam jest atmosfera bardzo kameralna i nikt nie wyrywa Thomasowi mikrofonu :wink:
Jasne i oczywiste! :D Chodziło mi o to, że tam być może - po wcześniejszym ustaleniu - można zainscenizować jakieś takie "pogaduszki" czy prezentację piosenki lub innego wiersza :wink: . Widziałam na którejś relacji z FD, że grupka kilku Niemek zaśpiewała dla Thomasa - stąd moja opinia. :) Ale nic na siłę, nie tak bezceremonialnie!
Jesteśmy FANAMI a to zobowiązuje w dwójnasób (co najmniej) do szacunku dla naszego Idola :)
Awatar użytkownika
edmund1974
Członek TAFC Polska
Posty: 663
Rejestracja: czw lis 23, 2006 15:19
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice k. Wroclawia

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: edmund1974 »

Witam wszystkich.

Ja również chciałbym zabrać głos w sprawie tego żenującego zachowania naszej fanclubowej koleżanki. Jestem tego samego zdania, co większość komentujących a mianowicie, że zachowanie na scenie "I-love-M-T" było poniżej wszelkiej krytyki! Co miało oznaczać zabieranie Thomasowi mikrofonu??!! Thomas był zaskoczony i z pewnością poirytowany, ale nie dał tego po sobie pokazać. Próbował nawet wszystko obrócić w żart. Z drugiej jednak strony, co innego miał zrobić? Przecież nie będzie się szarpał z dziewczyną próbując jej odebrać mikrofon. Wzywanie do pomocy ochroniarzy też nie miało sensu. Wtedy dopiero byłyby zamieszanie i gwizdy na sali. Jestem pewien, że Thomas się dwa razy zastanowi, zanim ponownie zaprosi kogoś do siebie na scenę. Zwłaszcza, gdy znów będzie koncertował w Polsce.

Takim zachowanie ta dziewczyna przyniosła wstyd polskiemu fanclubowi Thomasa. W statucie fanclubu jest wyraźnie napisane, że członek fanclubu ma obowiązek godnie reprezentować fanclub. Wiele można by było powiedzieć o zachowaniu tej dziewczyny ale z pewnością nie było to zachowanie godne...

I ostatnia uwaga do kolegi o nicku "krzysiubydzia_mt". Kolego nie byłeś na tym koncercie, nie widziałeś całego zajścia - znasz je tylko z relacji na tym forum a teraz masz w tym temacie tak dużo do powiedzenia...

Pozdrawiam!
You Can Win, If You Want.
nado
Posty: 664
Rejestracja: pt sty 08, 2010 14:48

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: nado »

:evil: WSTYD I HAŃBA. MÓWIĘ DO SKORPIONKÓW, TTDZIEWCÓW I INNYCH GADÓW NA TYM FORUM. Jak możecie w tak bezwzględny sposób niszczyć na oczach wszystkich dziewczynę, która, w przeciwieństwie do was, dostąpiła zaszczytu tańca z gwiazdą. Na jej miejscu wykorzystałbym taką szansę na maxa i nie zastanawiałbym się, co myśli Anders, bo to nie jest idiota, który da sobie krzywdę zrobić. Za kogo wy właściwie uważacie Andersa, za jakiegoś półgłówka tak nieobeznanego ze światem, jak wy sami ? TO GWIAZDA Z 30 LETNIM DOŚWIADCZENIEM SCENICZNYM ! ŻADNA ANIA, FRANIA CZY ZOSIA NIE JEST W STANIE ZNIECHĘCIĆ GO DO ROBIENIA SHOW !
SZCZĘŚCIARZE, KTÓRA BAWIŁA SIĘ Z ANDERSEM NA SCENIE SERDECZNIE GRATULUJĘ !
Awatar użytkownika
JoannaIzabella
Posty: 1097
Rejestracja: pn wrz 13, 2010 9:25
Lokalizacja: Kutno

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: JoannaIzabella »

nado pisze:i nie zastanawiałbym się, co myśli Anders,
No właśnie. A FAN powinien się zastanowić. Poza tym nikt nikogo nie chce zniszczyć, tylko PRZESTRZEC przed podobnymi zachowaniami w przyszłości. Ot i wszystko.
ttdziewiec
Członek TAFC Polska
Posty: 48
Rejestracja: wt lut 16, 2010 17:34
Lokalizacja: Kraków

