Strona 36 z 51

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 12:41
autor: mada
33ccd pisze:Co do refrenu YMHYMS to zawsze Thomas pyta czy znamy tą piosenkę i mikrofon kieruje w publikę czekając na spiew. Można tak zrobić ja nie mam nic przeciwko, lecz może się okazać że niczym nie zaskoczymy TA bo on właśnie na to czeka.
Tylko, że taki śpiew jest mało słyszalny - a gdyby tak odpowiednio wcześniej zebrać grupę ludzi dysponujących stosownym głosem i nagrać ich wspólny śpiew ( a cappella) - tak przygotowane nagranie mogłoby zostać puszczone przez dźwiękowców w czasie gdy Thomas zszedł ze sceny (przed bisem) - myślę że publiczność licznie by się do takiego śpiewu dołączyła i można by poderwać do śpiewu całą salę a to na pewno zrobiło by wrażenie

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 13:57
autor: Monia82
Rozbroiliście mnie zupełnie tym pomysłem z patelnią/garnkiem :lol: :lol: :lol: :lol: Fakt, że ile razy na nią spojrzy, będzie coś smażył (warzywa na patelnię, dużo warzyw ponoć wcina :lol: ) tyle razy sobie przypomni o nas i o tym skąd tą patelnię/garnek ma :lol: Minę miałby kosmiczną 8)
Lekko OFF, ale też odnośnie zaskakujących prezentów, słyszałam kiedyś jak piłkarze chcieli prezent zrobić na urodziny najsłynniejszemu sędziemu (Pierluigi Collina) na świecie i kupili mu...suszarkę do włosów (a jak wiadomo ów sędzia jest kompletnie łysy) :lol: :lol: :lol:
Wracając do tematu, coś do kuchni-czemu nie, ale czy ja wiem, czy garnek/patelnia jest dobrym pomysłem?

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 14:13
autor: shoker191
Ja jestem za ciupagą , można zawsze powiesić nad kominkiem lub na ścianie .Bo jeśli mielibyśmy mu dać w prezencie patelnie lub garnek to sądze że taką rzecz można dać cioci na imieniny. Ale jeśli chcemy aby to byl prezent oryginalny i taki który mógłby trawić do jego domu np na ścianę to uważam że ciupaga jest właśnie takim prezentem.

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 17:47
autor: Malediwy
33ccd pisze:
FAN90 pisze: Zakup biletów: Przyczyna? Ceny biletów....jest coraz drożej. Obawiam się, że średnia będzie miała charakter spadkowy.
Problem w tym że nauczyliśmy się chodzić na darmowe miejskie koncerty, a artysci się na to godzą
Darmowe koncerty nic do tego nie mają... Matematyki nie da się oszukać.... Jeszcze całkiem niedawno można było pomarzyć o tylu koncertach Thomasa w Polsce. O takiej trasie jak andrzejkowa nawet nie wspomnę. Bilety kosztowały połowę taniej, sektor Fan to był naprawdę sektor Fan. I tak jak choćby to miało miejsce kiedyś w Kielcach, na koncert zjeżdżali się ludzie z całej Polski. Trasa Andrzejkowa - bilety już dwa razy droższe i koncert po koncercie więc większość po prostu wybierała to miejsce które miała najbliżej. Dlatego wyszło 4 x 70 a nie 280 na jednym koncercie... Ja przejechałem cała trasę więc wiem jaki to jest wydatek. Tylko bilety dzięki temu, że promocyjny pakiet kosztowały ponad 400 zł... A gdzie noclegi, jakieś jedzenie i paliwo??? Jak jedzie kilka osób razem to jeszcze idzie się jakoś dogadać jak w naszym przypadku ale tak czy inaczej to po prostu kosztuje... A przecież mamy kryzys...

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 19:57
autor: promyk2
FAN90 pisze:Patelnia? Garnek? Trochę byłoby to komiczne :D
I o to chodzi, żeby za każdym razem jak będzie gotował wywoła to uśmiech na jego ustach. Jestem za patelnią z grwerwm fanklubu. :lol:

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 22:36
autor: Naddel
Jako Pomorzanka z krwi i kości jestem za patelnią! :D Ciupaga jest mi zbyt odległa mentalnie :lol: No i taka patelnia będzie i zaskakująca, i śmieszna. Thomas będzie zawsze o tym prezencie pamiętał.

Oraz naprawdę odpuściłabym to śpiewanie. To nie wyjdzie tak, jakbyśmy chcieli. Teraz to się fajnie gada, ale potem albo nie będzie komu zacząć, albo wyjdzie z tego kanon ;-) A już opcja z nagrywaniem czegoś i odtwarzaniem...misja logistycznie nie do ogarnięcia IMO...

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: sob gru 15, 2012 11:13
autor: JoannaIzabella
promyk2 pisze:
FAN90 pisze:Patelnia? Garnek? Trochę byłoby to komiczne :D
I o to chodzi, żeby za każdym razem jak będzie gotował wywoła to uśmiech na jego ustach. Jestem za patelnią z grwerwm fanklubu. :lol:

No bo to byłoby naprawdę fajne ;p No i trwałe ;) Ciekawe, co na to Zarząd ;p

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: sob gru 15, 2012 14:00
autor: Ann
Jak przeczytałam o tej "patelni i garnku",to o mało nie spadłam z fotela :wink: :lol: Może lepiej jednak pozostać przy tym torcie (można by go "przyozdobić" świeczkami 5 i 0) i podczas wręczenia go Thomasowi ,Fan Club mógłby zaśpiewać "Happy birthday" :)

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: sob gru 15, 2012 14:20
autor: Monia82
Ann, mnie chodzi, żeby to było coś trwałego, niekoniecznie drogiego, żeby pozostała jakaś pamiątka namacalna :wink: 50 lat raz się kończy 8)

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: sob gru 15, 2012 14:33
autor: 33ccd
Myślę ze w domu chciałby pozostać Berndem a nie Thomasem i mieć chwilę spokoju od fanów.

