Że mogłam spotkać wielu wspaniałych ludzi,za możliwość zdjęć z Thomasem oraz za wspaniałe koncerty,które są u nas
To jest naprawdę godne szacunku za taką sprawę za utworzenie takiej grupy to jest wielki wyczyn.

Nie pamiętasz tej zadymy, która była na forum w zeszłym roku po Częstochowie? Po 2764873647 stronach plucia jadem klu było następujące:Sussudio pisze:Co Was to obchodzi co człowiek chce mu wręczyć?
Może mu nawet sprezentować worek ziemniaków i kij Wam do tego.
Supeeeeeeeeeeeer!!!!!!!!!!!!!!!Nie mam identyfikatora,ani nie przynależę,mogę więc robić co chcę.Tylko,że mój instynkt samozachowawczy mówi mi nie rób z siebie błazna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Naddel pisze:Nie pamiętasz tej zadymy, która była na forum w zeszłym roku po Częstochowie? Po 2764873647 stronach plucia jadem klu było następujące:
Możesz, owszem, wręczać co sobie chcesz, jeśli wcześniej zdejmiesz identyfikator i wypiszesz się z FC. W przeciwnym razie zostaniesz na forum rzucony lwom na pożarcie.
Ale ładowanie się na scenę po każdym koncercie z kwiatami i innymi pierdołami to świetna akcja, prawda?michal.czeslaw pisze:Supeeeeeeeeeeeer!!!!!!!!!!!!!!!Nie mam identyfikatora,ani nie przynależę,mogę więc robić co chcę.Tylko,że mój instynkt samozachowawczy mówi mi nie rób z siebie błazna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Naddel pisze:Nie pamiętasz tej zadymy, która była na forum w zeszłym roku po Częstochowie? Po 2764873647 stronach plucia jadem klu było następujące:
Możesz, owszem, wręczać co sobie chcesz, jeśli wcześniej zdejmiesz identyfikator i wypiszesz się z FC. W przeciwnym razie zostaniesz na forum rzucony lwom na pożarcie.
Widzę że nie zrozumiałaś tamtego info - szkoda Neddel!Naddel pisze:Nie pamiętasz tej zadymy, która była na forum w zeszłym roku po Częstochowie? Po 2764873647 stronach plucia jadem klu było następujące:Sussudio pisze:Co Was to obchodzi co człowiek chce mu wręczyć?
Może mu nawet sprezentować worek ziemniaków i kij Wam do tego.
Możesz, owszem, wręczać co sobie chcesz, jeśli wcześniej zdejmiesz identyfikator i wypiszesz się z FC. W przeciwnym razie zostaniesz na forum rzucony lwom na pożarcie.
No ale że jak? Przecież tak to jest na koncertach, nie? Mnóstwo ludzi wyczekuje z misiami, kwiotkami i innymi pierdółkami, i potem próbują to wręczać. Nie wiem, co im mówi ich instynkt, ale coś najwyraźniej ich do tego pcha. Nie są nigdzie zrzeszeni, a więc trudno, nikt im nie zabroni, niech robią, co chcą. Przecież o to chodziło w tamtych kłótniach, prawda? Że będąc w FC nie wypada, bo mamy stanowić całość. A niezrzeszeni - nie nasz problem, niech sobie wręczają, co im wyobraźnia podsunie.michal.czeslaw pisze:Supeeeeeeeeeeeer!!!!!!!!!!!!!!!Nie mam identyfikatora,ani nie przynależę,mogę więc robić co chcę.Tylko,że mój instynkt samozachowawczy mówi mi nie rób z siebie błazna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Naddel pisze:Nie pamiętasz tej zadymy, która była na forum w zeszłym roku po Częstochowie? Po 2764873647 stronach plucia jadem klu było następujące:
Możesz, owszem, wręczać co sobie chcesz, jeśli wcześniej zdejmiesz identyfikator i wypiszesz się z FC. W przeciwnym razie zostaniesz na forum rzucony lwom na pożarcie.
Dobrze, Husku, przecież to jest jasneHusku pisze:Naddel, to nie do końca tak, że wszyscy niezrzeszeni mogą robić co im się podoba i jeśli chcesz coś dać Thomasowi, to najlepiej wypisz się z fanclubu. Chodzi też o to, żebyśmy jako fanclub nie pozwalali (to już raczej zarząd) na takie wybryki fanatyzmu, typu rzucanie się na band ze wszystkim co było w domu. Zauważ, że misie przynoszone na koncert są nawet podawane T. na scenę, więc nie ma z tym problemu, ot taki miły gest sympatii. Ludzie chcą, żeby artysta chociaż dotknął ich prezentu. Ale pewnie zdają sobie sprawę z tego, że ten miś i tak skończy w koszu. Liczy się natomiast dla nich te niepowtarzalne uczucie: "Thomas Anders miał mojego misia w ręce! Patrzcie, mam to na zdjęciu!" To jak najbardziej normalne, endorfiny, ja po swoim pierwszym koncercie i wizycie na scenie powiedziałam na przykład, że już nigdy nie umyję ręki.
Dlaczego więc krytykujemy tak aragorna? Otóż dlatego, że zrobił on prezent w naszym imieniu i mi na przykład się on nie podoba i nie chciałabym, żeby Thomas dostał od nas wszystkich coś tak... Z całym szacunkiem aragorn - badziewnego. Nie chodzi już nawet o zdjęcie, ale o wykonanie. Spójrzmy na nasze poprzednie prezenty, na przykład na "kolaż" weidunga. Niebo a ziemia. Powinniśmy reprezentować jakiś poziom, bardzo zależy nam na tym, żeby nie być postrzegani jak Rosjanie, takie przynajmniej odnoszę wrażenie. Jeśli aragorn chce dać Thomasowi taki prezent, to na pewno nie w taki sposób, jak wcześniej wspomnieni fani misie, tylko oficjalnie. I to właśnie mi się nie podoba. Nie zrozumcie mnie źle, to super, że ktoś ma inicjatywę, postarał się... Ja też miałam pomysł, mówiłam, że go wstawię już dawno, ale niestety nie wyszło. Nie możemy robić czegoś takiego, że dajemy naszemu idolowi, którego powinniśmy darzyć szacunkiem coś dlatego, że żal nam aby czyjaś praca się zmarnowała. Bo wtedy skończymy dając mu wełniane skarpetki, bo... Ktoś zrobił. Naprawdę nie jest łatwo - nawet tak przez ekran komputera powiedzieć, że sorry, ale to się nie nadaje, ale musimy być obiektywni.