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: ttdziewiec »

nado pisze::evil: WSTYD I HAŃBA. MÓWIĘ DO SKORPIONKÓW, TTDZIEWCÓW I INNYCH GADÓW NA TYM FORUM. Jak możecie w tak bezwzględny sposób niszczyć na oczach wszystkich dziewczynę, która, w przeciwieństwie do was, dostąpiła zaszczytu tańca z gwiazdą. Na jej miejscu wykorzystałbym taką szansę na maxa i nie zastanawiałbym się, co myśli Anders, bo to nie jest idiota, który da sobie krzywdę zrobić. Za kogo wy właściwie uważacie Andersa, za jakiegoś półgłówka tak nieobeznanego ze światem, jak wy sami ? TO GWIAZDA Z 30 LETNIM DOŚWIADCZENIEM SCENICZNYM ! ŻADNA ANIA, FRANIA CZY ZOSIA NIE JEST W STANIE ZNIECHĘCIĆ GO DO ROBIENIA SHOW !
SZCZĘŚCIARZE, KTÓRA BAWIŁA SIĘ Z ANDERSEM NA SCENIE SERDECZNIE GRATULUJĘ !
Nie Ona jedna dostąpiła tego zaszczytu, ale tylko Ona zachowała się jak rozkapryszone dziecko!!! Już w przedszkolu uczy się dzieci "nie wyrywaj koledze łopatki - nie wypada". I uwierz mi nie przemawia przeze mnie zazdrość. Nie jestem nastolatką, dużo już przeżyłam i widziałam na tym świecie. Również uważam, że taką szansę należy wykorzystać, jak to mówisz - na maxa, ale chyba pozostawiając po sobie dobre wrażenie!!! A nie zachowując się jakby się nie miało ani odrobiny kultury! Wygląda to tak, jak zachowują się niektórzy w naszym rodzimym showbiznesie - nieważne jak, byle mówili i pamiętali!!! To chyba nie na tym polega.
I niestety widać było, że Thomas jest bardzo zniesmaczony takim zachowaniem!!!
nado
Posty: 664
Rejestracja: pt sty 08, 2010 14:48

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: nado »

Może nie jesteś już nastolatką, ale dojrzała to ty też na pewno nie jesteś. Mam wrażenie, że Fan - club na koncercie Thomasa był równie drętwy, jak publiczność zielonogórska, o której się naczytałem. Spontaniczność jest atutem, a nie wadą. Jeżeli na koncertach należy się ograniczać i zabronione są jakiekolwiek emocjonalne zachowania, to po co na nie jeździć ? Wcale się nie dziwię, że dziewczynę poniosło, ja pewnie też w przypływie adrenaliny zrobiłbym jakieś głupstwo. Ciebie, podobnie jak i innych fan - klubowiczów wypowiadających się w tej sprawie, Thomas po prostu już nie kręci. Dajcie "dupie siana". Nie pojawiajcie się na koncercie, jeżeli na prawdę nie macie na to ochoty. Psujecie tylko klimat i ograniczacie zabawę innym.
ttdziewiec
Członek TAFC Polska
Posty: 48
Rejestracja: wt lut 16, 2010 17:34
Lokalizacja: Kraków

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: ttdziewiec »

nado pisze:Może nie jesteś już nastolatką, ale dojrzała to ty też na pewno nie jesteś. Mam wrażenie, że Fan - club na koncercie Thomasa był równie drętwy, jak publiczność zielonogórska, o której się naczytałem. Spontaniczność jest atutem, a nie wadą. Jeżeli na koncertach należy się ograniczać i zabronione są jakiekolwiek emocjonalne zachowania, to po co na nie jeździć ? Wcale się nie dziwię, że dziewczynę poniosło, ja pewnie też w przypływie adrenaliny zrobiłbym jakieś głupstwo. Ciebie, podobnie jak i innych fan - klubowiczów wypowiadających się w tej sprawie, Thomas po prostu już nie kręci. Dajcie "dupie siana". Nie pojawiajcie się na koncercie, jeżeli na prawdę nie macie na to ochoty. Psujecie tylko klimat i ograniczacie zabawę innym.
Śmieszne jest to, że wypowiadzasz się nawet nie będąc na miejscu i nie widząc całej sytuacji!!! Ale cóż, niektórzy uzurpują sobie prawo do sądzenia bez zapoznania się z faktami.
Spontaniczność i emocje owszem, ale nie głupota i brak kultury!!! Nie można każdego głupiego zachowania tłumaczyć emocjami!!!
Brak słów na takie bezsensowne tłumaczenie!!!
usunięte konto #1786
Użytkownik nieaktywny
Posty: 231
Rejestracja: wt sie 24, 2010 20:45

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: usunięte konto #1786 »

Generalnie to faktycznie, nie powinienem zabierać głosu gdyż nie byłem obecny na zielonogórkim koncercie. Ale jak widzę co tutaj wypisujecie to nie mogę się nie odezwać :?

Wyrwała mikrofon.. i dobrze :!: Mogła nawet pocałować Thomasa na scenie a wam NIC do tego :!: Nie będziecie nikomu dyktować co kto ma robić, a już tym bardziej nie będzie mówić za innych. Wiele fanek miało to gdzieś co Ania zrobiła... chciała zwrócić na siebie uwagę, chciała zrobić show na scenie - zrobiła to i już. Ja zapewne tak bym się nie zachował jak ona, ale każdy jest inny, sam również nie potrafię zapanować nad emocjami w innych kwestiach i tego nie kryję... ale jak chcę gdzieś zwrócić na siebie uwagę to robię to nie oglądając się na innych!!