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: sob gru 15, 2012 15:16
autor: Monia82
33ccd, ależ ja się nie upieram przy czymś, co jest przydatne w życiu codziennym, ktoś tu gdzieś pisał, że Thomas w jakimś wywiadzie mówił, że ma specjalny pokój na prezenty od fanów i tam jeśli zechce ów prezent zabrać ze sobą będzie mógł przecież go umieścić :wink:

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: sob gru 15, 2012 18:52
autor: atlantyda ;o)
Ludzie nie przesadzacie ? Garnek? :shock: Patelnia? :?
Skoro Thomas gotuje to raczej ma takie rzeczy w szafie i na pewno nie potrzebuje jeszcze jednego.To jest wrecz głupi pomysł.Jak macie takie dawać,to lepiej mu nic nie dać,niż się ośmieszyć.
Kiedyś mieliście mu dać jakąś książkę z polskimi przysmakami,dostał ją?
Uwazam ,ze nie musi za kazdym razem dostawać prezenty.To,że rozdaje słodycze czy maskotki,które nazbiera podczas koncertów to fajny pomysł,przynajmniej ich nie wyrzuca a i uszczęsliwi dzieci w domach dziecka.Nie mam nic przeciwko temu.Garnek na pewno zostawił by w Hotelu :roll: .
Sorry na razie samej nic nie przeszło mi do głowy,ale to co proponujecie jest beznadziejne.

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: sob gru 15, 2012 19:46
autor: kicia
atlantyda ;o) pisze:Ludzie nie przesadzacie ? Garnek? :shock: Patelnia? :?
Skoro Thomas gotuje to raczej ma takie rzeczy w szafie i na pewno nie potrzebuje jeszcze jednego.To jest wrecz głupi pomysł.Jak macie takie dawać,to lepiej mu nic nie dać,niż się ośmieszyć.
Kiedyś mieliście mu dać jakąś książkę z polskimi przysmakami,dostał ją?
Uwazam ,ze nie musi za kazdym razem dostawać prezenty.To,że rozdaje słodycze czy maskotki,które nazbiera podczas koncertów to fajny pomysł,przynajmniej ich nie wyrzuca a i uszczęsliwi dzieci w domach dziecka.Nie mam nic przeciwko temu.Garnek na pewno zostawił by w Hotelu :roll: .
Sorry na razie samej nic nie przeszło mi do głowy,ale to co proponujecie jest beznadziejne.
Atlantyda w pełni Cię popieram :wink: nie wiem czemu dziewczyny się rozszalały z tymi garnkami i patelniami :shock:
Taka patelka to by się chyba tylko mogła Claudii przydać jako oręż przy okazji małżeńskiej kłótni :lol: :mrgreen:

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: sob gru 15, 2012 21:17
autor: siara1971
kicia pisze:
atlantyda ;o) pisze:Ludzie nie przesadzacie ? Garnek? :shock: Patelnia? :?
Skoro Thomas gotuje to raczej ma takie rzeczy w szafie i na pewno nie potrzebuje jeszcze jednego.To jest wrecz głupi pomysł.Jak macie takie dawać,to lepiej mu nic nie dać,niż się ośmieszyć.
Kiedyś mieliście mu dać jakąś książkę z polskimi przysmakami,dostał ją?
Uwazam ,ze nie musi za kazdym razem dostawać prezenty.To,że rozdaje słodycze czy maskotki,które nazbiera podczas koncertów to fajny pomysł,przynajmniej ich nie wyrzuca a i uszczęsliwi dzieci w domach dziecka.Nie mam nic przeciwko temu.Garnek na pewno zostawił by w Hotelu :roll: .
Sorry na razie samej nic nie przeszło mi do głowy,ale to co proponujecie jest beznadziejne.
Atlantyda w pełni Cię popieram :wink: nie wiem czemu dziewczyny się rozszalały z tymi garnkami i patelniami :shock:
Taka patelka to by się chyba tylko mogła Claudii przydać jako oręż przy okazji małżeńskiej kłótni :lol: :mrgreen:

kicia w pełni cię popieram Claudii może się przydać a nie Thomasowi :lol: :lol: :lol:

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: sob gru 15, 2012 23:59
autor: Naddel
Oj, bo wy tak dosłownie to traktujecie ;-p No przecież nie chodzi o to, żeby tej patelni do czegokolwiek używać. Miałaby być żartem, luźno powiązanym z jego hobby. Przecież wiadomo, że do użytku zapewne ma - jak każdy z nas - jakieś swoje ulubione. Jak dla mnie - fajny prezent, śmieszny i bez zadęcia.

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: ndz gru 16, 2012 0:16
autor: shoker191
Ja nadal upieram sie z propozycją prezentu z polskim akcentem czyli ciupagą. To prezent oryginalny i sądze ze Thomas takiego nie dostał . Prezent który można powiesić na ścianie dla ozdoby, nad kominkiem lub coś w tym rodzaju. A jak nie ciupaga to jakiś strój ludowy.