W ogóle to bardzo nieprzyjemnie ostatnio się tu u was zrobiło :x Był koncert, udał się, wielu ludzi jest po nim bardzo szczęśliwa, a tu taki jad i naskakiwanie na koleżankę... BARDZO mi się to nie podoba i widzę że kolega nado podziela moje zdanie :!:
Awatar użytkownika
JoannaIzabella
Posty: 1097
Rejestracja: pn wrz 13, 2010 9:25
Lokalizacja: Kutno

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: JoannaIzabella »

nado pisze:Może nie jesteś już nastolatką, ale dojrzała to ty też na pewno nie jesteś. Mam wrażenie, że Fan - club na koncercie Thomasa był równie drętwy, jak publiczność zielonogórska, o której się naczytałem. Spontaniczność jest atutem, a nie wadą. Jeżeli na koncertach należy się ograniczać i zabronione są jakiekolwiek emocjonalne zachowania, to po co na nie jeździć ? Wcale się nie dziwię, że dziewczynę poniosło, ja pewnie też w przypływie adrenaliny zrobiłbym jakieś głupstwo. Ciebie, podobnie jak i innych fan - klubowiczów wypowiadających się w tej sprawie, Thomas po prostu już nie kręci. Dajcie "dupie siana". Nie pojawiajcie się na koncercie, jeżeli na prawdę nie macie na to ochoty. Psujecie tylko klimat i ograniczacie zabawę innym.
krzysiubydzia_mt pisze:Wyrwała mikrofon.. i dobrze :!: Mogła nawet pocałować Thomasa na scenie a wam NIC do tego :!: Nie będziecie nikomu dyktować co kto ma robić, a już tym bardziej nie będzie mówić za innych. Wiele fanek miało to gdzieś co Ania zrobiła... chciała zwrócić na siebie uwagę, chciała zrobić show na scenie - zrobiła to i już.
Jasne! Na następnym koncercie i reszta fanów niech da się ponieść emocjom, skoro to takie normalne! Hurra - i wszyscy szturmem na scenę! Przecież jakieś głupie barierki czy ochroniarz nie będą nam tłumić emocji! Dawaj, na Thomasa! Też z nim chcemy zatańczyć, zaśpiewać - a co! Pal licho koncert czy jego odczucia! My sobie chcemy jego i już!

LUDZIE, pomyślcie: gdyby naprawdę tak wszyscy się zachowywali.... Żenada.
Awatar użytkownika
sara_cieszko
Członek TAFC Polska
Posty: 113
Rejestracja: wt mar 10, 2009 18:17

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

Post autor: sara_cieszko »

JoannaIzabella pisze:A tak właściwie to....może już skończmy... Albo załóżmy inny wątek na ciąg dalszy dyskusji
Całkowicie popieram !!! Wszystkie uwagi na temat Anny Marii zostały już wypowiedziane, myślę, że powinniśmy poczekać, aż "I-love-MT" sama wypowie się na ten temat aby uspokoić sytuację....Jeśli chcecie nadal powielać te same informacje i podkreślić jakie żenujące zachowanie jej było na scecie to napiszcie na PW, maila bądź GG bo jak sami widzicie jak narazie Ona się nie odzywa więc wybucha konfolikt a głównej osoby jak nie było tak i nie ma !!!
Oczywiście nie można wszystkich sytuacji tłumaczyć emocjami ale niektóre tak....Nie mówię również, że można sobie pogrywać z Thomasem należy mu się szacunek i wg mnie jak i dużej liczby członków Fan-Clubu zachowanie Ani było nie na miejscu, stało się to dla Nas zaskoczeniem .... dziwi mnie jednak jeszcze coś innego macie odwagę oczerniać Anię tu na forum ale jak w dniu koncertu zeszła ze sceny nikt jej nic nie powiedział prosto w oczy !!! Dziwne bo było to jak najbardziej możliwe, każdy widział gdzie stała, skakała i się bawiła ....
Ale myślę, że jeśli chcecie nadal rozmawiać na temat jej zachowania załóżcie osobny temat...

Co do koncertu WIELKIE DZIĘKI dla organizatorów owego wydarzenia ;) Strasznie podobał mi się moment jak Thomas otrzymał od Patryka świeczkę na "Give Me Peace On Earth" bajka ;) Omal nie rozpłakałam się na piosence "Stop" ah i ten dynamiczny refren :)

Największe zaskoczenie jeśli chodzi o piosenki to chyba "Suddenly" w pierwszych momentach zgłupiałam bo nie wiedziałam co to za piosenka...ale później :)
;D Dobrze jest znać porządek świata, i Twoje w nim miejsce ;D
ODPOWIEDZ